Przedświąteczne promocje zgrozą dla portfela :P + ponowne wyniki rozdania voucherów fryzjerskich



Jestem na etapie zakupu ostatnich prezentów świątecznych (z różnych kategorii :P), jednak przy okazji poluję również na różne precjoza, które mogłyby zainteresować również i Was ;). Tradycyjnie najbardziej ściąga mnie na działy kosmetyczne (standard :P).

W Kauflandzie (gazetka KLIK!) można znaleźć suszarkę Remington o mocy 2000W z trzema programami temperaturowymi i dwoma prędkościami nawiewu oraz dyfuzorem za 69,99zł.

Lidl (gazetka KLIK!) natomiast proponuje suszarkę Britney Spears Hair Professional o mocy 2200W z trzema programami temperaturowymi, dwoma prędkościami nawiewu, jonizacją, zimnym nadmuchem oraz dyfuzorem za 59,99zł. Gdybym była na kupnie chyba zabrałabym drugą ;).


Auchan (gazetka KLIK!) proponuje zestawy kosmetyczne w przystępnych cenach:


Rossmann (gazetka KLIK!) przecenia:


Hebe (gazetka KLIK!) oferuje:


SuperPharm (gazetka KLIK!) obniża ceny:


Przybyły także moje zakupy "z DDD", czyli... kupione 2 grudnia, ale nie w opcji darmowej dostawy xD.




Kallosy: Blueberry oraz Omega (planowane), odżywki: Tea Tree i Macadamia Oil Extract (dorzucone ze względu na moją ciekawość i ich niską cenę).

Polujecie na coś kosmetycznego a może... znalazłyście coś ciekawego w swoich mikołajkowych prezentach? ;)

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Z racji, że jedna ze zwyciężczyń nie zgłosiła się po voucher do Trendy Hair Fashion Kraków szansę na przetestowanie ich usług ma: Śnieżkiraj.

Gratuluję i niezwłocznie ślę maila ;). A wszystkim pozostałym przypominam o rozdaniu, w którym można zgarnąć kosmetyk mineralny marki Earthnicity Minerals ;)


39 komentarzy:

  1. Te dwie dolne odżywki mnie zaintrygowały :> Czekam na jakieś informacje o ich działaniu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama spotkałam je przypadkiem na Allegro ;)

      Usuń
  2. Muszę się w końcu skusić na Kallosy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cała seria Macadamia bardzo mnie ciekawi, ale jest koszmarnie droga :/ Przynajmniej na minti, gdzie ostatnio się pojawiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie jest ta osławiona Macadamia, tamta jest w zielonych opakowaniach i faktycznie, jst koszmarnie droga. Ta ma o niebo lepszy skład i cenę, bo kosztuje ok 10 zł. Ta seria jest dostępna na ekobieca, mozesz sobie sprawdzić;)
      Sabina

      Usuń
    2. 7 złociszy za nią zapłaciłam ;)

      Usuń
  4. a co sądzisz o szczotce z lidla z jonizacją? za 39.90 na baterie ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Hebe kusi jeszcze bardziej... Poza tym co napisałaś, co dwa dni inna marka -40% ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to nawet nie patrzę xD

      Usuń
    2. A ja tylko :P np w weekend było Bell i Ingrid, co skończyło się śmiesznymi cenami Ingrid - np lakiery za niecałe 4zł ;) Ale oprócz konkretnych marek rzucają też zestawy i dzisiaj jest -40% na Dove Men Clean Comfort (taaak, wchodzę codziennie na ich stronę, żeby sprawdzić co jest danego dnia :D )

      Usuń
    3. Hebe to jakiś koszmar... Mam jedną drogerię tuż koło pracy, druga po drodze do domu, a tam co chwila jakieś promocje :( Więc albo daję się wciągnąć szałowi zakupowemu i potem żałuję, albo jestem dzielna, nic nie kupuję i ... też żałuję :p
      Ale te promocje -40% to fajna sprawa :) Ostatnio zakupiłam mamie, która zlizuje każdą szminkę w minutę, niezniszczalną Lipfinity za 28 zł :)

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że te maski Kallos pojawią się w białostockim Hebe, chociaż jak patrzę na prędkość rozwijania się tej drogerii w moim mieście to niewiele na to wskazuje ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie w żadnym ich jeszcze nie widziałam -.-

      Usuń
  7. Lepiej w tym okresie narzucić sobie ściśle zasadę: tylko to co naprawdę potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuję takiej potrzeby, zima jest dla mnie okresem rozpasania ;)

      Usuń
  8. Mam tę odżywkę Macadamia Oil Extract i na moich włosach sprawdza się świetnie! Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam, ze można ją dostać w Polsce, ja swoją kupiłam będąc w Anglii, wtedy były w Lidlu w promocji za całe 99p ;)
    Sabina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, to mnie teraz pokusiłaś na testy :D

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mnie przerażają te ich wiadra. Przy moim tempie zużywania kosmetyków, połowę musiałabym zapisać wnuczkom w testamencie ;)

      Usuń
  10. też niedługo do mnie dotrą maski z Kallosa, zastanawia mnie czy ich duża pojemność przyczyni się do długiego ich użytkowania

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czy to zabieg celowy, ale podpięłaś rossmanowski link w miejscu gazetki Hebe. Tak zastanawiałam się czy aby nie zażyczyć sobie drugiej szczotki Tangle Teezer (do domu rodzinnego) i ta promocja bardzo kusi.

    OdpowiedzUsuń
  12. jejku, nie spotkałam się jeszcze z tymi wersjami kallosów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałaś maski Chantal z mlekiem i miodem? Polecasz bardziej ją czy kokosową? Zależy mi na czymśw miarę odżywczym ale i żeby podbiło delikatny skręt, włosy lubią proteiny a pierwsza ma ich więcej ale jednak kokosowy zapach bardziej mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tylko kokosową i tą mogę polecić ;)

      Usuń
  14. W ogóle to śniłaś mi się dzisiaj. Weszłam do pokoju moich rodziców a Ty siedziałaś na łóżku, przez Ciebie spóźniłam się do pracy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiał być koszmar xD

      Usuń
    2. nie, było miło Cię poznać. :)

      Usuń
  15. Mam szlaban zakupowy ale do hebe chyba zajrzę ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Skąd te Kallosy? To jakieś jeszczcze nowsze niż Algae i Banan? Nie widziałam ich nigdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nowsze, swoje kupiłam przez internet na Allegro, ale stacjonarnie już widziałam je w Kosmyku/Firlicie.

      Usuń
  17. Ciekawe zakupy. ;)
    Pozdrawiam. :***

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie