Współpracowo - zakupowo ;)

Wybrałam się z bratanicami do Andrychowa. Oczywiście, miałam być tylko biernym obserwatorem ich szaleństw zakupowych, ale skończyło się to tak (czyli jak zwykle:P):


Cztery lakiery(jeden został już pożyczony, błękitny, i nie zapozował do zdjęcia:P) Smart Girls zakupione za szałową cenę 3,99 zł za sztukę w Textil Markecie - swoją drogą prawie padłam, jak w tym sklepie zobaczyłam tusze do rzęs, błyszczyki i właśnie lakiery :O



Spódnica zakupiona w outlecie Sale, firmy nieznanej - ze względu na brak metki: 15 zł.

Oprócz tego nawiedzili mnie dziś panowie listonosz i kurier, w taki oto sposób ciesząc moje oko:

 

Kosmetyki firmy DLA z serii Niszcz Pryszcz - przeczytałam dwie bardzo pochlebne opinie na ich temat, weszłam na stronkę sklepu, a tu promocja! Przy zakupie dwóch produktów wysyłka była gratis. Same widzicie, jak to się skończyło :P


A pan kurier... nawiedził mnie z paczuszką zawierającą kosmetyki włosowe marki Green Pharmacy! ;) Dzięki przemiłym paniom Kindze i Dorocie, poznanym przeze mnie osobiście dzięki blogerskiemu spotkaniu, będę miała okazję przetestować:

  • Szampon do włosów tłustych u podstawy i suchych na końcach Żeń-szeń
  • Balsam do włosów zniszczonych, łamliwych i osłabionych Pokrzywa zwyczajna
  • Olejek łopianowy przeciwłupieżowy z dodatkiem olejków z drzewa herbacianego i rozmarynu.
Pierwsze testy już dziś :D

18 komentarzy:

  1. Widziałam te lakiery, ale nie kupiłam i teraz żałuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem Twoich wrażeń po Green Pharmacy. Podoba mi się ten brokatowy lakierek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem opinii o kremach, ja czkam az wersje na noc sprowadza do mojego pobliskiego zielarskiego (bo wszystkie inne sa, tylko tego na noc nie ma) i wtedy kupie na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa jestem tego ostatniego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Do mnie też zawitał kurier z paczuszką z Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam do Ciebie małe pytanko odnośnie eliksiru GP ;)
    pisałaś kiedyś, że Ci bardzo służy, u mnie się nie sprawdził niestety, stąd moje pytanie: czy dodajesz coś do niego przed nałożeniem? :>
    z góry dziękuję Ci za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi, jakie były objawy tego, że Ci nie służy?

      Ja nie dodaję nic, ale Ty możesz dodać 5 ml gliceryny do buteleczki - będzie promotor jak znalazł ;)

      Usuń
  7. muszę sprawdzić czy u mnie w textilu są kosmetyki, ale szczerze ?- nie widziałam ;-) spódniczka bardzo ładna, tylko u mnie jak narazie lata brak ;-) ale mam nadzieję że coś się poprawi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam za oknem raczej jesień niż lato :/

      Witaj tak w ogóle ;)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na recenzję i zestaw ze spódniczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam na recenzje niszcz pryszcz :P

    http://timeforpassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nazwa "Niszcz Pryszcz" mnie powaliła :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję:)
    Spódnica ciekawa;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje wspolpracy- ja mam balsam lopianowy, calkiem fajna sprawa ;D

    i lakiery <3 chyba moje nowe uzaleznienie

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbowałabym kosmetyki Green Pharmacy,a jeszcze chętniej przeczytam recenzję na ich temat :-).

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie