Dieta pudełkowa - moda czy sposób na zdrowe żywienie w zabieganiu?


Zdrowa żywność w jadłospisie - trudne początki


Nie znam osoby, która nie byłaby w jakimś okresie swojego życia na diecie. To postanowienie najczęściej dotyczyło oczywiście redukcji masy ciała i wymiarów, ale coraz częściej "przejście na dietę" wynika z chęci poprawy nawyków żywieniowych, różnego rodzaju nietolerancji pokarmowych lub schorzeń czy chęci budowania wymarzonej sylwetki. Niezależnie od powodu zmiany trybu żywienia - początki bywają trudne. Pamiętam dokładnie, jak kilka lat temu relacjonowałam tutaj moje starcie z budową zdrowszego jadłospisu i jak niewyraźnie czułam się w ciągu pierwszych tygodni. Zdrowa żywność musiała mnie do siebie przyzwyczaić :D. Przy większym zabieganiu utrzymanie swoich postanowień jest jeszcze bardziej skomplikowane. Czasami zwyczajnie w naszej codzienności brakuje czasu na zwykłe gotowanie. Wtedy z pomocą może przyjść dieta pudełkowa serwowana chociażby przez Be Diet Catering, we współpracy z którym powstał ten wpis.

Dieta z dostawą do domu.

Fit catering - dieta to nie tylko odchudzanie


Dieta dla większości z nas kojarzy się z redukcją masy ciała, ale przy wyborze diety pudełkowej można skorzystać z różnorakich opcji. Konkretna wartość kaloryczna posiłków, eliminowanie składników uczulających klienta (najczęściej to laktoza - jak w moim przypadku, czy gluten), dieta specjalna w przypadku ciąży bądź konkretnych schorzeń, jadłospis dostosowany do naszego planu treningowego czy krótki detox żywieniowy - to tylko kilka z możliwych opcji. W morzu ofert osoba zainteresowana dietą pudełkową z pewnością znajdzie coś dla siebie, szczególnie w większych miastach. Decyzji nie trzeba podejmować samemu metodą "chybił-trafił" w razie wątpliwości - większość firm specjalizujących się w dietach z dostawą do domu oferuje również konsultacje dietetyka. W przypadku wątpliwości co do wyboru warto także przemyśleć poradę u niezależnego dietetyka, niezwiązanego z żadną firmą oferującą fit catering.

Diety z doborem kaloryczności zwykle zamykają się w przedziale 1000-3000 kalorii i tutaj akurat uważam, że dolny pułap powinien być nieco podniesiony, bo tysiąc kcal to naprawdę niewiele nawet przy bardzo "stacjonarnym" trybie życia.


Dieta z dostawą - któż nie ceni sobie wygody!


Dieta z dostawą do domu ma z całą pewnością wielką zaletę, z którą nie sposób dyskutować - jest niebywale wręcz wygodna. Wystarczy wybrać firmę działającą na terenie naszego zamieszkania, dogadać szczegóły naszego żywienia (łącznie ze szczegółami dotyczącymi składników, których nie lubimy :D oraz porami posiłków), zapłacić za odpowiedni okres abonamentowy i codziennie o poranku bądź innej porze odbierać spod drzwi zestaw pudełek z pysznościami. Takie rozwiązanie szczególnie docenią osoby mocno zajęte i zabiegane.

Dieta pudełkowa - ta ciemniejsza strona


Dieta z dostawą do domu to, nie ma co ukrywać, droga usługa - w większości przypadków za dzienny zestaw, w zależności od wybranej opcji, trzeba zapłacić 45-80zł. Catering to rozwiązanie uniwersalne, więc możliwe, że koniecznym będzie przyprawienie po swojemu otrzymanych dań ;). Warto też wybierać firmy oferujące różnorodność - duża powtarzalność posiłków może spowodować, że szybko zrezygnujemy z nowej drogi żywieniowej. Poszukiwanie właściwego cateringu też nie jest proste, a opinie bywają naprawdę rozbieżne. Kto zapewni nam produkty o jakości, jakiej oczekujemy, a kto sprzeda standardowe, hurtownicze warzywa w cenie żywności ekologicznej? Niestety, także w tej branży trzeba uważać i wykonać naprawdę dokładną analizę rynku przed wyborem ;). 

Spore wątpliwości wzbudzały też we mnie same opakowania i ewentualne tony plastikowych odpadów związane z dostawą diety do domu, ale na szczęście - coraz więcej firm (ale wciąż za mało!) stosuje opakowania z materiałów biodegradowalnych i przyjaznych środowisku bądź stosuje opakowania wielorazowe (oczywiście indywidualne dla każdego klienta :D).

Dieta z dostawą - moje (małe) doświadczenia


Sama na diecie pudełkowej byłam tylko przez chwilę - 7 dni. Dotyczyła ona eliminacji laktozy, miała kaloryczność na poziomie 1500kcal i całkiem dobrze się sprawdziła. Po jej stosowaniu został mi ważny, dietetyczny nawyk przyrządzania posiłków na cały dzień poprzedzającego wieczora i regularniejsze odżywianie. No i przekonanie, że laktoza faktycznie w tym wieku już nie jest dla mnie :D. Skorzystałam wtedy z oferty zakupów grupowych i cała przyjemność nie kosztowała mnie szczególnie dużo - możliwe, że w przypadku kolejnych problemów żywieniowych czy zdrowotnych spróbuję jej ponownie. Dla zabieganych i nieszczególnie obeznanych z niuansami zdrowego odżywiania to może być dobry start do samodzielnych działań.

Najprostszy domowy chleb na świecie ;)



Ileż razy pisałam Wam, że nie cierpię piec czegokolwiek? :D. Okazało się jednak, że mój problem z tym kuchennym zajęciem wynikał z braku własnego kąta i spokoju ;). Obecnie ciasta i ciasteczka powoli przestają mieć dla mnie tajemnice, a samo kucharzenie bardzo mnie odstresowuje. Powoli dojrzewał we mnie również pomysł upieczenia domowego chleba, jednak (już wiem, że błędnie!) podchodziłam do tego jako do bardzo pracochłonnego zajęcia. Nic bardziej mylnego, czego owocem jest bochenek widoczny poniżej :D.


Nie porwałam się od razu na chleb na zakwasie, bo chciałam uzyskać wypiek jak najszybciej (:D), a pod drugie - nie chciałam się zniechęcić ;). Wykopałam więc bardzo prosty przepis na chleb drożdżowy, który znajdziecie TUTAJ, lekko go zmodyfikowałam i... już ;).

Wykorzystałam:

200g mąki pszennej tortowej (śmiało możecie użyć tylko tej, w ilości 500g, jak w pierwotnym przepisie, możecie również dokonać własnych modyfikacji - ja również nie mówię ostatniego słowa ;)
150g mąki pszennej pełnoziarnistej
150g mąki żytniej pełnoziarnistej
25g drożdży świeżych
dwie łyżeczki cukru
dwie łyżeczki soli
łyżeczka oregano (bo lubię ;))
4 łyżki płatków owsianych górskich
łyżka siemienia lnianego
łyżka ziaren słonecznika
350ml ciepłej wody
masło i bułka tarta do wysmarowania keksówki

Wykonanie:

  • Drożdże wraz z cukrem rozpuściłam w ciepłej wodzie i zostawiłam na 10 minut pod przykryciem.
  • W międzyczasie odmierzyłam mąki (bez przesiewania - nie chciało mi się :P) metodami szklankowo-łyżkowymi (czyli nie idealnie ;), sól, oregano, płatki, siemię i ziarna słonecznika do miski.
  • Do składników sypkich wlałam roztwór drożdży i całość wymierzałam łyżką. Konsystencja jest zwarta, ale totalnie niepodobna do oglądanych przeze mnie ciast drożdżowych, bo zachowuje "leistość". Miałam szczere obawy, czy coś z tego wyjdzie :P.
  • Ciasto odłożyłam na jakieś 15-20 minut do wyrośnięcia - więcej nie wytrzymałam :P. Następnie przełożyłam je do natłuszczonej i obsypanej bułką tartą keksówki.
  • Chleb piekłam przez godzinę w 200st. C (grzałki góra-dół, bez termoobiegu).
Po wyjęciu odczekałam tylko tyle, by nie poparzyć się gorącą formą przy wyjmowaniu, i odkroiłam piętkę. Pycha to mało powiedziane, a już z odrobiną masła to w ogóle! :D. 

Jak przystało na chleb drożdżowy dość szybko traci świeżość - najsmaczniejszy jest w dniu upieczenia i kolejnego dnia, później nadal jest dobry, ale już nie powala aż tak :D. Dla naszej dwójki nie jest jednak problemem wszamanie go w dwa dni - kawałek zostawiłam w zasadzie tylko testowo ;).


Bardzo polecam ten przepis na pierwszy raz z pieczeniem chleba - chyba nie da się go zepsuć ;). Polecam jedynie w czasie robienia ciasta i jego wyrastania unikać wszelkich przeciągów ;).

Przede mną - chleb na zakwasie! W międzyczasie będę wprowadzać w życie inne modyfikacje tego przepisu - następny na pewno będzie obsypany makiem, który wręcz uwielbiam <3.

Pieczecie własne chlebki?

Co znajdziemy w herbatkach "na odchudzanie"? Slim Herbal System



Na odchudzanie wymyślono już chyba wszystko - tabletki, herbatki, kiedyś bardzo popularne były też plastry. Klienci kupując produkty "odchudzające" dość często zapominali jednak, że te rozwiązania mają jedynie wspierać nas w decyzji o zmianie nawyków żywieniowych i ogólnego stylu życia. Nie wymyślono jeszcze środka, który nie miałby negatywnego wpływu na organizm i odchudzał sam, podczas gdy zażywający go wciąga codziennie za dużo kalorii ;). Preparaty takie mają jedynie za zadanie odgraniczyć apetyt na słodycze i napady wilczego głodu (dzięki uregulowaniu poziomu cukru we krwi), pozbyć się nadmiaru wody z organizmu (dzięki działaniu moczopędnemu), przyspieszać metabolizm i uregulować pracę całego układu pokarmowego. Ot, taki odchudzający "doping" dla naszej silnej woli do zmiany sylwetki ;). 

Z racji, że temat odchudzania nie jest mi obcy (część z Was zapewne pamięta moje wizyty u dietetyka z 2015) przyjęłam propozycję współpracy, w ramach której rozłożę dla Was na czynniki pierwsze zestaw 6 herbatek ziołowych Slim Herbal System. Jest to 25-dniowa ziołowa kuracja wspomagająca odchudzanie, która kosztuje słono - 120zł za zestaw. Czy te herbatki mają szansę zadziałać?


Dziennie należy wypić 6 herbatek (w godzinach 8-10, 10-12, 12-14, 14-16, 16-18 i 18-20). Konia z rzędem dla tego, kto o żadnej nie zapomni ;). 6 szklanek napoju nie stanowi dla mnie problemu (ze względu na zdrowotne przypadłości piję dużo wody), jednak znam niewiele osób, które byłyby w stanie wypić dziennie taką ilość jakiejkolwiek herbatki. Chociaż... wizja wymarzonej figury niejednego motywuje nawet do większych poświęceń ;).

Całość podzielona jest na dwa etapy. Zaczniemy od mieszanek etapu pierwszego.


Etap I Poranek: Poranny detoks


Skład:


Czarna porzeczka jest bogatym źródłem witaminy C. Wraz z bratkiem, skrzypem i pokrzywą wykazują też działanie detoksykujące i regulują pracę nerek (z wieloletniej praktyki - potwierdzam ;)). Babka lancetowata i siemię lniane, jako zioła "śluzodajne", działają ochronnie na żołądek i łagodząco na cały przewód pokarmowy. Owoc kminku walczy ze wzdęciami, a mniszek rozwiązuje pozostałe problemy trawienne.

Skład tej herbatki faktycznie mocno sugeruje działanie oczyszczające i moczopędne. Moje nerki pewnie by się z nią polubiły ;). Brakuje mi jednak czegoś mocniej pobudzającego w jej składzie, tak potrzebnego rano.

Etap I Południe: Przyspieszamy metabolizm


 Skład:


Drugi zestaw mocno moczopędny (pokrzywa, perz, brzoza, porzeczka, a także jałowiec) z potencjałem na przyspieszanie metabolizmu. Z ciekawostek - znajdziemy w niej owoc rośliny garcinia cambogia - w przeszłości ekstrakt z tego owocu był składnikiem bardzo popularnych plastrów na odchudzanie.

Druga herbatka nastawiona głównie na pozbycie się wody z organizmu. Osoby nieprzyzwyczajone do tego typu środków mogą się trochę męczyć w pierwszych dniach kuracji z częstymi wizytami w toalecie ;).

Etap I Wieczór: Hamujemy apetyt


Skład:


Przyznaję, że na tą mieszankę patrzyłam ze szczególnym zaciekawieniem. Odstawienie słodkiego od zawsze było dla mnie problemem - ot, od małego przyzwyczajona do słodkości jestem niczym "nałogowiec na wiecznym detoksie". Zauważyłam, jednak, że zioła o działaniu regulującym poziom cukru w organizmie znacznie ułatwiają mi przetrwanie od jednego "cheat meal'a" do kolejnego ;). Tutaj znajdziemy zarówno wspomnianą morwę, jak i naowocnię fasoli o tym samym działaniu. Całość uzupełnia porzeczka (witamina C), zielona herbata (metabolizm) i karczoch (doraźna redukcja ilości wody).

