Zestaw "na wypadanie" - włosowe spa



Idzie wiosna - włosy lecą. Rozpoczął się chyba u mnie okres sezonowego wypadania (badania krwi mam w normie), który dodatkowo jest spotęgowany nadmiarem pracy i stresu. Przychylniejszym okiem spoglądam więc na produkty przeciw wypadaniu włosów, czego efektem jest mój ostatni zestaw pielęgnacyjny, w którym pojawiły się tylko produkty z tej grupy ;).


  • Rano w skórę głowy wtarłam spray wzmacniający włosy O'Herbal.
  • Wieczorem umyłam włosy dwukrotnie szamponem Biotebal i nałożyłam odżywkę tej samej firmy na 5 minut.
  • Włosy spłukałam i wystylizowałam jak zwykle.
Jak widać to włosowe spa nie było zbyt wymagające, a efekt jest całkiem zacny ;). Kłaczki wychodzą (chyba) powoli z etapu długości przejściowej (KLIK!), więc chyba do kwietniowego cięcia z nimi wytrzymam ;). Tym razem udało mi się je domyć oraz uzyskać całkiem ładny skręt.


Recenzji produktów Biotebal możecie spodziewać się już wkrótce, bo oba produkty właśnie mi się skończyły ;).

Jakie włosowe kosmetyki są u Was obecnie "na tapecie"? ;). Mam do Was też szybkie pytanie - wyjeżdżam na kilka dni, jednak może uda mi się napisać coś dla Was na ten okres. Jedynie na moje odpowiedzi na komentarze musielibyście poczekać do mojego powrotu - co Wy na to?

loading...

25 komentarzy:

  1. U mnie przed ostatni miesiąc włosy ciągle się puszą, nie słuchają mnie, taki uparte są :( Liczę, że to tylko przesilenie wiosenne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana pogody, wilgotności i punktu rosy pewnie daje u Ciebie takie objawy ;)

      Usuń
  2. Kupiłabym, bo moje włosy ostatnio oszalały :( lecą mi niesamowicie :(
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też jakoś ostatnio znowu mocniej lecą, nie mam już do nich siły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu? A kiedy wcześniej miały taki problem?

      Usuń
  4. Nie wiedziałam, że Biotebal ma szampony i odżywki. Kiedyś zażywałam ich suplement. Ostatnio ścięłam włosy - 28 cm poleciało, ale nie żałuję, bo miałam pełno rozdwojeń i białych kropek, no i przecież odrosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nowa droga ich rozwoju, a za podejście - brawa!

      Usuń
  5. jestem ciekawa tego szamponu Biotebal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie on słabo myje, ale nie podrażnia skóry głowy :)

      Usuń
    2. U mnie dość podobnie, z wyjątkami ;)

      Usuń
  6. Kasiu a miałaś już jakąś styczność z nową trychologiczną serią Bandi? CIekawa jestem Twojej opinii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz o niej słyszę :O

      Usuń
    2. ja kupiłam cały zestaw i za kilka dni ruszam z kuracją... Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą... Są produkty do pełnej pielęgnacji-peeling, szampon, odżywka, i w zależności od problemu dobiera się serum. do wypadających jest też lotion (http://www.bandi.pl/sklep/trichoesthetic/).
      Ja mam w planie nakładanie serum łączyć z domową mezoterapią (właśnie szukam rolerka).
      Jestem bardzo ciekawa działania!

      Usuń
    3. Plan bardzo ambitny :D

      Usuń
  7. Kupilas ten spray stacjonarnie? Zainteresowal mnie, a tez jestem z Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam, ale widziałam go stacjonarnie w drogerii Kosmyk ;)

      Usuń
  8. Sama testowałam tabletki biotebal, które pomogły po ok. dwóch miesiącach, szampon i żel dermena - polecam :) - i olej z cynamonem i imbirem domowej roboty. Pomogły i przyspieszyły porost :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam niedoborów (wyniki w zacnej normie), więc suplementacja u mnie jest zbyteczna ;)

      Usuń
  9. Ja dopiero niedawno wyszłam z jesiennego wypadania, które trwało w sumie też całą zimę, więc mam nadzieję, że wiosenne tym razem da mi spokój :D

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie chyba też zaczął się wiosenny okres wypadania włosów :/ Ale mam na to swoje sposoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na szczęście nie mam problemów z wypadaniem włosów. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie