Vis Plantis Atopy Tolerance - nowa seria dla skóry atopowej, wrażliwej i suchej: analizy składów + rozwiązanie konkursu ;)



Uwielbiam wyszukiwać dla Was nowości (te mniej jak i te bardziej popularne) i grzebać w ich składach. Znów mam ku temu okazję ;). W ostatnią sobotę miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu blogerek zorganizowanym z okazji pięciolecia firmy Elfa Pharm. Nie mogłam przejść obojętnie obok ich nowej serii przeznaczonej dla skóry atopowej, wrażliwej i suchej - Atopy Tolerance. 3 z 4 kosmetyków z tej serii zabrałam do domu (i nie tylko one wybrały się ze mną do domu - co można zauważyć na załączonym obrazku xD).


Wspomagając się stroną internetową ElfaPharm (skąd pochodzi część zdjęć) przestawię Wam jednak składy całej linii. Kosmetyki Atopy Tolerance są już dostępne w internetowym sklepie Elfa Pharm, a na dniach pojawią się stacjonarnie ;). Wielu z Was, także tych nie znających problemów skór atopowych i wrażliwych pewnie się nimi zainteresuje w kontekście zimowych szaleństw na stokach i związanej z nimi ochrony skóry.



Skład: 

AQUA, UREA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE*, GLYCERIN*, ISOSTEARYL ISOSTEARATE*, CETEARYL ALCOHOL*, ISOPROPYL PALMITATE, GLYCERYL STEARATE*, DIPROPYLENE GLYCOL, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER*, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE*, BETULA ALBA BARK EXTRACT*, SCROPHULARIA NODOSA EXTRACT*, GOSSYPIUM HERBACEUM SEED OIL*, MALTOOLIGOSYL GLUCOSIDE/HYDROGENATED STARCH HYDROLYSATE*, TOCOPHERYL ACETATE, PANTHENOL, SODIUM HYALURONATE*, ALLANTOIN, PHENOXYETHANOL, DIMETHICONE, SODIUM POLYACRYLATE, CAPRYLYL GLYCOL, DISODIUM EDTA 

*składniki pochodzenia naturalnego 

Mocno emolientowy produkt z dużą zawartością mocznika (już na drugim miejscu w INCI!), trójglicerydów, gliceryny, emolientów syntetycznych, masła shea oraz ekstraktów z: brzozy, trędownika oraz oleju z nasion bawełny i hydrolizatu skrobiowego. Całość doprawiona jest witaminą E, pantenolem, hialuronianem sodu, alantoiną, śladową ilością silikonu oraz dwoma konserwantami. Nie zawiera parabenów, barwników i kompozycji zapachowej.

Ten kosmetyk spełnia wymagania stawiane balsamom dla skór wrażliwych i atopowych. Niewielka ilość składników roślinnych obniża prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji niepożądanych, humektanty nawilżają, a emolienty tworzą ochronną warstwę na powierzchni skóry. Myślę, że to dobra alternatywa dla drogeryjnych marek.

500ml tego balsamu kosztuje w internetowym sklepie producenta 29,99zł. 



Skład:


Ponownie mamy do czynienia z mocno emolientowym produktem. Mocznik ponownie znajdziemy wysoko w składzie, jednak ustąpił on pierwszeństwa emolientowi syntetycznemu. Gliceryna, propanediol, alantoina, hialuronian sudu i pantenol odpowiadają za nawilżenie, a masło shea, trójglicerydy i olej z nasion bawełny wraz z emolientami syntetycznymi natłuszają i chronią delikatną skórę okolic oczu przed wpływem czynników zewnętrznych. Znajdziemy w nim także ekstrakty z: bławatka, brzozy i trędownika. Krem zawiera także śladową ilość silikonu oraz konserwanty (bez parabenów). Nie znajdziemy w nim kompozycji zapachowej.

Już niedługo się do tego dobiorę :D. Słyszałam już opinie, że znacząco napina skórę okolic oczu - nie mogę się doczekać testów ;).

30ml kremu kosztuje 19zł na stronie producenta.

Vis Plantis Atopy Tolerance, Lipidowy krem barierowy


Skład:


Także i w tym kremie znajdziemy sporo mocznika, jednak tym razem ustępuje on miejsca tytułowym lipidom, czyli trójglicerydom. Dalej znajdziemy mieszankę emolientów syntetycznych i naturalnych (masło shea, olej z nasion bawełny) z humektantami (nawilżaczami: gliceryną, glikolem dipropylenowym, hialuronianem sodu, pantenolem) oraz ekstraktami (z brzozy i trędownika). Zawiera konserwanty (bez parabenów), nie znajdziemy w nim natomiast kompozycji zapachowej ani barwników.

Krem sprawdzi się w newralgicznych miejscach - kolana, łokcie, dłonie, stopy czy nawet twarz, gdzie skóra jest szczególnie sucha lub łuszcząca się. Sama zamierzam nim smarować nogi i ręce w okresie zimowym, czyli już na dniach.

150ml kremu kosztuje 26zł na stronie producenta.



Skład:


Emulsja bazuje na delikatnych, amfoterycznych i niejonowych substancjach powierzchniowo czynnych. Wysoko w składzie znajdziemy hydrolizat skrobiowy, propanediol, mocznik, pantenol i hialuronian sodu (humektakty). Zawiera estry z oleju babassu, ekstrakty z brzozy i trędownika oraz kopolimer (filmformer). Całość zamykają konserwanty (bez parabenów). Nie znajdziemy w niej kompozycji zapachowej ani barwników. 

Z wielką ciekawością przetestuję ją w czasie kąpieli. Może nawet umyję nią włosy, chociaż wydaje mi się, że tak delikatny skład nie poradzi sobie z moimi podatnymi na obciążenie włosami ;). Powinny się nią zainteresować te osoby, którym mycie skóry produktami z SLES średnio służy.

500ml emulsji kosztuje na stronie producenta 19zł.

Jak się Wam podoba nowa linia kosmetyków Vis Plantis produkowanych przez Elfa Pharm? Mnie osobiście urzekła ;).

Nadszedł czas na rozwiązanie blogowego konkursu, w którym dwie osoby zgarniają po 3 dowolnie wybrane kosmetyki marki Elfa Pharm (możecie śmiało wybrać coś z linii Atopy Tolerance, a pełną ofertę znajdziecie TUTAJ ;)). Są to:

Kasia W
Blondynka

Gratuluję serdecznie, dziś napiszę do Was maile! 

Niedługo na blogu ruszy kolejny konkurs - bądźcie czujni ;)

loading...

40 komentarzy:

  1. Przydałyby mi się takie kosmetyki :) Moja skóra doprowadza mnie do szału! ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z nią nie tak? Może coś wspólnie zaradzimy ;)

      Usuń
  2. Troche sie wystarszylam masła shea w kremie :/ bo mnie akurta zapycha

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki Vis Plantis są w bardzo przystępnych cenach - jeszcze nic nie miałam ale w drodze do mnie jest już kremik ze śluzu ślimaka - na razie na prezent dla kogoś, ale oczywiście też zamierzam go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się sprawdzi u obdarowanej/obdarowanego ;)

      Usuń
  4. Kasiu, jak długo można przechowywać glukonolakton, mocznik i kwas hialuronowy po otwarciu? I hydrolaty… zastanawiam się czy opłaca mi się kupić te półprodukty jeśli będę zużywać z rok na pewno (do toniku), czy lepiej mnie wyjdzie kupienie gotowca z zsk z pha. I wszystkie półprodukty przechowywać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +Możesz mi powiedzieć czy tonik będzie bardziej drażniący jeśli zamiast na hydrolacie wykonam go na wodzie? Mam cerę naczynkową i chciałabym spróbować stosować go pod oczy (tam też mam problem z naczynkami)

      Usuń
    2. Ewentualnie z wodą różaną...

      Usuń
    3. Nie, nie będzie bardziej drażniący, jednak zmieniając bazę będziesz musiała skontrolować jego pH ;). Przechowuje się je 6-12 miesięcy od otwarcia, a ciekłe półprodukty trzymałabym w lodówce.

      Usuń
    4. ale glukonolakton to proszek, chodzi mi o tą resztę, której do toniku nie dodam

      Usuń
    5. A kwasu hialuronowego, o który pytasz, nie masz w formie żelu przypadkiem? Glukonolakton możesz trzymać w temperaturze pokojowej ;)

      Usuń
  5. Mnie najbardziej ciekawi krem pod oczy i emulsja do mycia ciała i włosów :) Też wezmę je w obroty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie dawaj znać jak się sprawdzą ;)

      Usuń
  6. Gratuluję dziewczynom ;)
    Dziś trafiłam na krem-cudo w Auchan marki Auchan :P 4 zł, piękny zapach a la jabłko, ładny skład! Musiałam się pochwalić takim znaleziskiem :D Nie chce mi się pisać składu, ale u Wiedźmy na blogu jest zdjęcie ;) http://www.wiedzmabloguje.com/2015/03/short-news-12-nastepca-legendarnego.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za wyróżnienie :-) bardzo miła niespodzianka, zaraz będę tworzyć maila zwrotnego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kosmetyki Elfa Pharm, chyba szczególnie serię Vis Plantis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Kasiu czy moj mail dotarl? Mialam jakies bledy na poczcie i wole sie upewnic ;)

      Usuń
  10. Mam pytanie z innej beczki, mam nadzieję, że ktoś mi pomoże :)
    Otóż ostatnio będąc w pewnej osiedlowej drogerii zakupiłam szampon fitokosmetik dziegciowy
    Przepisuje skład (przepraszam za błędy):
    aqua, sapindus mukurossi peel floral water, cocamidoprpyl betaine, aesculus hippocastanum seed extract, cocamide DEA, glycereth-2 cocoate, sodium laureth-5 carboxylate, glycerin, salvia officialis essential extract, oleum rusci, juniperus communis fruit oil, maris sal, parfum, lactic acid, benzoic acid, sorbic acid, benzyl alchol, cl 61570, cl 45380

    Na składach znam się zbyt dobrze, szukałam w internecie, ale nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, czy nadaje się on do codziennego delikatnego mycia włosów? czy zainwestować w coś innego?
    z góry dziękuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, mi się skład podoba! Ile za niego dałaś?

      Usuń
    2. Dokładnie 14.50 za 450 ml ;)

      Usuń
    3. Możesz próbować - soli w nim niewiele, nie powinien podrażnić skóry ;)

      Usuń
  11. Bardzo fajny post :) Podobają mi się te produkty , muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. OOOO nigdy nie widziałam tych kosmetyków, także dzięki za wpis.


    Tak poza tematem co sądzisz o toniku do włosów Vianek, a właściwie o jego składzie: INCI: Aqua, Propanediol, Glycerin, Urtica Dioica Leaf Extract, Equisetum Arvense Leaf Extract, Arctium Lappa Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Betula Alba Leaf Extract, Panthenol, Coco-Glucoside, Lactic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Phytic Acid, Rosmarinus Officinalis Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Benzyl Alcohol, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, Citral, Dehydroacetic Acid?


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się tylko po co w toniku dwa środki powierzchniowo czynne... . Nie jest zły ;)

      Usuń
  13. Krem po oczy chyba sobie sprawię. Mam AZS i generalnie większość suchych placków mam wokół oczu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro, mam nadzieję, że ten krem Ci pomoże ;*

      Usuń
  14. Z uwagą przeczytałam informacje o nowej serii Vis Plantis Atopy Tolerance, ale nie mogę znaleźć produktów w cenach podanych w artykule. Na stronie producenta (elfa-pharm) są droższe niż na doz.pl. Proszę o wskazanie, gdzie mogę kupić produkty w cenach podanych w artykule?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Roma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Romo, widocznie były to ceny promocyjne - na czas wprowadzania produktów na rynek.

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie