Ingrediencja na dziś: kwas hialuronowy - cud na zmarszczki i nie tylko?



Kwas hialuronowy jest absolutnie jednym z najbardziej popularnych składników kosmetycznych. W nieprzeliczonej ilości kosmetyków znajdziemy na opakowaniu informację, że zawiera "kwas hialuronowy" (hyaluronic acid) bądź jego sól sodową (sodium hyaluronate - hialuronian sodu). Możemy kupić go również w formie półproduktu. Na zdjęciu widzicie 3% żel hialuronowy, jednak można go nabyć również w formie sproszkowanej jak i żeli 1 i 1,5%. Od rodzaju żelu zależy też jego... cena. Im większa zawartość procentowa tym droższy produkt.


Kwas hialuronowy jest naturalnym polimerem (biopolimerem), w związku z czym może zawierać cząsteczki różnej wielkości. Ze względu właśnie na wielkość cząsteczki wyróżniamy:
  • wielkocząsteczkowy kwas hialuronowy - działa na powierzchni skóry
  • niskocząsteczkowy kwas hialuronowy - mający zdolność do wnikania w rogową warstwę naskórka
  • ultraniskocząsteczkowy - mający zdolność najgłębszej penetracji, jednak w kosmetykach i zabiegach nieinwazyjnych nie ma możliwości penetracji całego naskórka (wnika więc do głębszych warstw skóry niż dwa pozostałe rodzaje, ale nadal jest to działanie tylko powierzchniowe).
Z tego więc względu nie należy uważać kwasu hialuronowego stosowanego w codziennej pielęgnacji jako remedium i "żelazko" na zmarszczki. Radzi sobie dobrze jedynie z tzw. "zmarszczkami suchymi", które są efektem odwodnienia/wysuszenia skóry.

Niemniej jednak jest to składnik o bardzo szerokim spektrum zastosowań, zarówno jeśli chodzi o skórę, jak i o włosy. Jest humektantem, czyli substancją zdolną do wiązania wody w swojej strukturze (działa jak gąbka), dzięki czemu wpływa na nawilżenie.

Do twarzy może być stosowany solo, jak i w mieszankach z olejami, kremami, innymi serum czy dodatek do toników, płynów micelarnych i żeli. Przy stosowaniu na włosy należy pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu ich po rytuale pielęgnacyjnym, bo składnik ten, jako humektant, może zacnie spuszyć ;). Niemniej jednak nie ma ostrych przeciwwskazań do stosowania go solo na włosy bądź jako dodatek do masek, mgiełek i innych mazideł włosowych.

Jest także "promotorem przejścia", czyli pozwala innym substancjom efektywniej wnikać w skórę. Wspomaga też gojenie wszelkich uszkodzeń naskórka.

Żel hialuronowy ma postać bezbarwnego, średnio gęstego żelu bez zapachu. Na mojej skórze wchłania się szybciutko pozostawiając ledwie wyczuwalną, nietłustą warstewkę. Nie wpływa na trwałość mojego makijażu. Stosowałam go wielorako - jako dodatek do gotowych i samorobionych kosmetyków, solo na twarz (rano, wieczorem, po maseczce, jako serum...). Zawsze mam go w lodówce :D.

Z racji bogatych doświadczeń z tym składnikiem chciałabym znów odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się pytania w Waszych mailach.

Czy mogę stosować kwas hialuronowy na skórę/włosy sam/solo?

Tak, oczywiście, nie ma ku temu przeciwwskazań. Obserwuj jednak ich reakcję ;).

Czy kwas hialuronowy sprawdzi się u mnie zamiast kremu/serum/olejku?

Na to pytanie nikt nie poda Ci jednoznacznej odpowiedzi. Tylko testy na sobie dadzą odpowiedź.

Jaki kwas hialuronowy wybrać: 1, 1,5%, 3%, potrójny...?

Szczerze powiem, że nie widzę najmniejszej różnicy w działaniu żeli hialuronowych o różnej zawartości procentowej. Mogę sobie jednak wyobrazić, że są cery, które wyczuwają te subtelne różnice ;). Niemniej na początek polecam standardowy żel 1%.

Czy można być uczulonym na kwas hialuronowy?

Wystąpienie takiej sytuacji jest w zasadzie niemożliwe, gdyż kwas hialuronowy jest substancją występującą naturalnie w skórze (biozgodną). Ale... żele hialuronowe dostępne w sklepach z półproduktami zawierają również stabilizatory oraz konserwanty, na które dana skóra może źle zareagować. W przypadku takiej obserwacji polecam kupno kwasu w formie stałej i sporządzenie żelu na wodzie dejonizowanej/demineralizowanej.

Czy kwas hialuronowy pomoże mi na zmarszczki?

Jedynie na te "suche", wynikające z niedostatecznego nawilżenia cery.

Mieliście styczność z kwasem hialuronowym w formie półproduktu? A może się na niego czaicie? ;)


36 komentarzy:

  1. Dużo jest jego ostatnio w różnych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, podobnie jak oleju arganowego xD

      Usuń
  2. Uwielbiam go, mieszam go z olejkiem i smaruje twarz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że u Ciebie sprawdza się w tej formie ;)

      Usuń
  3. Mieszałam go z olejem i używałam zamiast kremu do twarzy, ale... jakby czegoś brakowało :) aktualnie stosuję pakiet: serum z wit. C na dzień + serum nawilżające (też z kwasem hialuronowym) na noc i to wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak, ważne, by obserwować reakcje skóry ;)

      Usuń
  4. Nieeee, ale kiedyś używałam tlenu w takiej podobnej buteleczce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kwas hialuronowy ze strony ZSK i bardzo sobie chwale, dodaję go do kremu do twarzy oraz dodaję go do oleju, który nakładam na skórę głowy. I w obu przypadkach sprawdza się rewelacyjnie i jest to mój ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że znalazłaś taki półprodukt :D

      Usuń
  6. Napisz proszę o swojej obecnej pielęgnacji - czego używasz, jakich produktów, czy są tam może jakieś kwasy albo antyoksydanty, czy jakoś chronisz skórę przed słońcem? Czego używasz do makijażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieram się do tego i zbieram, ale będę musiała podzielić to na części.

      Usuń
  7. w szale rossmannowskich promocji chciałam kupić epidermalny kwas hialuronowy AVY, ale oczywiście nigdzie w pobliżu nie miałam dermokosmetyków i jakoś chęci odeszły śmiercią naturalną... ale Ty je właśnie wskrzesiłaś ;) może kupię w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba taki ze sklepu z półproduktami wyjdzie Ci taniej ;)

      Usuń
  8. hmm te usuwanie zmarszczek tego kwasy to tak jakby efekt uboczny działania hi hi bo on przede wszystkim nawilża; D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio kwas hialuronowy zdradziłam dla kolagenu w żelu, ale uwielbiam ten produkt. W duecie z kropelką dowolnego olejku nawilża cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość typowy sposób użycia, świetnie, że się sprawdza :D

      Usuń
  10. Mam kwas z BU w buteleczce o pięknym chabrowym kolorze. :) Używam tylko do twarzy, mieszając z kremem Sylveco i ewentualnie kroplą Evree Magic Rose. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam te buteleczki, faktycznie świetne ;)

      Usuń
  11. Mam i uwielbiam. Mieszam z kremem nawilżającym albo dodaje do olejów

    OdpowiedzUsuń
  12. o jeszcze nie miałam takiego cuda ale warto wiedzieć :)

    NOWY POST zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kwas hialuronowy :) Dodaję go do glinki czerwonej, dzięki czemu oprócz matowienia skóry, zyskuję przyjemne nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam go kiedyś i kusi mnie żeby do niego powrócić :) Nie wypadał bardzo drogo a jego działanie było wszechstronne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja 1% wypada nawet dość tanio ;)

      Usuń
  15. Właśnie się skończył! A moja skóra uwielbia go po wszelkich maseczkach i zabiegach dla ukojenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Noe wiem, jak wy uzywacie go solo o.O u mnie nawet na mokra skore powoduje uczucie sciagniecia. Nawet olej nie pomaga.
    Co robie zle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj zwilżyć skórę pod żel ;)

      Usuń
  17. Używam właśnie ten kwas hialuronowy, który jest na zdjęciu. Wklepuję go pod oczy. Zastanawiam się też nad zrobieniem zabiegu nici hialuronowe (punkt 2: http://www.jestemfit.pl/artykuly/uroda/zabiegi-kt%C3%B3re-od-razu-poprawi%C4%85-wygl%C4%85d-twojej-twarzy) wydaje sie on być zarówno całkiem naturalny jak i efektywny. Ale to się dopiero okaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalny z całą pewnością nie jest, bo czystego kwasu hialuronowego się nie wstrzykuje (substancja znieczulająca + przeciwzapalna + stabilizator + kwas hialuronowy). Poza tym kwas hialuronowy nici nie tworzy...

      Usuń
  18. W końcu znalazłem dobry pomysł na prezent dla cioci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ciocia będzie zadowolona ;)

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie