Międzyświąteczne polowanie ;)



Okres międzyświąteczny i ponoworoczny to czas wyprzedaży oraz (w większości przypadków) zwiększonych możliwości czasowych na zakupy. Zapewne z tego względu w każdej galerii widać teraz spore tłumy ;). Również i sieci handlowe wychodzą naprzeciw konsumentom. Właśnie ruszyły przeceny "ciuchowe", a i kosmetycznie wiele sieci stoi całkiem nieźle ;).

Biedronka (gazetka KLIK!) na początek roku proponuje:


Kaufland (gazetka KLIK!) być może przyciągnie wielbicieli balsamów i szamponów Gliss Kur (w cenie 6,99zł).


Rossmann (gazetka KLIK!):


Nie mówiąc już o tym, że podobno zestaw do włosów marki Aussie został przeceniony na 24,99 zł (szampon, odżywka, rekonstruktor) i aż mnie wewnętrznie ssie (a jeszcze niedawno nie kusiły mnie :P).

W Hebe (gazetka KLIK!) możemy znaleźć:


SuperPharm (gazetka KLIK!) kusi:


Przeceny w ciągu najbliższych kilku tygodni będą dla mnie szczególnie niebezpieczne - każdy zakup będę standardowo usprawiedliwiać zbliżającymi się urodzinami :P. Zresztą, już zaczynam...



 
Tak w moich zbiorach wylądowały: satynowe mleczko Marion do włosów kręconych (5,90 zł - bardzo jestem ciekawa, jak moje włosy zareagują na proteiny w czymś bez spłukiwania) i maseczka Joanna Naturia z makiem i bawełną (6,60 zł).

Szalejecie na przecenach i wyprzedażach czy uskuteczniacie zakupowy ban? ;)

39 komentarzy:

  1. W lidlu miały być taaaaaaaakie przeceny a tu wielka kicha i żadnych przecen!

    OdpowiedzUsuń
  2. to mleczko jest świetne, kupiłam je jeszcze w 2013:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak u mnie się sprawdzi ;)

      Usuń
  3. ekstrakt z piany morskiej ??!! XDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłyśmy tym szczerze ubawione xD

      Usuń
  4. Polecam Aussie - rownież początkowo nie byłam przekonana (i ta cena!), ale dostałam odżywkę w GlossyBox-ie i powiem szczerze - jest super :) Nie mam może jakoś wyjątkowo wymagających włosów (proste, gładkie, raczej nie zniszczone), jednak po tej odżywce były jakieś takie... fajniejsze :D I ma bardzo ładny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jakiś zestaw zostanie, to pomyślę ;)

      Usuń
  5. Na razie się wstrzymuję od większych zakupów, ale pewnie długo nie wytrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę gdzieś zajrzeć, muszę.... ale jeszcze nie wiem na co się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, Aussie kusi! Zwykle taka cena obejmuje tylko jeden produkt, a tu aż 3 :O Aczkolwiek ostatnio chyba zmienili składy i przesunęli wszystkie ekstrakty za zapach, podczas gdy wcześniej były dużo przed nim (pisałam o tym tu http://oversomnia.blogspot.com/2014/08/zmiana-skadow-odzywki-aussie.html).

    I ciekawa jestem, jak ta szczoteczka "soniczna" z biedry będzie się sprawować i ile dni podziała, zanim się zepsuje ;) Jak normalnie takie bajery kosztują od 250 zł wzwyż (wiem, bo wczoraj kupowałam sobie szczoteczkę elektryczną zwykłą, nie soniczną, bo nie było mnie stać :P ale dowiadywałam się o nie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam nad skutecznością sonicznych bajerów ;)

      Usuń
  8. Ta maseczka z Natury wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wygląda z zewnątrz ładnie :D

      Usuń
  9. myślisz, że przy braniu izoteku można pić pokrzywę? do lekarza idę dopiero za 3 tygodnie i nie mam jak go zapytać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kombinowałabym, Izotek to nie byle co.

      Usuń
    2. Dziękuję, a myślisz, że cokolwiek mogłabym zażywać doustnie? Np. cp, drożdże, siemię lniane? Czy pozostają mi tylko wcierki? :(

      Usuń
    3. Wiesz, pokrzywa jest moczopędna, a przy "wysuszającym" działaniu Izoteku na błony śluzowe darowałabym sobie. Ale drożdże, siemię, oleje, tran - why not ;)

      Usuń
    4. Dzięki. :)

      Usuń
  10. paletka lovely, wg. mnie - okropna (mam na myśli poprzednią) - w cieniach pełno olbrzymich drobin, nietrwałe, a opakowanie rozwaliło się od samego leżenia w kosmetyczce (standardowo zaczęło się od klapki, a potem jeszcze pękło w połowie (?!)) - także przemyśl to, a potem się zastanów - nawet mimo ceny.. drewnianej szczotki też nie polecam za bardzo, choć zakładam, że swoich loków takimi rzeczami nie tykasz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha, i 1+1 też mnie dziś w SP zniechęciło - tłumy, a babki mimo próbek nie mogły poczekać aż druga obejrzy i odłoży... dalej chyba dopowiadać nie muszę ;( a zresztą, przecen wszędzie tyle ostatnio, że mam lekki przesyt - wchodzę co prawda jak są, ale za każdym razem z pustą torebką, bo stwierdzam, że wszystko mam albo aż tak to się jednak nie opłaca :P

      Usuń
    2. O, typowa promocja w drogerii -.-

      Usuń
  11. stara paletka lovely podróbka nakeda jest cudowna moja ulubiona! świetna pigmentacja och i ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i mam dwie skrajnie różne opinie, co tu robić xD

      Usuń
  12. Teraz po świętach jest sporo promocji, naprawdę aż trudno się zdecydować na konkretny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio pytałam o podkład do twarzy , zaproponowałaś mi Rivel de Loop, ale kurdę. nie mogę znaleźć go w moim Rossmannie. możesz mi go jakoś podlinkować? :) i co oprócz kremu + peelingu Apis oraz płynu micelarnego Dermedic jest warte uwagi na stronie doz.pl? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz w wyszukiwarce Rival de Loop krem BB to znajdziesz (podobno nie jest we wszystkich).

      Przykro mi, ale nie znam oferty dozu na wyrywki ;)

      Usuń
  14. Ja ma kosmetyczny ban do końca roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiło mnie to mleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. ban do konca roku! ale obawiam sie, że za te kilka dni moje zakupowe zachciejki wybuchną i zaszaleje xd ANeta :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie zestaw Aussie 63zl. Szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie kupuje póki co nic. I oby jak najdłużej. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie