Jak opanowałam trądzik II: przemywanie i tonizowanie cery

O oczyszczaniu już pogadałyśmy ;) A co zrobić po?

Moja miłość do hydrolatów rozpoczęła się od oczaru, który zakupiłam na Mazidłach(więcej nic już tam nie kupię, nie mam cierpliwości do tych buteleczek :P) i bardzo długo traktowałam nim buźkę. Dzięki niemu dowiedziałam się, że po przemyciu twarzy nie musi być ona ściągnięta. Cudowna odmiana!

Jako, że nie potrafię nie eksperymentować, to obecnie mam już na koncie przetestowanie hydrolatów: cytrynowego, różanego, pomarańczowego, rozmarynowego, geraniowego, lawendowego i szałwiowego. Największy szał robią jednak oczar i rozmaryn - ładnie łagodzą ewentualne niespodzianki i walczą z moimi cudownie rozszerzonymi porami.

Hydrolaty trzymam w lodówce, co doskonale działa na wszelkie opuchnięcia po nocy - pisałam już wcześniej o tym. Dodatkowo taki "zimny prysznic" rano pobudza i efektywniej zwęża pory skóry.



21 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie zaczęłam przygody z hydrolantami , jakoś tak sie boję , że mi to nie pójdzie ;/ hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czemu? Przecież to delikatna metoda.

      Twoje niektóre patenty na pielęgnację są dla mnie maksymalnie hardcorowe, więc tym bardziej hydrolat krzywdy Ci nie zrobi ;)

      Usuń
  2. oczarowy to również mój ulubiony, teraz testuję różany

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Twój blog być może będzie moim zbawieniem:) walczę z trądzikiem i okropnymi bliznami od 4 lat, niedawno zaczęłam OCM i staram się odstawić drogeryjne kosmetyki co wbrew pozorom nie jest takie proste, ale mam nadzieję, że Twoje rady i patenty też pomogą. Będę Cię obserwować!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo, mam nadzieję, że szybko zobaczysz poprawę ;)

      Usuń
  5. A jak się spisał cytrynowy? Faktycznie rozjaśnia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie za bardzo nie ma czego ;) Nie, nie rozjaśnił mi cery, ani tych paru piegów, ani niczego ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam hydrolaty<3 Nie wyobrażam sobie teraz mojej pielęgnacji bez nich.
    A co poleciłabyś na trądzik na lato? Jakieś substancje czynne?
    Mam ostatnio pełno głównie podskórnych grudek, a nie chciałabym zaczynać kuracji Triacnealem/Effaclarem na lato:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstrakt z ostropestu i ekstrakt liposomalny przecitrądzikowy. Tyle wypróbowałam, i oba pomagają ;)

      Usuń
  7. Szkoda, że zdążyłam już zrobić zamówienie, następnym razem zamówię jeszcze hydrolat oczarowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hydrolaty również uwielbiam, najlepszy dla mojej mieszanej cery jest oczarowy :) i jak widzę nie tylko ja go wielbię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę zacząć stosować hydrolaty do twarzy, trądzik straszny :/
    zapraszam na moje rozdanie: http://aladriela-aladriela.blogspot.com/2012/05/uwaga-majowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. jak się stosuje hydrolaty do buzi? zamiast mycia wodą? tak? początkująca jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie co do tonizacji, hydrolat- tonik należy użyć od razu po umyciu, czy odczekać parę minut? Aa i podobno resztki toniku trzeba wytrzeć, by skóra nie pozostawała wilgotna czy to stereotypy czy faktycznie tak ma być?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama używam różnie, czasem od razu, a czasem czekam - nie widzę różnicy ;)

      Nigdy nie wycieram skóry xD

      Usuń
  12. Cześć :)
    Czy ten płyn będzie dawał takie same efekty jak hydrolat oczarowy? :)
    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=57664

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Adzik, baza tego płynu to właśnie hydrolat oczarowy. Ma jednak pewne dodatki, które nie każdemu podejdą. Z dużym prawdopodobieństwem jednak może zastąpić czysty hydrolat oczarowy ;)

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie