I ja się pochwalę, a co! :D




Zauważyłam spory wysyp postów podsumowujących kolorówkową (i nie tylko) przecenę w Rossmannie. Nie wyłamię się z tego trendu, też coś napiszę ;).

Nikogo zapewne nie dziwi fakt, że zainteresowały mnie tylko lakiery do paznokci. Dantejskie sceny widziane we wcześniejszych edycjach promocji skutecznie zniechęciły mnie do kupowania czegokolwiek innego ;). Do Rossa wybrałam się dwukrotnie, i przyniosłam:





Dwa żele pod prysznic Isana - ich przecena złożyła się w czasie z promocją lakierową: 2,49zł/sztuka.




Całą serię lakierów Wibo Wow Granite Summer: skompletowałam ją w dwóch podejściach. W pierwszym Rossmannie dorwałam cztery egzemplarze, w drugim ostatni, brakujący ;). Cena poniżej 4 zł za sztukę.



Dwa egzemplarze Lovely Buttterfly Colors (nr 3 i 4), Wibo Hello Summer nr 10 (zaprawdę, nie miałam takiego odcienia!) i Miss Sporty Funtasy 040. 

Za całość moich zakupów zapłaciłam 40zł ;) 9 lakierów do paznokci + 2 żele pod prysznic. Kupiłam wszystko, czego chciałam (i błękitka Wibo spoza planu) bez wielkich poszukiwań - kolejne miłe zaskoczenie ;).

Jak wyglądały Wasze kosmetyczne zakupy z Rossmanna (i nie tylko :D) w ostatnim czasie? ;)

61 komentarzy:

  1. Granite summer jakoś mnie nie kręci, ale wszystko pozostałe tak! Uwielbiam żele z Isany! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakier Granite summer jest swietny. Ladnie wyglada i jest bardzo trwaly nie odpryskuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden lakier Granite też kupiłam, a ten fioletowy żel Isana miałam niedawno i bardzo podobał mi się zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba jeszcze dokupię żeli xD

      Usuń
  4. Ten żel fioletowy isany mialam kiedyś, ale zapach po jakimś czasie zaczął mnie irytować :

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne lakiery, ja od styczna postanowiłam unikać drogerii i zużywać zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za powodzenie misji ;)

      Usuń
  6. Żele z Isany są zacne i też kupuję, jak są w promocji. Lubię pomarańczowy.
    Lakiery - ja zapomniałam w pierwszy dzień o promocji, drugiego dnia zwiedziłam dwa Rosski i w obu to, co chciałam, było mocno przebrane. Kupiłam jeden lakier z listy chciejstw, drugi z przypadku (szukałam jakiś czas takiego koloru), a do tego masełko na skórki Sally Hansen, które, oprócz nawilżania, ma też zapobiegać ich narastaniu. To wszystko. Jak na lakieromaniaczkę, to bez szału :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama ostatnio czuję się jakbym zerwała się ze smyczy (i coś w tym jest :P)

      Usuń
  7. U mnie odwyk :) od ponad pół roku nie kupiłam żadnego lakieru do paznokci :) a z promocji w Rossmannie nie skorzystałam w ogóle, nic nie kupiłam - i jestem z siebie dumna ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, i ja jestem z Ciebie dumna! :D

      Usuń
  8. Ładne lakierki na pewno fajnie będą się prezentować na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory lakierów są cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię te żele z Isany, chyba najbardziej ten Gruszka&melon - super mi się na nim goli nogi :P A jak żel kosztuje w promocji 2,5zł to ja nie mam pytań!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię te wersje Isany - fajne są również te z pomarańczą.
    Jeśli chodzi o promocje to kupiłam jedynie korektor pod oczy z Bell (2 szt.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa egzemplarze tego samego produktu? ;)

      Usuń
  12. Jakoś nie skorzystałam z wyprzedaży w rossie, ale tylko dlatego, że nie mieli tego czego chciałam :( Mówi się trudno i żyje dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niewiele kupiłam na promocji tylko krem BB, 2 tusze, kredkę i pomadkę, ale za to dużo pomadek ochronnych :) Na pewno w następnym tygodniu, przy promocji -40% na pielęgnację twarzy skuszę na więcej rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, a ja szukam nowego kremu BB... :/

      Usuń
  14. A czy wiesz ze ten różowy lakier z Lovely jest tylko do sztucznych paznokci.Ja sie tak nacięłam i dopiero w domu doczytałam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co w tym złego? To dotyczy tylko zastosowanego pigmentu, spokojnie ;)

      Usuń
  15. A ja kupiłam sobię tusz do rzęs bo mi się skończył. A akurat pani przy otwartej szufladzie stała to "Może mi Pani dać ten z szuflady? " :D
    No i standard uzupełnienie zapasu żeli Isana i dzisiaj kupiłam "nowość" (dla mnie). Puder dla dzieci Babydream. Bo tak się na jodze ślizgam że już mnie szlag trafia :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej, czy znalazłaś jakiś patent na odnalezienie konkretnego lakieru w pudle pośród swojej 300 kolekcji? :) Jeśli tak to podziel się proszę, bo podnoszenie wszystkich zakrętek do góry w celu znalezienia tego jedynego już mnie bardzo wkurza, a lakierów mam raptem 80 ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam z tym większych problemów, większość rozpoznaję po zakrętkach od góry ;)

      Usuń
  17. Ja lakieru nie kupiłam żadnego;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten lakier z lovely jest tylko do sztucznych paznokci!!! Nie wolno nakładać na swoją płytkę. Kolor mnie oczarował ale przez to go nie kupiłam. Za to mam identyczny hello summer i faktycznie taki kolor również mam pierwszy raz a po pomalowania matowym top coatem w ogóle jest śliczny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, ta informacja dotyczy użytego pigmentu. Dobry podkład (jedyne ryzyko to odbarwienie) i można malować ;)

      Usuń
  19. z lakierów kupiłam tylko rimmel rita ora kolor peachella, przepiękna brzoskwinka, dziś mam ja 5 dzień i zero odprysków. Czaiłam się na serię wibo garden niestety ta seria jeszcze nie dotarła do mojego rossmanna. ;/ Oczywiście w pierwszy dzień promocji trafiłam na dziewczynę otwierającą lakiery i malującą sobie paznokcie! Po zwróceniu jej uwagi odpowiedziała, że wszyscy tak robią! No rozwaliło mnie. Później uświadomiłam sobie skąd ją znam - ona tam pracuje! I to dopiero mnie rozwaliło. Teraz poluję na nią, żeby jej przypomnieć tą sytuację. Może jak jej zrobię publicznie szopkę to się oduczy.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja kupiłam wszystko oprócz lakierów, bo raz że były bardzo poprzebierane a dwa to to że strasznie śmierdziało tym lakierowym zapachem i się zniechęciłam do ich zakupów :c

    OdpowiedzUsuń
  21. Te rossmanowskie promocje to coś pięknego :) Ja kupiłam co prawda tylko 2 lakiery do paznokci, w cenie 3zł każdy, ale i tak jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak przy okazji wyławiania perełek - czy udało Ci się znaleźć godnego następcę kremu Apis? Albo jakiś inny podobny krem na dzień z filtrem?

    Czego obecnie używasz do pielęgnacji twarzy? Nieśmiało dopominam się o obiecany post z aktualną pielęgnacją ;) I z planami na lato :) O, taka jestem wredna :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego godność jeszcze testuję, ale mam nawilżający RdL, z filtrem 20 nawet ;) Ale teraz go nigdzie nie widuję, boję się, że i jego wycofano.

      Moja pielęgnacja obecnie jest bardzo stagnacyjna, a na lato nie zamierzam nic zmieniać ;)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że jego godność zostanie potwierdzona, że się sprawdzi, i że opowiesz nam o nim coś więcej :)

      Stagnacyjna i niezmienna? :> Zostałaś mistrzynią enigmatycznych odpowiedzi :D

      Usuń
    3. Zbieram tytuły mistrzowskie :D

      Usuń
  23. To Ci powiem, że ten sam fioletowy żel, ale z Balei pachnie o niebo lepiej i mocniej, niż ten, ale Isany :) i kosztuje 0,55€ :) szkoda, że w naszych Rossmannach nie ma Balei, dopiero byłby szał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od chyba dwóch lat wybieram się do Cieszyna do DM-u i widzisz... muszę to zmienić ;)

      Usuń
  24. Te z Wibo mi się bardzo fajnie sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie