piątek, 28 listopada 2014

Masło niemaślane?



Jestem efektywnym zużywaczem wszelkich nawilżająco-natłuszczających mazideł do ciała, gdyż jestem posiadaczką bardzo suchej skóry i niewiele produktów spełnia moje dość przerośnięte wymagania. Jak sprawdziło się u mnie Masło do ciała Wellness&Beauty z masłem shea i olejem migdałowym?



Masełko dostajemy w zakręcanym, przeźroczystym i solidnym słoiczku. Design kosmetyków tej firmy kojarzy mi się z produktami "górnopółkowymi" - etykiety są nieprzesadzone i dopracowane, nic się nie odkleja ani nie ściera.

200ml kosztuje 14,99zł bez promocji (niektóre Rossmanny).

Skład wygląda następująco:



Masło jest mieszanką emolientów syntetycznych zaprawioną dość obficie masłem shea i olejem słonecznikowym.

W śladowych ilościach (po zapachu) znajdziemy w nim silikon, masło kakaowe, etanol, tytułowy olej migdałowy oraz jojoba i witaminę E. Jako wypełniacze (dość niespotykane w masłach): siarczan(VI) i chlorek sodu. Skład dobry, ale bez zachwytu.

Zawiera spory zestaw konserwantów, substancje zapachowe oraz barwniki. Jak zwykle warto pamiętać o próbie uczuleniowej.


Masło jest budyniowo - gęste (tak mi się kojarzy ;)) i pachnie bardzo delikatnie kwiatowo i słodko.

Produkt ten wypróbowałam standardowo na włosach i skórze ciała ;). 

Włosowo spisał się bardzo dobrze: nie obciąża (zero problemów ze zmywaniem), ładnie dyscyplinuje kosmyki i zabezpiecza, lekko podbija mi skręt. W formie bez spłukiwania niestety powoduje strączkowanie końcówek, ale... ostatnio to u mnie sytuacja nagminna :P.

Jeśli chodzi o ciało: gdyby to było mleczko bądź balsam, to byłabym zadowolona. Od masła wymagam jednak wyższego stopnia natłuszczenia oraz nawilżenia. Produkt ten bardzo szybko się wchłania, jednak już niedługo po aplikacji odczuwam jedynie lekki efekt nawilżenia (jak po statystycznym balsamie). Po maśle jednak delikatna tłusta warstewka jest u mnie pożądana... 

Na obecną porę roku solo jest dla mnie za słaby jeśli chodzi o okolice łydek i przedramion (największe bastiony Sahary na moim ciele), natomiast znalazł u mnie zastosowanie jako mazidło do rąk właśnie ze względu na szybkość wchłaniania. Produkt nie jest szczególnie wydajny, jednak przy cenie promocyjnej nie kosztuje dużo.

Pewnie do tego masełka wrócę w okresie wiosenno-letnim, jednak obecnie szukam czegoś bardziej zabezpieczającego ;)

Macie swoje ulubione zimowe mazidło do ciała?

czwartek, 27 listopada 2014

Procenty spadają + wyniki konkursu z Dermedic ;)



Mikołajki zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi we wszelkiej maści przybytkach handlowych można zauważyć niezwykły wręcz wysyp ofert promocyjnych dotyczący wszelkiego rodzaju artykułów. Sytuacja taka w domyśle ma zapewne obniżyć koszty zakupów, a w praktyce... utrudnia wybór i sprawia, że wracamy do domu z większą ilością precjozów, niekoniecznie nam potrzebnych... :P. Tak totalnie niekosmetycznie na początek - sama ostatnio często odwiedzam Biedrę i noszę do domu niemoralne ilości czekolady (ze względu na Festiwal Czekolady xD).

W Kauflandzie (gazetka KLIK!) znajdziemy spory wybór zestawów kosmetyków, od pielęgnacji poprzez kolorówkę i zapachy.

Rossmann (gazetka KLIK!) przedmikołajkowo nie powala promocjami. Interesujące dla mnie są jedynie:

wtorek, 25 listopada 2014

Vouchery na zabiegi fryzjerskie dla Was ;)


Czy któraś z Was wybiera się do fryzjera? A może poszukuje nowego? ;). Mam dla Was możliwość wypróbowania jednego z dwóch salonów Trendy Hair Fashion, mieszczących się w Krakowie na ulicach Karmelickiej 33 i Starowiślnej 47. 

Dwa vouchery na strzyżenie + modelowanie bądź kurację pielęgnującą + modelowanie (do wyboru, koloru ;)) czekają właśnie na Was.


poniedziałek, 24 listopada 2014

Kaścysko u fryzjera ;)


Nieszczególnie kryję się z tym, że nie mam zaufania do fryzjerów :P. Dlaczego? W zasadzie nigdy nie wyszłam z włosowego przybytku zadowolona. Albo włosy były obcięte totalnie nie tak, jak chciałam (słynne "fryzjer nie wie, ile to jest x cm"), albo ułożone tak, że "idź stąd i nie wracaj". Ewentualnie były traktowane delikatnie mówiąc "niedelikatnie".

Mój rozbrat z wizytami w salonach fryzjerskich trwał ponad cztery lata, a w tym okresie włosy podcinała mi mama. Cięcie sprowadzało się do eksterminacji dolnej warstwy, na prosto. Rodzicielka (chociaż wspaniała z niej kobieta) nie potrafi jednak wszystkiego. Jak kondycji moich włosów nie mam nic do zarzucenia, tak kształtowi fryzury już trochę tak. Tylko komu by tu zaufać?

Akurat w czasie nasilenia moich wątpliwości, gdzie by tu się udać z moimi kudłami, otrzymałam propozycję wizyty w Trend Hair Fashion Kraków, do którego należą dwa salony w tym mieście, na ulicach Karmelickiej 33 i Starowiślnej 47. Już wcześniej postanowiłam, że nawet do najbardziej zachwalanego mistrza nożyczek nie pójdę bez rekonesansu. 

Takim testem w moim przypadku byłby zabieg pielęgnujący - dzięki temu można sprawdzić, jak fryzjer obchodzi się z włosami bez ewentualnych strat w długości ;).

sobota, 22 listopada 2014

"Radical-ny" produkt przeciw wypadaniu włosów ;)



Jesień w tym roku powitała mnie sezonowym wypadaniem. Jeśli dodamy do tego sporą dawkę stresu i to, że nie czesząc włosów mam co mycie tzw. kumulację migrujących włosów, to w zasadzie co dwa dni (z taką częstotliwością myję kłaczki) mój włosowy dołek się pogłębiał. Swoje zainteresowanie zwróciłam w stronę wcierek, bo i nowe pokolenie babyhairów chętnie bym przygarnęła ;). Z racji, że miałam sporą przerwę (wyjazd) we wcieraniu postanowiłam sięgnąć po coś nowego. Mój wybór padł na Odżywkę przeciw wypadaniu włosów Radical Med.



piątek, 21 listopada 2014

Przybytek z rosyjskimi kosmetykami wart uwagi ;)




Moja wiedza na temat stacjonarnych oraz internetowych sklepów z rosyjskimi kosmetykami była dość uboga. Blogowanie jednak kształci i uczy (;)), tak więc i do mnie trafiają informacje (z większym bądź mniejszym poślizgiem :P) o nowych przybytkach kosmetycznych. W taki oto sposób dowiedziałam się o mazidełka.pl - nowym miejscu rozpusty dla fanek rosyjskich dobroci. 

Sam sklep chwali się, że ma najniższe ceny i... przyznaję, są one bardzo konkurencyjne. Dodatkowo biorą oni udział w Dniu Darmowej Dostawy, który odbędzie się już 2 grudnia ;).

Otrzymałam również możliwość przetestowania działania tego sklepu, w wyniku czego moje zbiory zasiliły:

czwartek, 20 listopada 2014

Wiecie jaki obchodzimy dziś dzień ?



Obchodzimy dziś Światowy Dzień Rzucania Palenia. W zasadzie mogę uznać, że to także moje święto - jestem byłym palaczem, moja przygoda z "fajkami" zakończyła się kilka lat temu. Rzucenie jakiegokolwiek nałogu nigdy nie jest proste, łatwe i przyjemne, ale może warto zastanowić się i zrobić bilans plusów i minusów.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...