Roczkowe przypominajki ;)



Stało się tradycją, że koniec i początek roku są czasem, gdy przypominam posty, z których jestem szczególnie zadowolona bądź uważam, że najwięcej wniosły/były najczęściej czytane przez Was ;). By tradycji stało się zadość - oto posty z 2014 roku, z których jestem dumną ;)


Rozwinęłam również serię Problemy włosowe, gdzie największym powodzeniem cieszył się wpis o wypłukiwaniu henny/indygo z włosów przy pomocy Coli lub Borasolu.

Problemy włosowe XVIII: czy miękka woda zawsze jest najlepsza dla włosów?
Problemy włosowe XIX: jak długo trzymać olej na włosach?
Problemy włosowe XXI: czy sokiem z cytryny można zakwasić płukankę?

Rozpoczęłam także dwie inne serie, jednak, jak widać, włosy pociągają mnie najbardziej ;). Postaram się jednak i o nie należycie zadbać w nadchodzącym roku. Mam też pomysł na coś nowego, ale nie wiem, jak uda mi się to wkomponować w swój czas. Zobaczymy ;)

Problemy skórne III: jak dobrać mydło Alepp/Alepia do potrzeb swojej skóry?
 
Pielęgnacja kwasowa dla początkujących I: skąd pomysł na taką serię?
Pielęgnacja kwasowa dla początkujących II: czym są kwasy stosowane w kosmetyce?
 
Niniejszym stwierdzam, że mijający rok mimo swojej intensywności był bardzo płodny we wpisy ;).

A jak Wam minął 2014 rok?

17 komentarzy:

  1. Ja rozpoczęłam przygodę w blogowaniem w 2014 i nie żałuję tego bo to wciąga i przynosi mi jak na razie same pozytywne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To był bardzo pracowity rok :)
    Cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) czy mogę prosić o poradę włosowa?:) mam włosy proste, cienkie, są trochę za łopatki. Kompletnie nie sa podatne na stylizacje i szukam sposobu na odbicie ich od nasady i dodanie im nieco objętości :) mogłabyś cos poradzic? Może jakiś kosmetyk, ktory się sprawdzil?:) z góry dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może stylizator (żel/pianka) i podpinanie włosów u nasady klipsami fryzjerskimi/żabkami?

      Usuń
    2. A po piance włosy nie będą tłuste? :) spróbuję z tymi klipsami, dziękuję :) zapytam się jeszcze.. a uzywalas szampon z yves rocher ten volume? :)

      Usuń
    3. Nie wiem Anonimku, to wszystko zależy od tego, jak Twoje włosy zareagują na daną piankę. Moje lubią tego typu stylizator.

      Nie, nie używałam ;)

      Usuń
  4. Strasznie podobają mi się wpisy o kwasach. Sama chce zacząć :)
    Chciałam się spytać, czy lepiej jest zacząć od bardzo delikatnego kwasu (są takie? Jeśli tak to jakie?) , czy raczej od mniejszego stężenia silniejszego kwasu?
    Jest jakiś który polecasz "na dobry początek"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny kwas, który uważam za słabszy od innych (z tych kosmetycznych) to PHA. Polecam rozpocząć przygodę z kwasami od 5% toniku, a sama najczęściej polecam tonik z kwasem mlekowym, ponieważ nie wymaga pieczołowitego i trudnego rozpuszczania w mieszaninie rozpuszczalników ;)

      Usuń
  5. w wolnym czasie poczytam kilka linków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za przypominajkę:) Przegapiłam wpis o odżywkach do rzęs z Bimatoprostem. Od dwóch lat używam Revitalash. Teraz mi się kończy i szukam czegoś innego, bo przeczytałam w komentarzach, że Revitalash bazuje na pochodnej Bimatoprostu. Może coś polecisz nieszkodliwego a działającego? Bo sama rzęs nie mam prawie w ogóle a przyda mi się ochrona przeciw kurzowi i muchom;)
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam swego czasu QuickMax, był wtedy bez Bimatoprostu, i efekt był zacny ;)

      Usuń
    2. Dzięki za podpowiedź. Przetestuję zatem i na sobie:)
      Abrakadabra

      Usuń
  7. Otworzyłam drożdże, rosyjskie kosmetyki i włosowe błędy- zobaczymy co tam masz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj dużo się wydarzyło w tym roku. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie