Mydła, których nie używam do twarzy: Sztuka Mydła, The Secret Soap Store, Biały Jeleń
Mydła, mydła, mydełka... absolutny must have w pielęgnacji mojej twarzy ;). Niemniej jednak trafiam na egzemplarze, których w ten sposób używać nie mogę z różnych względów. Czasami posiadają składniki, które mojej cerze nie odpowiadają, innym razem mają zbyt dużą moc myjącą, przez co pozostawiają skórę twarzy zbyt ściągniętą czy wręcz przesuszoną. Przed Wami trzy takie egzemplarze ;).
Mydełko dostajemy zapakowane w przeźroczystą folię ozdobioną naklejką zawierającą podstawowe informacje na temat rodzaju produktu oraz składu.
