AA Hydroalgi różowe, Skóra wrażliwa i skłonna do alergii, Płyn micelarny - kolejny hitowy micel



Płynów micelarnych zużywam obecnie sporo. W czasie upałów, gdy się nie maluję (a obecnie makijaż wykonuję bardzo rzadko) zdarza się, że prócz standardowego oczyszczania skóry rano i wieczorem przecieram twarz także 1-2 razy w ciągu dnia. Uroki posiadania bardzo tłustej cery ;). Kolejnym micelem, który wylądował w moich zbiorach jest produkt firmy AA z linii Hydroalgi różowe do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.


Przeźroczysta, plastikowa butelka to dość typowe rozwiązanie w produktach tego typu. Opakowanie jest solidne, odporne na upadki (przypadkiem sprawdziłam... :P) i wizualnie miłe dla oka. Niewielki otwór ułatwia dozowanie płynu na wacik.

200ml płynu kosztuje 11-15zł w zależności od miejsca (dostępny np. w Rossmannie). 

Skład:


Woda oraz trzy humektanty (nawilżacze): gliceryna oraz glikole: pentylenowy i propylenowy wzbogacone dwoma łagodnymi surfaktantami (polysorbate 20 i sodium cocoamphoacetate) są bazą tego produktu. Całość uzupełnia ekstrakt z algi różowej (Jania Rubens), dwie postaci gumy z brezylki (tary) oraz kolejny zestaw humektantów (mleczan sodu, hialuronian sodu), alantoina, fruktoza, mocznik, maltoza, pantenol, trehaloza, glukoza). Znajdziemy w nim także odrobinę soli kuchennej (zagęszczacz), wodorotlenku sodu i kwasu cytrynowego (regulatory pH) oraz trzy konserwanty (nie zawiera parabenów). Warto zauważyć, że nie znajdziemy w nim kompozycji zapachowej.

Skład całkiem ładny, jednak dodatek soli kuchennej zastanawia i niejednego pewnie zaniepokoi. Na szczęście jest to śladowa ilość.

Płyn ma postać bezbarwnej, bezzapachowej, pieniącej się cieczy.

Po wykonaniu serii domowych prób uczuleniowych (za uchem, na policzku i na skroni - po problemach z powiekami jestem ostrożna) przystąpiłam do testów. Poza zadowalającym oczyszczeniem skóry z sebum i resztek makijażu zauważyłam od razu, że nie pozostawia na skórze lepko-śliskiej warstewki (co wśród płynów micelarnych zdarza się niestety dość często). Stosowany często (do 4 razy dziennie) nie przesusza ani też nie podrażnia - nawet moich wrażliwych powiek. Nie wywołał także wysypu zmian trądzikowych.

W czasie upałów, przy skórach niezbyt wymagających - może stanowić jedyny kosmetyk (oczywiście nie na dłuższą metę, ale na wyjazd - i owszem). Mój makijaż nie jest zbyt ambitny (krem BB, mąka ziemniaczana, korektory dwa i tusz do rzęs), jednak 1-2 płatki usuwają go bezproblemowo (nawet z rzęs). Wydajność - standardowa, ale pewnie przy zwiększonym, letnim zużyciu skończę go niedługo ;).

Śmiało może być brany pod uwagę w Waszych zakupach kosmetycznych ;).

Używacie toników czy płynów micelarnych do demakijażu? A może jeszcze czegoś innego (mleczek, emulsji, śmietanek, olejków)?

Więcej informacji na temat pielęgnacji cery wrażliwej i skłonnej do alergii znajdziecie na portalu Mojealergie.pl
loading...

Co się stało z moimi paznokciami?



Ta część z Was, która śledzi mój blog dłużej, pewnie pamięta czasy, gdy mogliście tutaj przeczytać sporo lakierowych recenzji. Nietrudno zauważyć, że od pewnego czasu w temacie paznokci panuje tu totalna posucha. Paznokci jednak nie straciłam w żadnych nieciekawych okolicznościach i dalej posiadam pierdyliard lakierów do paznokci ;).

Nawet mają się całkiem dobrze - poniżej zdjęcie w wersji "gołej". Nie rozdwajają się, rosną szybko. Średnio co 3-4 dni muszę je wytrwale piłować szklanym pilnikiem. Próbowałam się przekonać do papierowych wersji, ale każdy "strzępi" mi płytkę -.-. Przebarwień nie mam, bo maluję je jedynie odżywką (po piłowaniu). 


Historia dość banalna - na malowanie paznokci nie mam zbytnio czasu. Albo inaczej - czas by się znalazł, ale nie zawsze wtedy, gdy dorobiłabym się uszkodzeń (otarć, odpryśnięć, odrostu). Niestety, w temacie malowania paznokci jestem bardzo samokrytyczna i wszelkie ubytki mocno działają mi na nerwy xD. Bezbarwne preparaty mają niezaprzeczalną zaletę - uszkodzenia manicure są prawie niewidoczne ;).

Powiem Wam, że taka przerwa w malowaniu ma konsekwencje - wyszłam z wprawy ;). Gdy chciałam sobie sprawić kolorowy malunek na paznokciach zabrakło mi cierpliwości i zmyłam wszystko mocno zirytowana xD. 

Wiele z Was podsuwało mi pomysł manicure hybrydowego. Nie jest to rozwiązanie dla mnie - nie z moim światopoglądem ;). Filtromaniaczką nie jestem, przed słońcem nie uciekam w podskokach (ale chronię skórę odpowiednimi filtrami), ale wizja regularnego pakowania łapek pod lampę UV mi nie odpowiada. Takowy wykonam pewnie raz w życiu, na własny ślub - ale w trybie ciągłym to nie dla mnie. Nikogo jednak nawracać nie zamierzam - każdy ma swój rozum ;).

Dodatkowym faktem przeciw hybrydom w moim wykonaniu jest to, że moje paznokcie są odporne na wiele, ale acetonu - nie znoszą i po kontakcie z nim sypią się jak szalone. 

Zamierzam wypróbować lakiery polimerowe, ale na razie opinii jest niewiele. Może ktoś z Was już się z nimi spotkał?

loading...

Przeglądowy piątek: produkty bez laktozy i Soraya w Lidlu, dezodoranty w Biedronce, kosmetyki Nivea w Carrefourze, akcesoria kosmetyczne w Netto



Kolejny tydzień minął mi pod znakiem urlopu, ogarniania bloga i postów oraz... poszukiwania plecaka na laptopa. Wybrałam już model, pozostaje tylko kupić i czekać na wysyłkę ;).

W promocyjnym przeglądzie tradycyjnie - kliknięcie w zdjęcie przenosi do strony gazetki w większym formacie. 


https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-16-08-2016,21913/3/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-16-08-2016,21913/7/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-16-08-2016,21913/8/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-16-08-2016,21913/8/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-16-08-2016,21913/17/


https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-11-08-2016,21985/4/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-11-08-2016,21985/7/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-11-08-2016,21985/13/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-11-08-2016,21985/14/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-08-08-2016,21932/7/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-08-08-2016,21932/7/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-11-08-2016,21907/2/


https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-11-08-2016,21976/2/https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-11-08-2016,21976/3/
https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-11-08-2016,21976/10/https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-11-08-2016,21976/12/


https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-supermarket-11-08-2016,21934/3/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-supermarket-11-08-2016,21934/8/


https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-express-10-08-2016,21938/3/https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-10-08-2016,21958/1/
https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-10-08-2016,21958/2/https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-10-08-2016,21924/6/
https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-market-10-08-2016,21963/1/


https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-16-08-2016,22013/1/https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-16-08-2016,22013/5/
https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-16-08-2016,22013/6/


https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/1/https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/2/
https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/4/https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/5/


https://jasmin.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-jasmin-11-08-2016,22019/1/https://jasmin.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-jasmin-11-08-2016,22019/2/

Jest na czym zawiesić oko ;). Zastanawiam się nad zakupem wody toaletowej Sunflowers Elizabeth Arden - powstrzymuje mnie tylko to, że wczoraj zrobiłam sobie już zapachowy prezent. Zamówiłam Monoi de Tahiti Yves Rocher - zapach, który chodził za mną od bardzo dawna ;).

Sprawiliście sobie ostatnio jakąś zakupową przyjemność? ;)

loading...

Kaminomoto Hair Growth Accelerator II - wcierka godna uwagi



Wcierki, wcierki, wcierki - większość z nas miała przynajmniej jedno podejście do produktów tego typu. Kosmetyki te mają za zadanie odżywić skórę głowy (i mieszki włosowe) oraz przyspieszyć przepływ krwi w tym rejonie. Najbardziej pożądanym efektem tych działań jest przyspieszony przyrost i zagęszczenie włosów. Przerobiłam w swoim włosomaniaczym żywocie wiele wcierek. Ostatnią była Kaminomoto Hair Growth Tonic II, a obecnie (również we współpracy z Sachi-Azjatyckie Sekrety Piękna) stosuję Kaminomoto Hair Growth Acelerator II. Ciekawi, jak się u mnie sprawdziła? ;)


Solidna, masywna butelka z ciemnego szkła (ochrona przed światłem) to typowe opakowanie toników Kaminomoto. Kontakt takiej butelki z podłogą może skończyć się niewesoło ;). Opakowanie posiada zakraplacz, aczkolwiek nie mam pojęcia, jak tylko z jego wykorzystaniem ekonomicznie wetrzeć tonik w skórę głowy. Ponownie wspomogłam się strzykawką (można też użyć pipetki czy butelki z atomizerem, wedle życzeń).


Kartonik, w który zapakowana jest wcierka, posiada napisy w języku polskim oraz estetyczny, apteczny wygląd.

180ml tego toniku kosztuje 149zł - sporo, ale nie tragicznie. Dzięki kodowi: KOAL.0816 można uzyskać 10% rabat na wszystkie kosmetyki w sklepie Sachi.pl

Skład:


To wcierka etanolowa, ale jak pewnie wiecie - moja skóra głowy lubi się z "wódeczką" ;). Sole sodowe kwasów fumarowego i bursztynowego wykazują działanie regulujące w procesie złuszczania naskórka (są stosowane chociażby w leczeniu łuszczycy), przypisuje im się także działanie przeciwwrzodowe, przeciwświądowe, detoksykujące i przeciwnowotworowe. Glikol butylenowy wraz z gliceryną i pantenolem odpowiadają za nawilżenie i łagodzenie wszelkich podrażnień skóry. PEG-ylowana pochodna oleju rycynowego jest natomiast składnikiem natłuszczającym (pod koniec składu). Zawiera ekstrakty z: rozmarynu, isodonu i szupinu. Zawiera mentol i witaminę E oraz konserwanty (bez parabenów i kompozycji zapachowej).

Skład dość krótki, ale jest w nim wszystko, co trzeba: promotor przejścia (etanol), substancje nawilżające, antyseptyczne, regenerujące oraz ekstrakty.

Ma postać lekko żółtej cieczy o alkoholowym, ziołowo-męskim, (dla mnie) przyjemnym zapachu. Po kilku chwilach od wtarcia nie jest wyczuwalny na włosach (przynajmniej otoczenie nic na ten temat nie mówiło, a zwykle smrodki komentują ;)).


Wcierałam ten tonik przez 7 tygodni (wcześniej przez ponad miesiąc nie stosowałam nic na skórę głowy) codziennie zużywając jednorazowo 1,5-2ml preparatu. Tak niewielkie zużycie udało mi się osiągnąć dzięki strzykawce ;). Dzięki wyrobionej już wcześniej technice wcierania nie dorobiłam się przyklapu ;). 

Obecnie mam około pół buteleczki tej wcierki - plus za wydajność. 

Obecnie mam dość stresujący okres - nowa praca, egzaminy, cuda na kiju. Wcieranie tego kosmetyku rozpoczęłam w momencie, gdy włosów zaczęło mi wypadać około 1,5 raza więcej niż zwykle (zabawne, akurat miałam wtedy rozmowę o pracę i egzamin na prawko xD), ale trwało to dopiero od kilku dni. 

W dwa tygodnie było po problemie. Włosów znów wypada malutko (chociaż stres nadal jest - ale mniejszy), skóra głowy jest zadowolona (żadnego swędzenia czy też podrażnienia), a na linii czoła ponownie pojawiły się 0,5-1cm bejbiki (podobnie, jak przy stosowaniu wcześniejszej wcierki Kaminomoto). 

Nie wpływa na świeżość włosów - przy wysokich temperaturach niewiele potrafi powstrzymać moje włosy przed potopem xD. Zamierzam wcierać ją także na jesieni, więc wtedy dodam obiektywny dopisek o wpływie na świeżość skóry głowy.

Mój standardowy przyrost to 2cm na miesiąc, więc w ciągu 7 tygodni włosy powinny urosnąć o 3cm. A urosły: wg "odrostu": 4cm (uważam ten pomiar za bardziej miarodajny), wg pasemka: 4,5cm - co daje średnio 4,25cm. Potwierdzam więc - przyspiesza porost, gdyby ktoś z Was był zainteresowany zakupem ;).

Co obecnie wcieracie? ;)
loading...

Bioselect, Ujędrniające serum do twarzy i szyi - grecki pewniak



Serum jest typem produktu, który do twarzy stosuję ciągle. W okresie letnim często rezygnuję nawet z kremu (dla mojej tłustej cery w tym okresie to czasami za dużo), ale serum zawsze jest w pogotowiu. Tym razem w mojej kosmetyczce zagościło (w ramach współpracy z polskim dystrybutorem) na dłużej Ujędrniające serum do twarzy i szyi Bioselect. Niedawno pisałam Wam o kremie pod oczy tej firmy, który naprawdę mnie zachwycił. A jak sprawdziło się serum? ;)


Serum zamknięte jest w szklanej butelce typu airless. Bardzo cenię tego typu rozwiązania: ułatwiają dozowanie, poprawiają higienę aplikacji i przedłużają trwałość kosmetyku. Trzeba jednak uważać - szklane opakowanie może przegrać z płytkami czy panelami przy upadku ;). Buteleczka dodatkowo zapakowana jest w solidny, zielony i miły dla oka kartonik, na którym znajdziemy naklejkę dystrybutora w języku polskim.


Jedno naciśnięcie pompki dozuje ilość produktu potrzebną do pokrycia twarzy i szyi. Na dekolt zużywam dodatkowe pół pompki. Przy dozowaniu cały mechanizm działa płynnie ;).

30ml serum kosztuje około 110zł, w zależności od kursu euro. Sporo, jednak muszę przyznać, że w ciągu ponad miesiąca stosowania zużyłam może 1/5 opakowania. 

Skład:


Bazą dla tego serum jest hydrolat szałwiowy wzbogacony gliceryną, sokiem z aloesu, modyfikowanymi: skrobią, sacharozą i proliną oraz dwoma emolientami (w tym oliwą z oliwek). Zawiera ekstrakty z: lucerny, owsa, łubinu (konkretniej proteiny), hibiskusa (ketmii) i lebiodki kreteńskiej. Odrobina etanolu pełni funkcję konserwantu, a dwie sole sodowe odpowiadają za właściwości antyseptyczne i regeneracyjne. Warto zauważyć, że w tym kosmetyku próżno szukać kompozycji zapachowej.

Nie ukrywam, że to serum skusiło mnie bogatym składem i pewnie z tego powodu niejedną z Was również zainteresuje. Nie ma się do czego przyczepić ;).

Kosmetyk ma półpłynną konsystencję, mlecznożółtą barwę i delikatny, ziołowy zapach. Po kilku chwilach nie jest wyczuwany na skórze.


Stosuję to serum dwa razy dziennie - rano pod makijaż (krem BB z filtrem), a wieczorem solo na oczyszczoną skórę. Jak już wspominałam - nie stosowałam na nie kremu, ponieważ tego lata moja skóra nie jest w stanie więcej "wypić" (wyjątkiem są jedynie okolice oczu).

Wchłania się szybko, nie pozostawiając śliskiej czy tłustej warstwy. Dzięki temu nie wpływa na trwałość makijażu ani też nie powoduje jego rolowania. Efekt przyjemnego nawilżenia jest natychmiastowy, podobnie jak lekkie napięcie skóry (by zwiększyć ten efekt trzymam serum w lodówce), szczególnie odczuwalne w okolicach ust (niewielkie linie stały się mniej widoczne), podbródka i szyi. 

Nie wpływa na przetłuszczanie cery, natomiast znacząco zmniejsza ilość stanów zapalnych - po prawie czterech miesiącach bez kuracji kwasowej powinnam mieć już więcej zmian trądzikowych, a tu nadal jest naprawdę ładnie. Mimo poszukiwań nie znalazłam innej "matki" dla tego stanu ;).

Z całą pewnością zużyję je do końca, a na jesień być może zaopatrzę się w krem tej firmy. Jak na razie dwa produkty Bioselect zrobiły na mnie naprawdę świetne wrażenie ;).

Używacie w swojej pielęgnacji serum?

loading...

Piątkowy przegląd: produkty bio w Lidlu, zapachy i maski Kallos w Hebe, lakiery do paznokci, pielęgnacja twarzy i ciała w Naturze



Postanowiłam dziś odrobinę rozszerzyć swój przegląd - znajdziecie w nim od dziś gazetki Pepco i Netto (o co sami prosiliście ;)).

Zaczynamy! Tradycyjnie kliknięcie w zdjęcie przenosi do strony gazetki w większym formacie.


https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/1/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/2/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/3/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/4/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/13/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-08-08-2016,21821/15/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-01-08-2016,21645/1/

Biedronka oferuje:

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-01-08-2016,21815/2/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-01-08-2016,21815/5/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21813/1/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21813/2/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21813/3/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/2/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/3/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/9/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/11/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/11/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-04-08-2016,21869/12/
Kaufland kusi:

https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-04-08-2016,21706/2/

Tesco proponuje:

https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-extra-04-08-2016,21877/5/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-extra-04-08-2016,21877/7/

https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-extra-04-08-2016,21877/11/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-extra-04-08-2016,21877/13/

Auchan oferuje:

https://auchan.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-auchan-04-08-2016,21870/1/https://auchan.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-auchan-04-08-2016,21870/7/

Carrefour kusi:

https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-express-03-08-2016,21835/1/

Netto proponuje:

https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-01-08-2016,21678/1/https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-01-08-2016,21678/7/
https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-04-08-2016,21845/1/https://netto.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-netto-04-08-2016,21845/2/

Pepco oferuje:

https://pepco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-pepco-29-07-2016,21687/2/

Rossmann kusi:

https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/1/https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/2/
https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-08-2016,21811/4/

Hebe proponuje:

https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-04-08-2016,21792/1/https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-04-08-2016,21792/2/
https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-04-08-2016,21792/2/https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-04-08-2016,21792/3/
https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-04-08-2016,21792/5/

SuperPharm oferuje:

https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-04-08-2016,21867/2/https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-04-08-2016,21867/3/

https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-04-08-2016,21867/6/https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-04-08-2016,21867/11/

Drogerie Natura kuszą:

https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-04-08-2016,21883/1/https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-04-08-2016,21883/3/
https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-04-08-2016,21883/3/
Skusiło Was cokolwiek? Sama na razie cierpię na zakupową impotencję xD.

loading...