Na czekoladę mam największą chęć wieczorami - bardzo jestem ciekawa czy ta zachciewajka zostałaby zmniejszona.

Czas na etap drugi:


Etap II Poranek: Przebudzenie organizmu


Skład:


Guarana, miłorząb, pu-erh i żeń-szeń - faktycznie zestaw pobudzający ;). Ze względu na swoje preferencje przesunęłabym ją jednak na pierwszy napój danego dnia. Potrzebuję porządnego kopa do życia w okolicach śniadania ;).

Na uwagę zasługuje to, że w tej herbacie nie mamy zestawu ziół moczopędnych.

Etap II Południe: Spalamy tłuszcz


Skład:


Pierwsze skrzypce gra tutaj pokrzywa indyjska - zioło uznane za zacny spalacz tłuszczu. Morszczyn jest źródłem jodu, który (odpowiednio dawkowany) wpływa na zmniejszenie wchłaniania tłuszczy. Całość uzupełnia zestaw ziół moczopędnych (mniszek, porzeczka, perz) i regulator trawienia - mięta.

Etap II Wieczór: Wieczorne odprężenie


Skład:


Z jednej strony - uspokojenie i wyciszenie (gryka i melisa), z drugiej - ograniczenie łaknienia (morwa i gryka), z trzeciej - przyspieszenie metabolizmu (cynamon). Połączenie równie intrygujące i mające szansę sprawdzić się w walce o spokojny sen i wieczorne niepodjadanie. Na plus - redukcja ziół moczopędnych, by nie uprawiać nocnych wycieczek ;).


Zestaw jest drogi, ale muszę przyznać, że producent nie pogrywa sobie z klientem - całość ma szansę zadziałać i dać motywujące efekty na początku drogi poprzez szybkie usunięcie nadmiaru wody, a w późniejszym etapie – poprzez poprawę szybkości metabolizmu

Wspomagaliście się kiedykolwiek jakimikolwiek preparatami w trakcie odchudzania?

Przeglądowy piątek: kolorówka w Hebe i Naturze, urządzenia kuchenne w Lidlu, pojemniki w Biedronce, koloryzacja włosów i małe Kallosy w Naturze



Piąteczek w tym tygodniu zapowiada dla części z Was przedłużony weekend, ale prócz tego jest dniem przeglądu promocyjnego na moim blogu ;). Zapewne wielu z Was, korzystając z weekendu wybierze się do jednego ze sklepów którejś z sieci handlowych. Mam nadzieję, że moje zestawienie pomoże Wam w zakupach ;). Kolorówka atakuje nas tym razem w Hebe i Naturze ;).

Kliknięcie w zdjęcie przenosi do strony gazetki w powiększonym formacie.


https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-27-10-2016,23253/4/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-27-10-2016,23253/5/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-27-10-2016,23253/11/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-27-10-2016,23253/15/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-27-10-2016,23253/18/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-03-11-2016,23425/7/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-03-11-2016,23425/9/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-03-11-2016,23425/16/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-03-11-2016,23425/20/


https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-27-10-2016,23339/4/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-24-10-2016,23250/2/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-27-10-2016,23416/3/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-27-10-2016,23416/4/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-27-10-2016,23416/12/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-27-10-2016,23416/16/


https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-27-10-2016,23256/2/https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-27-10-2016,23421/5/
https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-27-10-2016,23421/10/https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-27-10-2016,23421/15/
https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-27-10-2016,23421/17/


https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-27-10-2016,23362/4/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-27-10-2016,23362/11/


https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-express-26-10-2016,23394/1/https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-express-26-10-2016,23395/3/
https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-market-26-10-2016,23393/6/


https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-31-10-2016,23358/5/https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-03-11-2016,23360/3/
https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-03-11-2016,23360/4/


https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-27-10-2016,23370/1/https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-27-10-2016,23370/2/


https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-27-10-2016,23399/1/https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-27-10-2016,23399/2/
https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-27-10-2016,23399/3/


https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-27-10-2016,23404/1/https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-27-10-2016,23404/5/
https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-27-10-2016,23404/9/

Zwróciło coś Waszą uwagę?