100 pytań do...



... do mnie ;).

W ostatnim czasie zauważyłam reaktywację zadawania pytań na moim blogu pod tagiem "50 pytań do...". Z racji, że dziś przypada ostatni dzień moich wakacji i nigdzie się nie wybieram, pozwolę sobie na powtórzenie tej akcji ;).

Jestem osobą otwartą, jednak wiadomo - nikt nie chce się spowiadać z całego swojego życia prywatnego, mam nadzieję, że zrozumiecie, jeśli z jakiś powodów na niektóre (ewentualne) pytania nie odpowiem.

Tak więc... jestem do Waszej dyspozycji dziś, nie krępujcie się ;)

40 komentarzy:

  1. Masz może jakieś swoje dziwne przyzwyczajenia, rytuały? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki nosiłam okulary na stałe - czyściłam je wręcz nałogowo, a obecnie tak męczę okulary przeciwsłoneczne :P

      Usuń
  2. Ulubiona bajka z dzieciństwa ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarodziejka z Księżyca o włos przed Gumisiami :D

      Usuń
    2. Czarodziejka z Księżyca? To ta blizna na czole w kształcie półksiężyca nie jest przypadkowa, patrz: kocica Luna :D

      Usuń
    3. O kurczę, faktycznie! :D

      Usuń
  3. Czy mogłabyś polecić coś na wypadanie włosów? Kozieradkę stosuję, ale nie pomaga. Przy myciu włosów wypada niewiele, za to przy wysychaniu mam ich mnóstwo na ubraniu nie wspominając o przeczesaniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze polecam diagnozę. Bez poznania powodów wypadania nie ma doboru skutecznego środka.

      Stres, dieta, tarczyca, problemy "babskie", słaba morfologia, anemia... ?

      Usuń
  4. Jak to możliwe, że masz ostatni dzień wakacji? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jutra przez 5 tygodni mam praktyki, w szkole, będę uczyć ;)

      Usuń
    2. Aaa, dokładnie to samo przerabiałam rok temu ;)

      Usuń
    3. Ja też w zeszłym roku biegałam na praktyki :)

      Usuń
  5. czy jestś zadowolona z kierunku studiów i pracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ;). Szczególnie od momentu, w którym zaczęłam współpracować z moją panią promotor.
      Rekrutując się na studia 4 lata temu dostałam się też na matematykę, całe szczęście, że tam nie poszłam xD

      Usuń
  6. Czy powinnam się obawiać (przy częstym stosowaniu) któregoś ze składników serum do włosów Bioetika (do zabezpieczania końcówek)
    cyclomethicone, dimethiconol, c16-c15 Alkyl benzoate, silk protein, linum usitatissimum, parfum, butylphenyl methylpropional, citronellol, hexyl cinnamal, limonene, linalool
    Mam włosy rozjaśniane, suche, wysokoporowate i bardzo bym nie chciała dodatkowo im szkodzić zamiast zabezpieczać/pomagać. Staram się unikąć wszelkich wysuszaczy, alkoholi itp ale ciężko mi rozgryźć dobrze ten skład.
    Będę bardzo wdzięczna za odp!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proteiny jedwabiu mogą Cię przeproteinować.

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedz :)
      A tak w temacie znasz jakies serum silikonowe zabezpieczajace i super bezpieczne, ufasz jakiemus szczegolnie?

      Usuń
    3. Serum z Green Pharmacy lub Syoss Absolute Oil ;)

      Usuń
  7. Czy mogłabyś mi polecić jakiś dobry delikatny szampon, przy czym:
    Mój skalp nie toleruje "dzieciowych" (załaszcza z dodatkiem rumianku!)
    i rossmannowych myjadeł, zaczyna się swędzenie i sypanie:(
    Szampony z silikonami są dobre na parę myć a potem bardzo mi obciążają włosy i dochodzi swędzenie:(
    Ostatnio tak było z szamponem bajkal herbals tym fioletowym,
    przez pierwsze kila myć (oczywiście co któreś mycie 'rypacz') włosy super a teraz są mocno obciążone,
    szybko tracą świeżość i są nieprzyjemne w dotyku wręcz jakby "gumowate" ?
    Nie mam już pomysł w czym myć włosy by zarówno skalp jak i one były zadowolone :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj ten wpis:
      http://arsenicmakeup.blogspot.com/2013/09/diy-szampon-z-zielona-herbata.html#more

      Usuń
    2. A używanie tylko "rypacza" daje u Ciebie jakieś niemiłe objawy?

      Sama bardzo lubiłam Biokap Anticaduta, ale drogi :/

      Usuń
  8. Ania, dzięki za link :) ale wasnoręczne kręcenie kosmetyków to niestety nie dla mnie :/
    Kasiu, każdorazowe mycie szamponem z sls niestety mi nie służyło, a włosy były sianowate.
    Nie mam już pomysłu:/ a nie ukrywam, że zależy mi na tym, by ceny raczej nie były zbyt wygórowane :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś może metody OMO? Mocnym szamponem skalp, a czymś słabszym długość?

      Przepraszam za ilość pytań, zbieram informacje ;)

      Usuń
    2. Ależ nic nie szkodzi, no coś Ty;)
      Próbowałam omo, ale jednak skalp i tak nie był zadowolony, na drugi dzień już zaczął swędzieć.
      W ogóle to się zastanawiam, czy nie powinnam podejrzewać się o początek suchego łupieżu..?
      Nie próbowałam tylko mycia samą odżywką, jakoś nie ufam by dobrze domyły włosy, a z resztą są raczej cienkawe mimo że jest ich sporo, łatwo je obciążyć, a po drugie są raczej wysoko porowate więc czasem stosuje jakiś silikon celem zabezpieczenia ale to głównie końcówki i troszkę powyżej do tego jeszcze się puszą, ale trochę pomaga odrobina oleju wtarta w suche włosy. Teraz to ja Cię przepraszam, rozpisałam się;)

      Usuń
    3. A nie myślałaś o szamponie, który nie byłby takim "pełnym rypaczem" - z mocnym detergentem(mi), ale dalej w składzie? Masz doświadczenia z czymś takim?

      Usuń
    4. Szczerze przyznam, że albo biorę mocny rypacz z sls na początku składu albo w ogóle bez, mogłabyś polecić coś w takiej kategorii, o której pisałaś? :) Aż tak dobrze na składach się nie znam xD

      Usuń
    5. W tej chwili kojarzę szampon Bambino, ale nie też żółty z kaczuszką, tylko różowy, albo szampon Fitomed z mydlnicą lekarską, chyba do dostania na doz.pl ;)

      Usuń
    6. Ok, dzięki bd próbować! :)

      Usuń
    7. Anka, do eksperta brakuje mi... hm.. wszystkiego, a składy czytam bardzo mało umiejętnie ale odważę się skomentować bo mi ten szampon baaaaardzo służy. Chodzi mi o jajeczny szampon bingospa. Jedynym sklepem w którym udaję mi się go dorwać to Tesco. Ogólnie wrażliwcem nie jestem, ale bywają chwile gdy skalp woła o pomoc (np. po farbowaniu) i ten szampon mi nie szkodzi. A tak swoją drogą Kascysko mogłabyś mi przetłumaczyć "na ludzki" skład tego szaponu i doradzić czy na dłuższą metę jednak mi nie zaszkodzi? Z góry wielkie dzięki :)
      Skład:Aqua, Sodium Laureth-2 Sulfate, Sodium Dodecylbenzenesulfonate, Cocamide DEA, Sodium Chloride, Styrene Acrylates /Copolymer, Soluble Collagen, Passiflora Edulis Fruit Extract, Saccharum Officinarum Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Ananas Sativus Extract, Vitis Vinifera Extract, Parfum, Citric Acid, DMDM-Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.
      Sylwia

      Usuń
  9. Hej:) Chcialam zapytac czy odzywka z takim skladem moze jakos obciazac wlosy?
    Aqua, Glycerin, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Caprylic/Capric Triglyceride, Aspartic Acid, Phenoxyethanol, Hydroxyethylcellulose, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Limonene, Methylparaben, Hexyl Cinnamal, Disodium Edta, Propylparaben, Ethylparaben, Linalool, Propylene Glycol, Urtica Dioica Extract, Citrus Medica Limonum Oil, CI 19140, CI 61570
    Pytam,bo jakos intensywnie sie przygladam i nie moge znalezc nic takiego (moze gliceryna? ale w sumie sie nie znam), ale tez boje sie, bo przeciez to z katalogu (Oriflame), wiec moze to dziwne, ale jestem nieco mniej ufna;) Dodam,ze wlosy mam raczej cienkie (choc nie malo, ale tez nie duzo:P) lekko falujace... (Nie wiem czy te informacje akurat sa istotne, jesli pytam o odzywke) Przepraszam za ten chaos i brak polskich znakow i bylabym Ci wdzieczna za odpowiedz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie ta odżywka wygląda dość lekko, jednak obciążenie to też cecha dość indywidualna, stety-niestety.

      Usuń
  10. w której szkole masz praktyki? :P
    i czy kochasz mnie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W liceum w moich stronach ;)

      Pewnie, od pierwszego wejrzenia :P <3

      Usuń
  11. A dlaczego masz dzisiaj wolne? Nie musisz się przygotowywać do zajęć? Czyli konspekty, przypomnienie wiadomości itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jestem już przygotowana, zajęcia z zeszłego semestru mi to zapewniły ;)

      Usuń
  12. No to zazdroszczę. Ja na praktykach musiałam cały dzień się przygotowywać, bo bez konspektu jeszcze prowadzić zajęć nie umiem i nie mam takiej odwagi. Poza tym, mój przedmiot (język polski)wymaga szerokiego uzupełnienia kontekstu np. historycznego, kulturalnego itp. A zadania też muszę mieć wszystkie rozwiązane, bo mnie trema blokuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tremy pozbyłam się już trochę czasu temu ;)

      Usuń
  13. cześć!
    Jaką największą specjalistka od włosów, chyba dasz radę odpowiedzieć mi na te pytanie: Miałm do dzisiaj bardzo długie włosy do pasa. Prosiłam o końcówki podarowano mi dziesięć centymetrów końcowych. Ścinanie włosów zawsze było dla mnie strasznym przeżyciem (wiem to idiotyczne), potrafiłam płakać przez wiele dni za zwykłymi włosami. Chcę jak najszybciej wrócić do długości. Jak się odżywiać, co pić, co wcierać. Jak łączyć ze sobą te kuracje, aby przyniosły efekt.
    Mam obecnie do dyspozycji:Jantar, kozieradkę, drożdże, siemię lniane, pokrzywę i skrzyp. Inne rzeczy mogę kupić.
    Włosy mam niskoporowate, cienkie, azkolwiek gęste. Kochają proteiny, łatwo można je przenawilżyć. Rosną raczej powoli.
    Czy potrafiłabyś choć krótko wskazać mi takie połączenie tych kuracji, które jest optymalne.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie