Niedziela dla włosów: szampon zakwaszający + nowy szablon ;)



Podejrzewam, że większość z Was zastanawiało się dziś gdzie właśnie trafiło ;). Tak, to nadal mój blog - w nowej szacie graficznej, którą zawdzięczam Karolinie z bloga Pasje Karoliny. Trochę pewnie minie, zanim przyzwyczaję się do białego tła (nadal mnie męczy, nic się nie zmieniło - ale zawsze warto zrobić ukłon w stronę Czytelników). Piszcie proszę, co się Wam podoba - nie podoba: chętnie poznam Wasze opinie i w razie potrzeby coś jeszcze zmodyfikujemy ;).

Znalazłam w weekend chwilę czasu dla włosów, co zaowocowało całkiem zacnym zestawem pielęgnacyjnym:


Efekt był bardzo zacny, jednak... nie zdążyłam zrobić rano zdjęć - zaspałam... . Włosy zostały dość mocno zmierzwione przez kaptur (u Was też jest mżawka, wiatr i zimno?), ale i tak uważam, że jest całkiem miło ;). Powoli zaczynam się zastanawiać, czy różowe końcówki włosów nie zostaną ze mną na zawsze (po masce koloryzującej Inebrya Kromask). Nie przeszkadza mi to jednak - włosy wyglądają ciekawiej ;). Zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie.


Jak się miewają Wasze włosy? Czym ciekawym je ostatnio uraczyliście?