Jak opanowałam trądzik XXV: zielone mydełko Medimix za grosze




Mydła wszelkiej maści i rodzaju stały się podstawą pielęgnacji mojej cery już sporo czasu temu. Śmiało mogę się nazwać "mydlanym potworem" :P. Lista wypróbowanych przeze mnie mydełek sukcesywnie wzrasta, a obecnie mogę pochwalić się romansem z ziołowym mydełkiem Medimix, wybranym do testów ze sklepu Zielony Sklep.



Jak opanowałam trądzik XXIV: mydło za grosze




Mydełka w pielęgnacji mojej cery już od dawna zajmują poczesne miejsce. Z tego też względu wszelkie nowe (dla mnie) mydlane precjoza wywołują ssanie w moim kosmetycznym żołądku :P. W taki oto sposób w ramach współpracy ze sklepem Zielona-Oliwka w moje łapki wpadło ziołowe mydło Sidha z Neem i Tulsi.