Dietetyczno-kosmetyczny piątek: produkty do włosów w Biedronce!



Coraz bliżej święta ;). Nie myślę jeszcze o nich zbyt intensywnie, bo w przyszłym tygodniu lecę do Niemiec (właśnie, wiecie może, gdzie poza Ikeą i samym lotniskiem dostanę woreczki strunowe? W Rossie są tylko mikroskopijne kosmetyczki -.-) i od wczoraj sukcesywnie się pakuję (żeby mieć czas na uzupełnienie braków ;)). Mam dla Was jednak tradycyjny przegląd ofert sieci handlowych.

Dietetyczne propozycje:
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-14-03-2016,19098/2/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-14-03-2016,19098/2/


https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-14-03-2016,19098/3/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-14-03-2016,19098/11/

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-07-03-2016,19057/2/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-10-03-2016,19173/2/

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-10-03-2016,19173/3/
https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/8/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/6/

https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19127/4/


Kosmetyczne propozycje:

Biedronka (gazetka KLIK!) oferuje:

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-10-03-2016,19173/10/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-10-03-2016,19173/10/

Tesco (gazetka KLIK!) proponuje:
https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/13/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/14/


https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/14/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-10-03-2016,19117/17/

Kaufland (gazetka KLIK!) proponuje:

https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-10-03-2016,19150/11/https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-10-03-2016,19150/3/


Carrefour (gazetka KLIK!) oferuje:
https://carrefour.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-carrefour-09-03-2016,19115/7/

Z całą pewnością sprawdzę włosową ofertę Biedronki, a Wy? ;)

loading...

Peeling skóry głowy: propozycje chemiczne i enzymatyczne



Kontynuuję jakże popularny w ostatnim czasie temat peelingów skóry głowy. Wcześniej wspominałam już o:

Czy peeling skóry głowy jest nieodzowny w pielęgnacji włosów? (KLIK!)

Mechaniczny peeling skóry głowy - co wybrać? (KLIK!)

Nie wszyscy użytkownicy peelingu skóry głowy mogą jednak złuszczać te okolice w sposób mechaniczny - z różnych powodów: od niesatysfakcjonujących efektów po wygodę stosowania (problemy z dotarciem z drobinkami do skóry). Dla Was również mam inne opcje - peelingi chemiczne i enzymatyczne.


Do chemicznego/enzymatycznego peelingu skóry głowy możemy wykorzystać:
  • ulubiony szampon/produkt do mycia (mydło rosyjskie, żel do higieny intymnej etc. -  pozostawione na 3 do 10 minut na skórze)
  • mydło (szare, Aleppo, węglowe, marsylskie i inne - pozostawione na 3 do 10 minut na skórze)
  • sodę oczyszczoną (wymieszaną z wodą lub szamponem/kremem/żelem - pozostawioną na 3 do 10 minut)
  • mocznik (w stężeniach 10-30%, w postaci toniku/kremu przygotowanego w domu bądź gotowych produktów: Cerkogel, Cerkoderm, Squamax, SynchroUrea, Pilarix etc.)
  • bromelainę (w stężeniu od 2 do 5%, w postaci toniku lub wymieszana z innym środkiem - kremem bądź żelem)
  • papainę (w stężeniu od 2 do 8%, w postaci toniku lub wymieszana z innym środkiem)
  • kwas salicylowy (w stężeniu 1-5%, preferowany w formie roztworu olejowego: np. Salicylol, nie alkoholowego - lub domowy odpowiednik) 
  • kwas mlekowy (w stężeniu 3-10%)
  • kwas migdałowy (w stężeniu 3-10%)
  • kwas glikolowy (w stężeniu 3-10%)
  • kwas jabłkowy (w stężeniu 3-10%)
  • glukonolakton (w stężeniu 5-10% - środek bardzo delikatny)
  • kwas laktobionowy (w stężeniu 2-8%)
  • LHA - kwas lipohydroksylowy (w stężeniu 0,3-1%).
Dobór środka oraz jego stężenia to sprawa wysoce indywidualna, zależna od preferencji naszej skóry. Niemniej jednak myślę, że taka podręczna ściąga pomoże wielu z Was - szczególnie tym, którzy poszukują w miarę bezpiecznych zakresów stężeń do stosowania na skórę głowy. Przydatnym będzie również małe przypomnienie ze szkoły na temat stężenia procentowego:


Czy ktoś z Was peelinguje (bądź peelingował) skórę głowy chemicznie lub enzymatycznie? Podzielcie się doświadczeniami w komentarzach ;).
loading...

Wellness&Beauty, Lawendowy olejek do kąpieli - cudo na włosy ;)



Często stosuję różnorakie produkty niezgodnie z ich przeznaczeniem. Daleko nie trzeba szukać - ledwie w zeszłym tygodniu pisałam Wam o moim zachwycie nad emulsją do higieny intymnej Intimea w zastosowaniach pielęgnacyjnych (KLIK!), a już dziś mam dla Was kolejny, tym razem włosowy. A dotyczy on Olejku do kąpieli z lawendą prowansalską i oliwką marki Wellness&Beauty (KLIK!). W podobnym kontekście wspominałam Wam także o Olejku sezamowym z ekstraktem z wanilii (KLIK!). Oba otrzymałam w ramach współpracy.


Plastikowa, niewielka buteleczka ze sporym otworem to średnie rozwiązanie dla tego typu produktu. Bardzo łatwo można się pozbyć połowy butelki :P.  Opakowania tej serii jednak wizualnie bardzo mi odpowiadają - ascetyczne, a jednocześnie naprawdę dopracowane.

150ml olejku kosztuje 7,99zł (dostępny w Rossmannie).

Skład:


Jego głównym składnikiem jest olej z krokosza bawierskiego, dlatego też nie polecam jego wcierania w skórę głowy - półprodukt ten ma właściwości spowalniające wzrost włosów. Oddziałuje jednak jedynie na cebulki i brodawki włosowe (tylko tam zachodzą procesy prowadzące do wydłużenia długości włosa), więc bezpiecznie można go nakładać na długość włosów ;). Prócz niego zawiera także oleje: oliwę i słonecznikowy, emulgator i olejek lawendowy. Znajdziemy w nim także dwie formy witaminy E, likopen, kompozycję zapachową i barwnik.

Pachnie intensywnie lawendą - mnie ten zapach odpowiada, jednak zdaję sobie sprawę, że dla części z Was może być zbyt intensywny. Ma postać wodnistego, fioletowego olejku.

Nakładam go zarówno na długość przed myciem (30minut - 8h), jak również dodaję w niewielkich ilościach do miksów przedmyciowych. W obu formach sprawdza się bardzo zacnie, gwarantując mi po myciu błyszczące, ładne i trwałe loki. Dodatkowym jego plusem jest lekkość - mimo tego, że nadal nie wypleniłam u siebie tendencji do nakładania wszystkiego w dużych ilościach nie udało mi się nim obciążyć włosów. 

Delikatny zapach lawendy wyczuwam także przez kilka godzin po myciu - to jeden z niewielu produktów, którego zapach pozostaje mi na włosach po myciu ;). Nakładam go około 5-7cm od nasady włosów.

Ze względu na intensywny kolor, jaki posiada - może być wykorzystywany do oziębiania koloru włosów (i taki też efekt, utrzymujący się przez 2-3 kolejne mycia) uzyskałam na moich farbowanych Inebryą Kromask włosach (KLIK!) - łącznie z odrostem. Dodatkowo - polecam ostrożność przy stosowaniu tego olejku na włosach bardzo jasnych i rozjaśnianych. Kolor może czasowo zostać na włosach ;).

Przez ten mój włosowy zachwyt nad tym olejkiem nie udało mi się wykorzystać go zgodnie z przeznaczeniem - było mi go żal ;).

Macie jakieś doświadczenia z niestandardowym wykorzystaniem produktów? Podzielcie się nimi ;)
loading...

Dietetyczno-kosmetyczna sobota : olej z orzechów włoskich i kosmetyki w Lidlu, -40% na produkty do włosów w Hebe oraz małe Kallosy w Naturze



Kolejny weekend - kolejny przegląd promocyjny ;). Tym razem we wszystkich sieciach zauważalne są promocje związane z Dniem Kobiet. Coś specjalnie dla większości z nas (bo i Panowie coraz częściej tutaj zaglądają ;)).

Dietetyczne propozycje:
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-07-03-2016,18954/8/https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-07-03-2016,18954/8/

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-03-03-2016,18983/2/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-29-02-2016,18914/1/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-29-02-2016,18958/3/
https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-03-03-2016,19021/1/

Kosmetyczne propozycje:

Lidl (gazetka KLIK!) oferuje:
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-07-03-2016,18954/6/
https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-07-03-2016,18954/9/


Biedronka (gazetka KLIK!) oferuje:
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-03-03-2016,18983/10/https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-03-03-2016,18983/11/
https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-03-03-2016,18983/12/

Kaufland (gazetka KLIK!) proponuje:
https://kaufland.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-kaufland-03-03-2016,19020/12/

Tesco (gazetka KLIK!) oferuje:
https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-03-03-2016,18972/9/https://tesco.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-tesco-03-03-2016,18972/9/

Auchan (gazetka KLIK) proponuje:
https://auchan.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-auchan-01-03-2016,18993/3/

Rossmann (gazetka KLIK!) proponuje:
https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-03-2016,18989/1/https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-03-2016,18989/3/


https://rossmann.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-rossmann-01-03-2016,18989/6/

Hebe (gazetka KLIK!) oferuje:
https://drogeria-hebe.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogeria-hebe-03-03-2016,19078/1/


SuperPharm (gazetka KLIK!) proponuje:
https://superpharm.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-superpharm-03-03-2016,19040/6/

Drogerie Natura (gazetka KLIK!) proponują:
https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-03-03-2016,19046/1/https://drogerie-natura.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-drogerie-natura-03-03-2016,19046/6/

Chodzi za mną kupno jakiegoś zapachu, w kręgu moich zainteresowań jest kilka wariantów produktów Elizabeth Arden. Może któraś z Was ich używa i wypowie się o trwałości? ;)
loading...

Intimea, Emulsja hypoalergiczna do higieny intymnej (wersja różowa) - delikatny kosmetyk multizadaniowy (twarz, ciało)



Kosmetyki wielofunkcyjne lubi większość z nas. Nie ma lepszego rozwiązania na wyjeździe - gdy nie chcemy brać ze sobą góry mazideł. Dziś po raz kolejny chciałabym Wam zaprezentować tego typu produkt - tym razem będzie to emulsja hypoalergiczna do higieny intymnej Intimea z Biedronki (KLIK!) - wersja różowa, dla dziewczynek i nastolatek. O szerokich zastosowaniach innego produktu tego typu: Facelle Sensitive/Fresh pisałam już wcześniej TUTAJ i TUTAJ.


Solidna, plastikowa butelka z pompką to świetne rozwiązanie dla tego typu produktów. Niestety, nie jest możliwe śledzenie zużycia emulsji, jednak jestem w stanie to znieść ;). Same etykiety są trochę nijakie i zlewają się z białym tłem - są jednak trwałe.

300ml emulsji kosztuje 4-5zł, w Biedronce.

Skład:


Krótko, zwięźle i na temat - bazą są detergenty amfoteryczne i niejonowe (próżno w nim szukać mocnych detergentów anionowych ;)). Zawiera również betainę, glicerynę, laktitol, ksylitol, kwas mlekowy, ekstrakty z czarnej herbaty i liści oliwek, pantenol, kopolimer, kompozycję zapachową, glikol propylenowy i konserwanty. 

Skład ładny, dość krótki, nie udziwnionych i obiektywnie przyjazny ;).

Ma postać mętnego, rzadkiego żelu o ledwie wyczuwalnym, kwiatowym zapachu.



Uniwersalny kosmetyk do mycia - to mogłaby być jego najkrótsza recenzja. Nie używam go jedynie do mycia włosów, z prostego powodu - zestaw delikatnych detergentów w nim zawartych nie domyłby mi moich wymagających w tym względzie włosów. 

Bardzo sucha skóra mojego ciała polubiła się z nią. Sięgam po nią, gdy nie mam czasu na balsamowanie ciała po myciu (szczególnie po porannym prysznicu). Ta emulsja nie powoduje u mnie uczucia ściągnięcia, wysuszenia ani pieczenia, którego dorobiłabym się po jakimkolwiek zwykłym żelu do mycia użytym solo, bez odżywiania po. 

Używam jej też także do mycia twarzy - i tutaj jestem z niej szczególnie zadowolona. Moja tłusta cera lubi delikatne produkty do mycia, ale równocześnie... nie za delikatne ;). Skórą jest dobrze oczyszczona, nawet z mocniejszego makijażu (o moim demakijażu - TUTAJ), a jednocześnie nie przesuszona czy podrażniona. Jest to dla mnie szczególnie ważne w okresie zimowym, gdy zdarzają mi się suche skórki w okolicach brody czy nosa. Nawet wrażliwe okolice oczu nie zareagowały na jego używanie w żaden negatywny sposób ;).

Na wyjazdy zabieram tą emulsję i szampon do włosów - na kilka dni taki zestaw wystarcza mi i nie powoduje negatywnych reakcji ze strony skóry. Śmiało mogę polecić ją osobom, które szukają delikatniejszych produktów do mycia.

Czym obecnie myjecie twarz i ciało?

Maski Dr Sante: Macadamia, Argan, Keratin - analizy i porównanie składów



Pisałam Wam niedawno o jednej z moich ulubionych masek: Dr Sante Macadamia Hair z olejem makadamia i keratyną (KLIK!). Pytaliście mnie wtedy o składy innych masek z tej serii - postanowiłam więc przygotować taki post z analizą ;). Pominę jedynie dokładny opis dla maski Macadamia Hair, gdyż możecie go znaleźć w podlinkowanym poście.


Dr Sante, Argan Hair, Maska z olejem arganowym i keratyną


Skład:


Produkt mocno emolientowo kondycjonujący ze sporą zawartością oleju arganowego. Na początku drugiej części składu znajdziemy proteiny - keratynę, proteiny pszeniczne oraz sojowe. Jako dodatki występują: sok z aloesu i pantenol. Zawiera znaczące dodatki filmformerów (silikonów) oraz kompozycję zapachową, konserwanty i barwniki.

W porównaniu z maską Macadamia Hair zawiera mniej olejów i więcej protein, ale i tak jest bardzo bogata w emolienty. Myślę, że również jest warta uwagi - niedługo się do niej dobiorę ;).

Dr Sante, Keratin, Maska Keratyna + Arginina + Kolagen


Skład:


Tym razem mamy do czynienia z typowym kosmetykiem proteinowym. Emolientów w nim niewiele, natomiast na wysokim miejscu w INCI znajdziemy proteiny: keratynę i kolagen oraz argininę (aminokwas). Znajdziemy w nim też kondycjonery oraz niewielki dodatek silikonów. Całość zamykają: kompozycja zapachowa i konserwanty.

Ten produkt składowo odstaje od pozostałych z serii - można się spodziewać po nim innych efektów niż po pozostałych dwóch maskach. Moje włosy produkty mocno proteinowe lubią - wypróbuję ją z ciekawością ;). Składowo można ją nawet zakwalifikować do kuracji proteinowych.

Czy Wasze włosy lubią proteiny w pielęgnacji? Jak się zapatrujecie na te produkty?