Kosmetyczne Aliexpress - peeling kawitacyjny Xiaomi InFace

Nie kupuję kosmetyków na Aliexpress, bo mam poważne obawy co do faktycznej ich zawartości. Nie stawiam jednak sprawy totalnie na ostrzu noża - wspominałam Wam już na FB, że kuszą mnie marki takie jak Lanbena czy Breylee. Sądzę jednak, że jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie, zanim przełamię wewnętrzne opory i na coś się zdecyduję ;D. Akcesoria kosmetyczne z Chin testuję natomiast chętnie :D.

Ci, którzy są ze mną od dawna wiedzą, że czaiłam się już od lat na domowe urządzenie do peelingu kawitacyjnego. Zawsze jednak coś stało na drodze: koszty, nieprzychylne opinie, niepewna jakość (a najczęściej wszystkie trzy czynniki na raz). Tydzień Marek na Aliexpress i pozytywna opinia na jednej z facebookowych grup zrobiły jednak swoje i za niecałe 70zł trafił do mnie peeling kawitacyjny Xiaomi InFace.


Trochę sobie na niego poczekałam, bo dotarł do mnie dopiero wczoraj. Na razie mogę powiedzieć, że podejrzanie szybko się ładuje (;)), jest bardzo lekki i działa, ale na temat efektów jego stosowania czy trwałości samego urządzenia wypowiem się po pewnym czasie użytkowania. 

Sam zabieg kawitacji (peelingu kawitacyjnego) nie jest żadnym supermocnym rozwiązaniem dającym natychmiastowe i spektakularne efekty. Dzięki zastosowaniu ultradźwięków na zwilżonej skórze możliwy jest rozpad martwych komórek naskórka dzięki tworzeniu i rozpadowi pęcherzyków wypełnionych parą wodną. Jest na tyle delikatny, że sprawdzi się w zasadzie przy każdej cerze. Może stanowić dobry wstęp do zabiegów oczyszczająco-odżywczych i nawet w salonach kosmetycznych rzadko jest stosowany jako samodzielny zabieg. 

Dzisiaj wielki dzień - pierwsza próba :D. Jeśli się uda, to zamierzam powtarzać zabieg co 1-2 tygodnie. Urządzenie ma też funkcję sonoforezy (wprowadzania składników aktywnych serum w skórę), którą też postaram się przetestować :D. 

Jeśli macie w domu podobne urządzenie do kawitacji to chętnie poczytam o radach i kosmetykach, które z nim stosujecie ;). Lecę testować!

16 komentarzy:

  1. W jakiej jest cenie?

    Na aliexpres kupuje raczej drobne rzeczy np. pinsy, kiedyś kupiłam stalową kapsułkę do ekspresu i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież jest napisane w poście, "za niecałe 70 zł" ;)

      Usuń
    2. W cenie regularnej coś ponad 100zł, ale akurat był tydzień marek i jakiś kupon też wpadł ;)

      Usuń
    3. What are "pinsy"? Maybe chodziło o sth takiego like przypinki (ale nie jestem sure)?

      Usuń
  2. mam takie same obawy do kosmetyków z ali ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo lubię peeling kawitacyjny, w szkole na zajęciach miałam robiony go co dwa tygodnie przez ok 10 miesięcy - skóra była taka czysta, bez martwego naskórka, bardzo dobrze wchłaniały się w nią wszelkie produkty do pielęgnacji. A u mnie to sprawdza się najlepiej bo mam cerę wrażliwa, naczynkową i peelingi mechaniczne odpadają. Po skończeniu nauki już zaprzestałam wykonywania tego zabiegu, bo nie miałam jak i zauważyłam, że pojawiło się więcej widocznych zaskórników. Właśnie też widziałam na grupie na fb, że pojawiło się to urządzenie od Xiaomi - mam już od nich kilka sprzętów elektronicznych np. telefon, mi band i jak na razie wszystko sprawdza się super. Także myślę, że i ja się skusze na to urządzenie ich marki. Do sonoforezy polecam jakieś serum, które odpowiada najlepiej naszej skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sonoforezy jeszcze nie używałam, bo zabrakło mi czasu, ale mam to w planie ;)

      Usuń
  4. Czy mogłabyś podać link do sklepu, w którym zamówiłaś peeling?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był oficjalny sklep InFace, w nowszym poście podrzuciłam nazwę sprzedawcy ;)

      Usuń
  5. Właśnie dzisiaj dotarło do mnie urządzenie 😊 oprócz kabla do ładowania nie ma jednak wtyczki. Czy w Twoim była dołączona? Jeśli nie, czy zwykła do ładowarki będzie dobra? Nie chcę w pierwszym ładowaniu zepsuć urządzenia 😊

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dopasowała Karolina Gie