Miętusek ;)



A właściwie dziesięć miętusków, czyli moje paznokcie pomalowane lakierem Rimmel Salon Pro Peppermint nr 500 ;). Kolor idealny na czas sesji, bo ponoć odcienie okołozielone uspokajają - prawda li to?

Tak czy inaczej w ostatnim czasie czuję zwiększony pociąg do kolorów zielonych (nawet moja wieloletnia miłość do niebieskich odcieni została przyćmiona ^^).

Ten egzemplarz to mięta w czystej postaci - nierozbielona, stosunkowo intensywna. Buteleczka tej serii wygląda bardzo profesjonalnie i elegancko, chociaż trochę obawiałam się, czy szeroki "korek" butelki pozwoli mi na precyzyjne malowanie - on na szczęście mi w niczym nie przeszkadzał.

Niestety, lakier ten mimo pięknego krycia (2 średnie warstwy), szybkiego schnięcia i wybitnej trwałości (6 dni bez uszczerbku innego niż lekki "odrost") ma jedną dość zasadniczą wadę - pędzelek. Jestem lewa i obsługa szerokich pędzelków na razie przewyższa moje zdolności manualne (co można zobaczyć na zdjęciach zrobionych tuż po malowaniu) :P. Za 12 ml zapłacimy 15-19 zł.

Niemniej - kolor boski!




27 komentarzy:

  1. zakochalam się w tym lakierku <3
    http://to-co-daje-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. trafiłam jakiś czas temu na bubla co po 30 minutach już miał odpryski ... ten widzę bardzo trwały :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie kolory, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. taka trwałość, kolor i szybkie schnięcie? jejuniu, chce go!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny kolor, uwielbiam niebieskości :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie miałam zadnego z tych lakierów ale chyba się skuszę bo kolorek obłędby

    OdpowiedzUsuń
  7. takiego jeszcze nie widziałam :) jest świetny!
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, tak! Kolorek boski rzeczywiście!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor nie dla mnie, ale na pocieszenie- też nie umiem malować paznokci szerokim pędzelkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja bardzo lubię szerokie pędzle:)
    kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz jest nawet na niego promocja w Rossmannie :)

    Już prawie go kupiłam, ale ostatecznie zdecydowałam się na kanarkowy od Joko. Niemniej, peppermint z Rimela niedługo też znajdzie się w moim posiadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam szerokie pędzelki! Piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam Cię na konkurs! Do wybrania para dowolnych okularów korekcyjnych lub przeciwsłonecznych i 6 voucherów po $20!
    Wystarczy tylko wybrać model!

    http://obojetnieco.blogspot.com/2013/06/konkurs-firmoo-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten lakier i nawet wygrał u mnie w akcji maliny kolorowe lato na paznokciach. Tylko u mnie nie do końca mój aparat oddał jego kolor, ale jest cudny i go uwielbiam. A do tego trwały. Cóż chcieć więcej ? Dla mnie lakier idelany

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny kolor! nie miałam tych lakierów, ale cała seria wygląda interesująco :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  16. Ilość Twoich lakierów mnie przeraża, ale i pociesza, że nie jest ze mną aż tak źle;)

    Poleciłabyś jakiś lekki, niezapychający krem z filtrem na dzień>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wystarczy Ci SPF 15 to Apis żurawinowy ;)

      Usuń
    2. A gdzie jest dostępny? Apteki? Drogerie? Drogerie chyba nie, bo nie kojarzę, żebym takowy widziała.

      Usuń
    3. Na pewno jest na dozie, 110 ml kosztuje 13-15 zł ;)

      Usuń
  17. Piękny kolor. Bardzo interesujący blog o modzie i urodzie, dlatego już zaobserwowałam. Liczę na to samo z Twojej strony!

    poprostubloghani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. cudny kolorek :) mnie też grubsze pędzelki denerwowały ale nauczyłam się nimi malować praktycznie za jednym pociągnięciem i od tego czasu je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie