Sporo zmian... ;)



Wróciłam do żywych i blogosfery, a aktualnie uzupełniam braki w zawartości wsi we krwi ;). Pełnoprawnej krakowianki ze mnie nie będzie - posiedziałam kilka tygodni w mieście i tak bardzo ciągnęło mnie do domu, że wczoraj poleciałam na busa jak sprinter mimo porządnego obciążenia ;P.

Ostatnia moja niebytność tutaj związana była z sesją, szukaniem nowego lokum w Krakowie, badaniami... Polatałam sobie trochę, pozałatwiałam i...
  • sesja zakończona, wszystko do przodu, aż myślę, jaki sobie z tej okazji zrobić prezent ;P
  • nowe mieszkanie zaklepane, i właściwie znalezione bezstresowo ;)
  • badania jak na mnie wyszły całkiem, całkiem :D
  • kosmetyka - III semestr zaliczony :D
Podsumowując zeszły rok akademicki - był to dla mnie czas sporych zmian w życiu prywatnym i uczelnianym, ale z czystym sumieniem  mogę powiedzieć, że były to zmiany na lepsze. Dobra, czasem nie wyrabiam ze wszystkim i tylko marzę, by zasnąć w swoim domowym łóżku na jakieś 14 godzin, ale zdarza się to w miarę rzadko ;).

Poza tym - ilu Was przybyło od października :O Na to, że tyle ludzi będzie mnie czytać nie liczyłam nigdy, dziękuję Wam wszystkim :*

A teraz wakacje... Wróć, jakie wakacje? :P Od poniedziałku praktyki, na które będę musiała dojeżdżać, więc wstawanie przez 6 rano będzie w pakiecie ;) Wakacje prawdziwe - od 19 lipca do końca sierpnia, potem będę panią nauczycielką przez 5 tygodni (biedne dzieci :P) i znów powrót na uczelnię.

A jak Wam poszło, drodzy Studenci, Maturzyści, przyszli licealiści? ;)


21 komentarzy:

  1. Gratuluję wszystkich sukcesów :))

    OdpowiedzUsuń
  2. O gratuluję sukcesów :) Ja 9 lipca do inżyniera dorzucę prawdopodobnie magistra, a jutro mam ostatni egzamin, oddawanie warszawskiego mieszkania i przeprowadzkę do nowego :)Martwię się, czy wszystko dobrze się ułoży.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Fajnie, że masz już to za sobą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam takie pytanie - czemu wszyscy już są po sesji, tylko my, informatycy nie? :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszyscy ;) AGH na przykład jest ogólnie w trakcie sesji ;)

      Usuń
    2. Warszawa dalej walczy z sesją...

      Usuń
    3. Informatycy niestety muszą0 się męczyć dłużej, chlip ;<

      Usuń
  5. gratulacje , fajnie że wszystko się układa jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że już wszystko ogarnięte. Mówisz, panią nauczyciel będziesz? Biedne dzieci, oj biedne.. :D
    Wizażowa EdizA pozdrawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No u mnie nie tak kolorowo, bo sesja mi się wrzesień niestety przeciągnęła :(
    Pozdrawiam,
    Magda.

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam praktyki :D Tyle, że tylko 5 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja od września zaczynam swoją przygodę z kosmetyką :) Co prawda co najmłodszych już nie należę, ale co tam, na naukę nigdy nie jest za późno, c'nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a co z emerytami, zapomniałaś o nas ? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wujek jest emerytem i... studentem jednocześnie :P

      Usuń
    2. podziwiam zawsze takich ludzi :)

      Usuń
  11. Czy można się dowiedzieć gdzie zgłębiasz tajniki kosmetyki?
    I jakieś opinie na ten temat, bardzo byłabym wdzięczna :)

    PS. AGH nadal walczy z sesją ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu, Kasiu, pomocy:) Polecisz mi jakiś dobry antyperspirant? Mam bloker ziaji, coś tam pomaga, ale i tak musze wspomagać się czymś każdego ranka. Polecisz coś w miarę skutecznego i z w miarę "zdrowym" składem. Słyszałam, że parabeny w antyperspirantach mogą przyczyniac się do powstawania raka piersi. I weź tu wybierz jakiś antyperspirant,....xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimku, nikt tych doniesień nie potwierdził - tkanka nowotworowa ma zwiększony metabolizm, przez co akumuluje się w niej wszystko, co może.

      Mam Ziaję Active na dzień, ma wszystko, co "najgorsze" w antyperspirancie ;).

      Usuń
  13. ooo czyżby kurs pedagogiczny na naszej pięknej uczelni? :D mi na szczęście zostały już tylko praktyki, emisja głosu, pedagogika, psychologia i cała reszta za mną ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie