Co włosowego zabrałam na wyjazd?



Pytanie to padło przy okazji któregoś z komentarzy na blogu, więc... spieszę na nie odpowiedzieć ;). 

Zapewne zaskoczy to większość (jeśli nie wszystkich z Was), ale na około dwumiesięczny wyjazd zagraniczny wzięłam 5 produktów do włosów. Tak, słownie pięć :P. Dwa szampony, dwa produkty do spłukiwania i serum silikonowe do zabezpieczania długości włosów.




Chantal Sessio, Odżywka nawilżająca - czyli silikony, emolienty i humektanty doprawione znaczną ilością protein.


Kallos, Maska Frutta, czyli coś prostego i emolientowego.


Subrina Recept, Szampon przeciwko wypadaniu - jeszcze go nie użyłam. Nie jest typowym szamponem oczyszczającym, zawiera filmformer.


Szampon rumiankowy made by Auchan, czyli typowy rypacz.


Marion, 7 efektów, Kuracja z olejkiem arganowym, czyli silikony nie są złe ;).

Jak widzicie, nie zabrałam ze sobą stylizatorów, olejów, ba... zabrałam ze sobą zaledwie 1/20 mojego arsenału włosowego :P. Moje kłaczki są w zasadzie ciągle spięte, więc wiele nie potrzebują do dobrego wyglądu ;). Mnie samą zastanawia, jak moje włosy będą się zachowywać bez stylizacji.

Jestem więc w czasie eksperymentu z pielęgnacją maksymalnie minimalną (oczywiście w moim przypadku ). Ciekawa jestem, co zastanę na głowie po powrocie :P.

A co Wy zabieracie ze sobą na wyjazdy z kosmetyków włosowych?

56 komentarzy:

  1. Też mam ten olejek z Marion i nie jest zły ;-) Całkiem mało produktów zabrałaś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie mialam nic z tych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ograniczam się do szamponu i jeden odżywki na wyjeździe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ograniczam się do szamponu i jednej odżywki na wyjeździe.

      Usuń
    2. Nawet jeśli wyjeżdżasz na dwa miesiące? ;)

      Usuń
  4. Muszę na tego kallosa zapolować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tani, ale stacjonarnie dość ciężko dostępny :/

      Usuń
  5. W ogóle mam takie pytanie, dlaczego te kallosy są tak tanie na allegro? Zaledwie 10zł, nawet z przesyłka wychodzi taniej niż stacjonarnie. Jakoś dziwnie niepokoi mnie ta cena. Powinna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklepy sprzedające na allegro zwykle nie posiadają sklepów stacjonarnych, co znacznie obniża koszty ;)

      Usuń
    2. Tylko mam jeszcze ostatnie pytanie - czy którymś z tych dwóch nowych wersji nie przeproteinuję włosów?
      Jak nie to zamawiam! Prezent na urodziny od samej siebie musi być :D

      Usuń
    3. Nie ;)

      I popieram takie prezenty :D W ogóle - wszystkiego najlepszego!

      Usuń
    4. Podwójnie dziękuję ! :))

      Usuń
  6. Golę nogi na tę odżywkę, za słaba na moje włosy, jak praktycznie każda ostatnio. Zaspokaja je tylko maska, Biovaxem do suchych są zachwycone. Niestety, już się skończył, a z nim GHD.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam jeszcze miej na urlop, ale warto sobie raz w roku trochę odpocząć od kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chyba Twój urlop nie trwa dwa miesiące? ;)

      Usuń
  8. ja zabieram podobnie nie za dużo, tylko to czego potrzebuję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja to jak wyjeżdżam gdzieś za granice to nic nie zabieram. Kupuję tam na miejscu wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do najbliższego większego sklepu z jako-takim wyborem kosmetyków mam 60km xD

      Usuń
  10. bardzo, bardzo lubie to serum z Marionu <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam zamiar kupi to serum silikonowe z mariona ;) CHI nie sprawdza sie u mnie tak dobrze jakbym chciala, moze z tym bedzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś używałam tej odżywki Chantal Sessio. Całkiem fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja wybierając się gdzieś na dłuższy wyjazd obowiązkowo biorę przynajmniej 2 maski,szampon,olej,i odżywkę,więc też tego za dużo nie biorę żeby tego nie tachać ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. uwazasz, ze wypelniacze do koka moga niszczyc wlosy? mam dylemat czy kupic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie robisz koka w sposób jakiś bardzo drastyczny to nie ;)

      Usuń
  15. Ja na swój 8dniowy wyjazd w góry zabrałam
    *szampon rosyjski na kwiatowym propolisie
    *balsam rosyjski na kwiatowym propoliscie
    *maskę do włosów której ani razu nie użyłam
    *olej arganowy którego ani razu nie użyłam
    *próbki nektaru termicznego kerastase na wypadek suszenia włosów suszarką ( zużyłam pół próbki )
    * próbki elixiru kerastase, zużyłam półtorej buteleczko-próbki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie :P szampon + odżywka i nektar w razie suszarką bądz elixir jeśli nie suszyłam suszarką :P to nie tak wiele , nie liczę tego co wzięłam a nie użyłam ;] czyli maska i olejek

      Usuń
    2. Ja tam policzyłam, bo sama wzięłam tylko to czego używam ;)

      Usuń
    3. myślałam, że będę używać :P

      Usuń
  16. a pokazesz co zabrałaś do pielęgnacji twarzy i ciała? jak wyglądają Twoje włosy przy takim minimum?

    OdpowiedzUsuń
  17. A do jakiego regionu pojechałaś? Ja byłam w marcu w Szwecji. Pięknie. :) Pozdrawiam stała czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo centrum, jak w mordkę strzelił ;)

      Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  18. Ooo, to tak jak ja. W marcu byłam, w pracy.
    Mnie tam wyjątkowo służyła woda.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy mogłabyś ocenić skład tego kosmetyku (chodzi mi o ty czy składniki nadają się dla cery mieszanej) [Aqua, Paraffinum Liquidum, Stearic Acid, Glyceryl Stearate SE, Triethanolamine, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Carbomer, Disodium EDTA, DMDM Hydantoin].
    Z góry dziękuję ;) Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw skomentuję na gorąco - jakim cudem jest to żel oczyszczający ?! Składowo to raczej mocno tłusty krem...

      Dużo parafiny, ogólnie jest to produkt w zasadzie emolientowy, zabezpieczający skórę. Jeśli masz tendencję do zmian ropnych bądź zaskórników - z dużym prawdopodobieństwem pogorszy on sytuację.

      Usuń
  20. A co to za specyfik i jakiej firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest żel oczyszczający do twarzy - nie pamiętam dokładnej nazwy. Zauważyłam go w supermarkecie w UK, nie jest żadnej znanej firmy.

      Usuń
  21. Musze zaopatrzyć się w tą maseczkę Kallosa :D Obecnie zakochałam się w czekoladowej *_*

    OdpowiedzUsuń
  22. Olejek Marion chyba wypróbuję, szukam jakiejś bomby silikonowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiem, co to takiego bomba silikonowa ;)

      Usuń
  23. Ja nie wiem czy w sumie mam 5 produktów do włosów ;D ale ja mam cienkie i im mniej produktów tym lepiej, to dlatego :) ale tym rumiankowym mnie zainteresowałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie