piątek, 24 października 2014

Biedronka kusi niezmiernie - przegląd promocyjny


Do informacji o kosmetycznej promocji w Biedronce (gazetka KLIK!) podchodziłam raczej bez większych emocji do momentu, gdy nie spojrzałam na ofertę :P. W tej oto sposób poczułam się niezmiernie pokuszona:


Mam tylko nadzieję, że gdy już wyruszę do tego przybytku (prawdopodobnie dopiero w przyszłym tygodniu -.-) to jeszcze coś dla mnie zostanie, szczególnie płatki!

czwartek, 23 października 2014

100 pytań do... mnie ;)



Co pewien czas (ale trzeba przyznać - dość nieregularnie :P) pozwalam sobie na umieszczenie tego typu postu. Myślę, że takie pogaduchy kosmetyczne i nie tylko sprawiają, że nie tylko Wy lepiej mnie poznajecie, ale także ja Was ;). 

Przyznam, że lubię tego typu akcje na innych blogach, a i sama zostałam niedawno poproszona o reedycję, więc oto jest ;). Masz pytanie, jakieś wątpliwości, przemyślenia, pomysły - dziś naprawdę się nie krępuj ;). Mam też nadzieję, że niektóre z pytań przerodzą się w dwukierunkową rozmowę ;).

Zastrzegam sobie jednak prawo do nie odpowiadania na każde pytanie (ale mam nadzieję, że nie będę musiała go wykorzystywać ;)).

Porozmawiajmy! :D

środa, 22 października 2014

Jak opanowałam trądzik XXIV: miceliki po raz czwarty





Od dłuższego już czasu prawie nie używam typowych toników do twarzy. Zostały one wyparte w mojej pielęgnacji przez płyny micelarne, które dla mnie posiadają wszystkie plusy toników, a dodatkowo efektywniej usuwają zanieczyszczenia. Przez moją kosmetyczkę przewinęło się wiele miceli (lepszych i gorszych). Do jakiej kategorii trafią dwa płyny micelarne Green Pharmacy: z rumiankiem oraz z owsem, które otrzymałam w ramach testów?


wtorek, 21 października 2014

Słodka mięta ;)



Ktoś mi ostatnio powiedział, że jestem osobą, która zawsze ma jakiś niestandardowy manicure ;). Ciężko nie przyznać mu racji, bo moja miłość do brokatów i lakierów piaskowych jest szeroko znana. Dziś zdobienie należące do pierwszej grupy ;).

Lakierem bazowym został Rimmel 60 Seconds 873 Breakfast in bed z serii Rita Ora. Delikatna mięta ze srebrnoniebieskim shimmerem smuży przy pierwszej warstwie sakramencko (byłam wręcz przerażona -.-), jednak druga daje piękny, równy kolor. 

Mam oczywiście zastrzeżenie do pędzelka, bo opcja "maxi brush" totalnie się u mnie nie sprawdza. Lakier schnie dość szybko, ale na pewno nie w minutę ;).

niedziela, 19 października 2014

Promocyjny przegląd, czyli... po tygodniach tłustych przychodzą chude



Przyznaję, że końcem września oraz w październiku trochę poszalałam z kosmetycznymi zakupami. Cóż, w zasadzie nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, wakacyjny post zakupowy musiał zostać kiedyś zakończony xD. W moim zakupowym ciągu pomagały mi również całkiem zacne promocje w drogeriach, jednak po tym tłustym promocyjnie okresie nadeszły gazetku "chude" :P.

Rossmann nie powala ofertą z gazetki (KLIK!). Mnie zainteresowały tylko:

piątek, 17 października 2014

Pielęgnacja kwasowa dla początkujących II: czym są kwasy stosowane w kosmetyce?




Kuracje kwasowe to od kilku lat niezmiernie popularny temat we wszelkich źródłach kosmetycznych. Powstaje coraz więcej produktów zawierających te składniki zarówno do użytku profesjonalnego, jak i w domowym zaciszu. Przed przystąpieniem do pierwszych prób z kwasami warto wiedzieć, czym one w zasadzie są i w czym możemy wybierać.

Stosowanie w pielęgnacji tych składników nie jest pomysłem szczególnie nowatorskim - starożytne kąpiele w kwaśnym mleku, wszelkie maseczki i toniki z dodatkiem cytrusów czy... wykorzystywanie moczu w pielęgnacji skóry (popularne dawniej w Indiach) można uznać za "kuracje kwasowe w wersji beta" ;).

Kwasy stosowane w kosmetyce, z której strony by na nie nie popatrzeć, są składnikami, które wymagają od użytkowników większej uwagi oraz wiedzy. Absolutnie nie namawiam do tego, by obawiać się tych substancji, jednak należy pamiętać, że zdrowy rozsądek jest zawsze w cenie. Przy jego braku można sobie kwasami "kosmetycznymi" zrobić mniej lub bardziej poważną krzywdę. Warto więc poświęcić trochę czasu na poznanie przeciwnika przed podjęciem działań złuszczających ;).

środa, 15 października 2014

Wieści z kosmetycznego świata: czy sygnowane na delikatne rzeczywiście jest delikatne + bez stania w miejscu ;)


Spotkanie z moimi bratanicami w Krakowie owocuje zwykle ciekawymi odkryciami i/lub bardzo obfitymi zakupami odzieżowo-kosmetycznymi. Tym razem skończyło się zaledwie na jednej koszulce, ale odkryłam kilka kosmetycznych ciekawostek (o których pewnie część z Was wie, ale dla mnie były to konkretne odkrycia ;)).

"Z głupoty", przeglądając ofertę żeli pod prysznic w Rossmannie, wzięłam do ręki produkty Alterra, konkretniej wersje Pomarańcza&wanilia oraz Różowy grejpfrut&kwiat pomarańczy. Swoim wyrobionym zwyczajem rzuciłam okiem na składy:


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...