Nowości: Kallos x 3, Scandic x2, Allwaves i Leo - analiza składów




Poczta Polska z powodu sobotniego święta miała pewne opóźnienia. Z tego powodu moja paczka z kosmetykami trafiła do mnie dopiero wczoraj ;). Po pobieżnym sprawdzeniu wiem, że składy większości z moich zakupów nie są dostępne w czeluściach Internetu. 

Specjalnie dla Was - mam je tutaj, wraz z krótkimi analizami ;).

Niedziela dla włosów: "mycie odżywką"



Z mycia włosów odżywką zrezygnowałam już dawno temu. Moje kłaczki z powodu zmian porowatości stały się dużo bardziej wymagające w kwestii oczyszczania. Z okazji kolejnej Niedzieli dla włosów wykorzystałam jednak poniekąd zabieg kwalifikujący się do "mycia włosów odżywką" ;).

W ruch poszły:

Kallosowe (głównie) nowości w zbiorach mych ;)




Zapowiadałam Wam już w ostatnim poście, że przełamałam niemoc zakupową ;). Powód jest prozaiczny - staram się poprawiać mój nie najlepszy nastrój na wszystkie możliwe sposoby ;). Nie wszystko, co widać na poniższym zdjęciu zakupiłam ostatnio na Allegro, trzy produkty pochodzą z wymianki z niezastąpioną Kasią ;).


Jak widać moje w moich zbiorach znacząco zwiększyła się zawartość Kallosów ;), co cieszy niezmiernie me serducho. Pewnie z czasem wypróbuję wszystkie produkty tej marki xD.

Czym zmywać oleje?



Z racji, że spotykam się często z tym pytaniem - tutaj, na Zakręconym Forum lub u Anwen - dziś skupię się tylko na kwestii czym zmyć olejowanie z włosków. Najwięcej wątpliwości w tej kwestii mają zwykle początkujące olejowiczki ;)

Nie jestem zwolennikiem zmywania oleju mocnym szamponem z SLS, SLES i pochodnymi - zresztą nawet już o tym pisałam. Wydaje mi się, że większość dobroci, którymi uraczyłyśmy włosy zmywamy.

Oczywiście nie namawiam do całkowitego odstawienia mocnych szamponów, ja takowym myję raz na 2 tygodnie, by zmyć to, co na włosach się nadbudowało. Ale jeśli nie używacie sklepowych stylizatorów(co ja robię) czy silikonów to możliwe, że wystarczy Wam mocniejsze oczyszczenie raz na 1-1,5 miesiąca.

No więc czym zmyć te oleje w końcu?