Amla bez parafiny i bez domowego mieszania ;)

Po próbach z własnoręcznie wyprodukowaną amlą bez parafiny (KLIK!)  przyszedł czas na olej/maskę firmy Oilmedica - mieszankę olejów oraz ekstraków, którą traktowałam swoje włosy już od dawna ;)


Pojemność: 200 ml
Cena: 20 - 34,90 zł (w zależności od miejsca).

Opakowanie: Przyjemna dla oka buteleczka, ascetyczna kolorystycznie z bardzo udanym jak dla mnie motywem kokosa ;). Wygodne w użyciu otwieranie na korek i niezbyt szeroki otwór stanowią dopełnienie funkcjonalnej całości. Nie ma problemów z dozowaniem produktu.

Skład:

Sporo dobroci: oleje z kokosa, słonecznika, trawy cytrynowej oraz moc ekstraktów: z henny, amli, wąkrotki azjatyckiej, skórki cytryny i owsa. Trafiły się też zapachy i konserwanty, ale w ilości niewielkiej (pod koniec składu). Wygląda zachęcająco ;)

Zapach: Skrzyżowanie zapachu oleju kokosowego z cytryną/ trawą cytrynową jak dla mnie ;) - przyjemny, nienachalny, na moich włosach nie utrzymuje się po myciu.

Działanie: By dobrać się do tego preparatu trzymam butelkę przez kilka minut w kubku z ciepłą wodą (sam produkt ma stałą konsystencję ze względu na zawartość oleju kokosowego). Płynny już olejek nakładam na włosy (z pominięciem skóry głowy - olej kokosowy źle jej robi) na 3-18 h - po pewnym czasie zastyga on w delikatną skorupkę, jednak nie ma się czym przejmować - nie powoduje to problemów z późniejszym zmyciem nawet łagodnym szamponem.

Moje włosy polubiły ten produkt -po jego użyciu zawsze miałam mocny skręt, odczuwalną miękkość włosów, ujarzmienie babyhairów (rzadko się to udaje obecnie :P) i spotęgowanie blasku moich kłaczków. Zapewne kiedyś jeszcze do niego wrócę, bo nawet jego obsługa (mimo tężenia) dzięki fajnej buteleczce jest ułatwiona.

Olejek wart spróbowania, jednak nie każdym włosom zapewne podejdzie, ze względu na sporą ilość oleju kokosowego w składzie ;)


Skuszone czy nie bardzo? ;)

32 komentarze:

  1. Jak tylko zobaczyłam kokoska to już polubiłam :)
    A Twój opis kusi skutecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem czy kokos byłby ok dla moich wysokoporowatych wlosow :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tu możesz kupić maskę ok. 10 zł taniej :)
    http://www.czarty.pl/olej-kokosowy-i-8-skladnikow-odzywczych-maska-i-odzywka-do-wlosow-p-379625.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam wlosy wysoko porowate i u mnie tez dzialal swietnie:) musze go kupic:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna mnie kusi, po lekturze Twojej recenzji jeszcze bardziej :)
    Tylko dlaczego nie jest dostępny stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze mówią, że można go ustrzelić stacjonarnie.

      Usuń
  6. zastanawiałam się nad nim wczoraj, jak zobaczyłam na półce w apteko drogerii w galerii krakowskiej, ale w końcu zrezygnowałam, a szkoda,bo kosztował tam 19,90 zł ;) chyba wrócę po niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem BARDZO skuszona i chcę go, jak tylko sesa ujrzy dno :) a która to ta aptego-drogeria? Niedługo będę w Krakowie, to może prosto z pociągu bym uderzyła :)

      Usuń
  7. 150ml vatiki kokosowej z podobnym składem kosztuje ok 15-17zł więc chyba zostane przy \Vatice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka powyżej mówi o cenie 20 zł stacjonarnie za 200 ml ;)

      Usuń
  8. Posiadam ten olejek, jest naprawdę dobry ale chyba nie kosztuje aż 34 zł tylko ok 20 zł.

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie :( Moja lista włosowych zakupów właśnie wydłużyła się do wartości nieskończoność + 1.

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie droga. 34 zł,a do tego pewnie z 10 zł przesyłki,bo na pewno jej nie znajdę stacjonarnie.. gdyby była tańsza (tak z 25 chociaż) bym z pewnością brała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny piszą, że można kupić za 20 zł ;)

      Usuń
  11. Mnie kusi, ale chciałabym go dorwać stacjonarnie, powąchać itp :)

    OdpowiedzUsuń
  12. olej kokosowy źle działa na skórę głowy ogólne, czy u Ciebie tak jest ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak jest, i nie tylko na głowie ;) Mało który olej na mnie dobrze działa.

      Usuń
    2. bo już się wystraszyłam, że źle robię ;)

      Usuń
  13. Nie dla mnie - dużo kokosa, może kiedyś go wypróbuję (jak kupię) na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, mam pytanie. Kupiłam sobie maseczkę Ziaji z glinką żółtą "Anty stress", patrzę na skład, a tu... dimethicone. I tak się zastanawiam, po co właściwie silikon rozpuszczalny w wodzie w maseczce na twarz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć ;)

      Najprawdopodobniej dla konsystencji oraz spowodowania wizualnego wygładzenia skóry po aplikacji.

      Usuń
  15. Mam ten olejek i bardzo go lubię :]

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam go dzisiaj w aptece/drogerii w galerii krakowskiej za 19,99 :) myślę, że niedługo kupię :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie