Zbiór przypadkowy ;)



Po bezdennych otchłaniach blogosfery wędruje tag "50 przypadkowych faktów o mnie", więc z racji, że niedawno nastąpiła reaktywacja pytań pod tagiem "50 pytań do mnie" (swoją drogą, chyba muszę go znów przeprowadzić ;)) - postanowiłam napisać co nie co o mnie.

Przyznaję, że napisanie "z buta" 50 faktów nie jest proste i miałam do pisania kilka podejść, ale oto i one:

50 przypadkowych faktów o Kascysku

1. Mam na imię Kasia, co zapewne większość z Was wie lub podejrzewa po nicku ;). Miałam mieć na imię Ewa (tak ustalili rodzice), jednak tata idąc do USC spotkał moją siostrę i tak zostałam Katarzyną ;). Na temat reakcji mojej szacownej rodzicielki po tym fakcie kroniki i usta rodzinne milczą :P.

2. Mam czwórkę rodzeństwa: trzech braci i siostrę, sama jestem najmłodsza (i to młodsza o 19-11 lat :P).

3. Jestem dziewięciokrotną ciocią w pierwszej linii, a dwie moje bratanice i siostrzeniec są już ode mnie o głowę wyżsi :P.

4. Można więc podejrzewać, że jestem niska - tak, mam jedynie 152 cm wzrostu, ale nie przeszkadza mi to (no ok, nie licząc skracania spodni :P).

5. Mam sporo blizn (najciekawsza - na czole, w kształcie półksiężyca, widoczna "pod światło" - pochodzenie nieznane) głównie na dłoniach, a także posiadam niebywałą łatwość wybijania sobie stawów w palcach, za to nigdy nic nie złamałam (nawet ostatnie podejrzenie złamania palca u stopy okazało się przestawionym stawem ;)), nie licząc paznokci :P.

6. Według Wikipedii mam oczy mieszane - w zależności od światła i kąta obserwacji są zielone, niebieskie, szare bądź (taka ocena zdarzyła się tylko raz) piwne. Z racji, że taka opcja nie występowała w formularzu o wydanie dowodu osobistego po przeprowadzeniu konsultacji z paniami w okienku - oficjalnie mam wpisaną zieleń :P.

7. Od prawie siedmiu lat noszę soczewki kontaktowe, i tak samo długo nie miałam na nosie okularów korekcyjnych - i raczej już więcej mieć nie będę, nie lubię. Wcześniej nosiłam takowe 3 lata.

8. Gdy jestem na zewnątrz bądź gdzieś, gdzie jest jakiś hałas - nie odbieram telefonu, bo po prostu nie słyszę - mimo dokładnego przebadania nie mam żadnych problemów ze słuchem ;).

9. Nienawidzę kupować butów, co wynika z posiadania rozmiaru 35 i szerokiej stopy zapewne. Niestety, do kompletu posiadam umiejętność piorunująco szybkiego niszczenia obuwia.

10. Za to ciuchów, kosmetyków i lakierów do paznokci mam dużo :P.

11. Panicznie boję się dentysty (traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa) - stomatolog bez podania mi znieczulenia nie ma po co zbliżać się do mnie z wiertłem :P.

12. Od 4 lat większość czasu spędzam w Krakowie, jednak pochodzę ze średniej wielkości wsi i w przyszłości nadal chciałabym mieszkać poza miastem.

13. Od 4 lat także studiuję chemię - teraz czeka mnie ostatni rok studiów magisterskich.

14. Mało co mi śmierdzi. Za to zapach pieczonej wątróbki jest dla mnie nie do przejścia - momentalnie mam nudności i ból głowy, potrafię wyczuć nawet po 2-3 dniach, że gdzieś było robione takie danie.

15. Boję się obcych psów (efekt wypadku w dzieciństwie). Swoje znam od szczeniaka i przez to jestem trochę spokojniejsza, jednak nieznajome pieski(szczególnie większe) biegające wokół mnie bez smyczy i kagańca wywołują u mnie lęk.

16. Najdłuższe w życiu włosy posiadam w tej chwili i bardzo bym chciała, żeby były jeszcze sporo dłuższe ;).

17. Zwykle chodzę w sukienkach i spódnicach, spodnie - jak jest mi naprawdę zimno ;).

18. Lodowate stopy i dłonie - mój znak rozpoznawczy w okresie wrzesień-maj :P. Chociaż "trupie" stopy mam w zasadzie cały rok.

19. Dwa lata prostowałam codziennie włosy. Czasem nawet dwa razy dziennie...

20. ...a po tym przyszedł czas na dwuletnie farbowanie włosów jasnym brązem Palette, który zawsze wychodził na czarno początkowo :P.

21. Uważam, że najlepszy możliwy dla mnie kolor włosów to ten, który obecnie posiadam (ciemny blond), co jednak nie powstrzymuje mnie przed domowymi próbami lekkiej zmiany koloru ;p.

22. Nie potrafię pływać i nawet nie chcę mówić od ilu lat próbuję się nauczyć :P.

23. Podobno jestem człowiekiem o mocnej budowie (czy jak kto woli "o grubych kościach" :P) - mój nadgarstek ma 18 cm w obwodzie i nie potrafię go objąć kciukiem i palcem środkowym drugiej dłoni...

24. ... co miałoby potwierdzenie w praktyce, bo mało kto daje mi taką wagę, jaką rzeczywiście posiadam ;). Zwykle jest to 6-10 kg mniej, a lekarze na kontrolach są zdziwieni.

25. Jeśli nikt mnie nie budzi i nie mam ustawionego budzika, notorycznie śpię po 9-12h. Niestety, ta rozpusta niedługo mi się skończy :P.

26. Śpię w stoperach, cenię sobie komfort mojego snu, a pobudki "bez powodu" potrafią mnie tak wkurzyć, że nie mogę znów zasnąć :P.

27. Jestem umysłem ścisłym, aż nazbyt xD.

28. Mam wielki problem z kupnem wygodnych butów, szczególnie takich "niepłaskich".

29. Nie pije kawy, bo nie lubię jej smaku (zdarza mi się wypić 2-3 w roku, ale to w sytuacjach, gdy niezbyt mogę odmówić).

30. Za to herbat mam też za dużo ;).

31. Jeśli tylko moje urodziny nie wypadają w weekend, to zawsze mam w ten dzień egzamin :P.

32. Bardzo lubię gotować, za to piec ciast wręcz nie cierpię i nie wiem, czym to jest spowodowane ^^.

33. Łącznie w uszach mam 4 dziurki - jedną w lewym i trzy w prawym, podejrzewam, że kiedyś osiągnę pięć.

34. Nie boję się myszy, pająków czy wszelkiego robactwa, ale jakikolwiek wężowo-jaszczurkowy gad
przyprawia mnie o palpitację serca :P.

35. Nie wiem, co to znaczy "nudzić się" - ta funkcja nie została u mnie zainstalowana, albo na razie jej nie odkryłam ;).

36. Totalnie mnie nie rusza widok krwi, ran i tym podobnych...

37. ... za to na każde pobieranie krwi muszę się wybrać z "osobą towarzyszącą". Zwykle od mojego wstania z łóżka do pobrania mija więcej niż pół godziny - jeśli w takim czasie nie zjem śniadania, mogę w każdej chwili odlecieć (co z samym pobieraniem właściwie nie ma związku).

38. Nie byłam u fryzjera od 3 lat. Czasem mam chęci, ale siadam i czekam, aż mi przejdzie :P.

39. Nie trawię stereotypów, żadnych.

40. Jestem dość dziwnym człowiekiem, bo... nie mam kompleksów, lubię siebie w całości ;).

41. Nie mam prawa jazdy, ale zamierzam zrobić w nadchodzącym roku akademickim. Jednak jeśli mam być szczera... do kierowania pojazdem osobowym w ogóle mnie nie ciągnie :P.

42. Podobno mam mocny charakter - w każdej sytuacji biorę się w garść i po prostu działam.

43. Jestem człowiekiem bardzo punktualnym i spóźnialstwa nie lubię. A już spóźnialstwa bez żadnej informacji typu "przepraszam, spóźnię się 15 minut" to już w ogóle.

44. Stres najlepiej rozładowuje u mnie mycie podłóg na kolanach, upychanie kolumn magnetycznych i spora dawka Metalliki.

45. Nie posiadłam sztuki makijażu w zbyt zaawansowanym stopniu, zamierzam się jednak rozwinąć w tej kwestii.

46. Zawsze najpierw zakładam najgorszą opcję, zgodnie z zasadą, że lepiej zostać przyjemnie zaskoczonym niż rozczarowanym.

47. Kupując alkohol notorycznie muszę pokazywać dowód. Co jest o tyle ciekawe, że mam 23 lata :P.

48. Notorycznie zasypiam na horrorach, nie potrafię w żaden sposób wytłumaczyć tego fenomenu :P.

49. Nie lubię swoich zdjęć, uważam się za osobę wysoce niefotogeniczną - ale pracuję nad tym ;).

50. Często rozmawiam ze sobą i śpiewam, idąc ulicą, oczywiście nie na cały głos :P.









70 komentarzy:

  1. o prosze 9 to tak jak ja;) ostatnio poszlam po % i gosc do mnie prosze dowod... pasklam smiechem XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie reaguję już na to śmiechem, po prostu - pokazuję dowód xD

      Usuń
  2. No z fryzjerem mam tak samo tylko ja od dwóch lat :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezła lista!
    No i hi5 - mam 25 lat i wciąż pokazuję dowód przy kupnie alkoholu. Ostatnio nawet przy kupowaniu lotto! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście męczy to tylko przy kupowaniu alkoholu xD

      Usuń
  4. Widzę, że nie jestem sama z nr 25. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie jest CIę w końcu poznać ;)
    I jak Ty to zrobiłaś,że nie masz komleksów? Ja nad nimi pracuję całe życie i jakoś ciągle przegrywam.
    Co do gotowania to mam odwrotnie - piec lubię,a gotować nienawidzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Wikipedii: "Pojęcie kompleksu było chętnie używane w psychoanalizie i szybko przeniknęło do powszechnego języka. Kojarzy się obecnie przede wszystkim z zaburzeniem. W potocznym rozumieniu określa się w ten sposób niemiłe, wstydliwe dla danej jednostki tematy związane z ekspozycją społeczną, cechami wyglądu lub charakteru, których poruszenie wywołuje wstyd, lęk, niepokój."

      Po prostu żadna cecha mojego charakteru czy wyglądu nie wywołuje u mnie niechęci, wstydu, lęku czy niepokoju. Nie jestem idealna, nie wyglądam jak modelka i najnormalniej na świecie mi z tym dobrze.

      Pracujesz nad kompleksami? Czyli starasz się siebie polubić czy np. uważasz, że jesteś gruba i się odchudzasz? (przykład).

      Usuń
  6. A mnie się śniło że usiadłam na fotelu u fryzjera od "całkowitych metamorfoz" chwała robotnikom że zaczęli pracować za oknem :D Gratuluje braku kompleksów, ja mam na punkcie wszystkiego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja siebie po prostu lubię, pewnie stąd wynika brak kompleksów ;)

      I nie uganiam się za "ideałami" xD

      Usuń
  7. Uśmiałam się przy kilku punktach :) Też mam 23 lata i często pokazuję dowód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyśmy pokazywały jak najdłużej :D

      Usuń
  8. O, a u mnie w formularzu do dowodu była opcja wielokolorowych. Mój chłopak ma takie tylko, że na zielonych oczach ma brązowe i niebieskie plamki. Przyznam, że jak się z bliska patrzy to są niesamowite więc domyślam się, że Twoje też robią wrażenie :)A i też mam rozmiar stopy 35 tyle, że jest to dziwnym trafem najszczuplejsza część mojego ciała i wiem co to znaczy problem z kupieniem i gubieniem pantofli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy kolor moich oczu jest trochę tłumiony przez soczewki, które wyciągają mi niebieskie tony ;)

      Usuń
  9. a ja mam 5 rodzeństwa(hihihihi),chemia....podziwiam;)...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego podziwiać, po prostu to lubię ;)

      Usuń
  10. też jestem najmłodsza, a moi bracia są starsi ode mnie o 12 i 16 lat, więc wiem jak to jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to w niczym mi nie przeszkadza ;)

      Usuń
  11. O wiele wspólnego mamy:D ale z tym kupowaniem butów w rozmiarze 35 to też coś mogę powiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie poluję na jakieś jesienne i już mi słabo :P

      Usuń
    2. Pocieszę Cię- ja mam 34 i wąską, więc u mnie to koszmar;)

      Usuń
  12. 4. Ja mam 150cm wzrostu
    9. Tez mam mala i zarazem szeroka stope...
    11. ...i nie lubie chodzic do dentysty
    15. Mam to samo :(
    22. Dokladnie!
    33. Ja mam na odwrot - 3 w lewym i jedna w prawym :)
    36. Mnie tez nie.
    38. +1
    41. Tez sie przymierzam, ale chcialabym miec samochod i prawo jazdy!
    42. +1
    43. +1
    49. +1

    OdpowiedzUsuń
  13. 18 - ja tak samo, można się wściec! Koleżanka z roku zasugerowała mi picie rozmarynu - próbowałaś? Też nie trawię kawy, więc może to alternatywa? :)
    17 - jak jest zima, masz rajstopy 300den? :) co musi mieć "zimowa spódnica", żebyś ją założyła przy ujemnych temp? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmaryn mi nie pomoże, problem jest bardziej złożony ;)

      Nie, wystarczą mi 80DEN (chociaż czekaj, chyba mam jedne 100DEN :P), a co do spódnic nie mam żadnych wymagań, problem zaczyna się dopiero, jak jest poniżej -10 stopni, więc rzadko :P

      Usuń
  14. Ja znów mam problem z nadgarstkiem, jest tak chudziutki, że nie mogę nosić innej bransoletki niż na gumce;P Też pokazuję dowód mimo takiego samego wieku jak Twój ;) Pływać nie umiem, ale nie chcę się nauczyć, bo się boję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mnie czeka ostatni rok studiowania..
    No i nie lubię siebie na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jeszcze nie wiem, czy to ostatni rok studiowania ;)

      Usuń
  16. 15 i 46 - mam dokładnie tak samo!

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdroszczę tego że nie boisz się pająków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy się nie bałam, więc nie ma czego zazdrościć ;)

      Usuń
  18. ja także nie lubię swoich zdjęc;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytam sobie te punktu i z każdym kolejnym stwierdzam, że chyba mam sobowtóra :D

    OdpowiedzUsuń
  20. 8 dokładnie tak samo na badaniach ok a ja nie słyszę ...i 9 tak samo z tym ze ja mam nr 38 i wąska stopę wiec kupując buty przymierzam często 37 i co ??jest dobry bo nie jest luźny za to palce wychodzą albo ciśnie kiedy mowa o pełnych ... 100 sklepów 10000 butów i ciągle nic nie kupione a wkó... jak nie wiem... tak uwielbiam buty...i to te wysokie kręcą mnie najbardziej ...nawet zimą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie buty ogólnie nie kręcą, ale w czymś chodzić trzeba xD

      Usuń
  21. Kascysko mam problem włosowy, może Ty zaradzisz :) otóż nie mogę domyć oleju/odżywki z włosów, myję raczej dobrze (kiedyś nie miałam z tym problemów), teraz niestety włosy po wyschnięciu są posklejane olejem, dziś nawet szampon oczyszczający nie pomógł. Nie wiem z czego to wynika, wcześniej dużo częściej olejowałam włosy i nic się takiego nie działo, teraz rzadziej, a taki problem mam... Do tego nie myję już włosów codziennie, więc raczej nie przekarmiam ich odżywkami... Czy masz jakąś swoją teorię na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galopująco niska porowatość ;) Czym myjesz włosy?

      Usuń
    2. Najczęściej Dulgonem z Natury, takim dla dzieci zielonym ;) To co teraz? Przestać olejować?

      Usuń
    3. Złapać za mocny szampon ;)

      Usuń
    4. w sensie oczyszczającym jechać cały czas? :)

      Usuń
    5. Dokładnie w tym sensie ;)

      Usuń
    6. spróbuję :) sama bym się obawiała, ze wysuszę włosy tymi ziołami (mam Evę pokrzywową), ale skoro radzisz to jestem spokojniejsza... ;) dzięki :)

      Usuń
    7. to znowu ja :) myję oczyszczającym cały czas, jak radziłaś, jednak włosy zaczęły mi się trochę plątać i klapnąć - jest na to rada? Czy ta porowatość się zwiększy i wrócę do "normalności"? Na razie nie olejuję, w obawie przed niedomyciem :(

      Usuń
    8. To zacznij olejować i maskować przed myciem, kołtuny ustąpią ;)

      Usuń
  22. Nawet nie widziałam, że tyle o Tobie wiem :D coś koło 10 punktów tylko było dla mnie nowością ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. kilka punktów mamy podobnych,też robiłam ten TAG:)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajne odp! tez mnie często o dowód pytają, mam już niedługo 25 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Masz dużo rodzeństwa, zazdroszczę :) I też obję się psów. Obcych, bo nie mam swojego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje mam obecnie cztery, chociaż dwa pójdą w świat ;)

      Usuń
  26. Mam wiele podobnych punktów, m.in lodowate stopy i dłonie, oczy mieszane, których nikt określić nie potrafi i gadanie ze sobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniało mi się, że czas zakupić grube skarpety na zimę xD

      Usuń
  27. Wchodzę pierwszy raz do Ciebie i tyle się dowiaduję :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z powyższych faktów wynika, że jesteś bardzo sympatyczną osobą. Nawet jeśli w paru sprawach przypominasz mi mnie, a ja się za miłą nie uznaję ;).

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam podobnie z butami, tyle, ze rozmiar 36...Wszystkie sa na mnie sa waskie i uciskaja albo obcieraja...koszmar.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie