Pomysł na dzisiejszy post podrzuciła mi moja przyjaciółka Katarzyna (znana m. in.
z posta dotyczącego wypłukiwania henny z włosów KLIK!). Część z Was zapewne wie, że pojawiła się nowa linia kosmetyków Jantar - z dopiskiem Medica, produkowaną nie przez Farmonę, a przez Ideepharm (prawdopodobnie firma-córka Farmony). Podobnie jak w pierwowzorze Farmony, także w Medice znajdziemy szampon, mgiełkę oraz odżywkę/wcierkę. Nowością jest natomiast kuracja do włosów w ampułkach. Nowa seria, przynajmniej na stronie doz.pl (skąd pochodzą wszystkie zdjęcia oraz składy w tym poście), jest zauważalnie droższa od starej. Mam nadzieję, że tym postem pomogę Wam w podjęciu ewentualnych decyzji zakupowych ;).
Szampony
Jantar Medica, Szampon z wyciągiem z bursztynu do włosów zniszczonych
Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Propylene Glycol, Amber Extract, Hydrolyzed Keratin, Panax Gingseng Root Extract, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolized Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine 20, Biotin, Inulin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Lactic Acid, Polyquaternium -10, Disodium EDTA, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropinal, Limonene, Linalool
Szampon ten bazuje na mocnym detergencie anionowym SLES doprawionym delikatniejszymi detergentami (betainą kokamidopropylową czy glukozydem uzyskanym z oleju kokosowego) i emulgatorami. Wysoko w składzie pojawia się sól kuchenna - wypełniacz. Dalej znajdziemy humektanty (glikol propylenowy, niacyniamid), ekstrakty z bursztynu, łopianu i żeń-szenia, inulinę, biotynę, proteiny sojowe i keratynę oraz solidny zestaw aminokwasów. Zawiera substancje konserwujące (bez parabenów), zapachowe oraz regulujące pH. Pod koniec składu znajdziemy także niewielki dodatek filmformerów (polyquaterium i modyfikowany silikon).
Kosztuje około 12zł za 330ml.
Jantar, Szampon z wyciągiem z bursztynu do włosów zniszczonych
Skład:
AQUA (WATER), SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDE DEA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, SODIUM CHLORIDE, POLYQUATERINIUM-7, PANAX GINGSENG, ROOT EXTRACT, ACETYL TYROSINE, ARCTIUM MAJUS ROOT EXTRACT, HYDROLIZED SOY PROTEIN, POLYQUATERNIUM-11, PEG-12 DIMETHICONE, CALCIUM PANTOTHENATE, ZINC GLUCONATE, NIACINAMIDE, ORNITHINE HCL, CITRULLINE, GLUCOSAMINE 20, PEG-20, GLYCERYL LAURATE, TOCOPHEROL, LINOLEIC ACID, RETINYL PALMITATE, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, DMDM HYDANTOIN, CITRIC ACID, DISODIUM EDTA, PARFUM (FRAGRANCE), LIMONENE
Ponownie mamy do czynienia z produktem bazującym na SLES i dodatku łagodniejszych surfaktantów. Sól kuchenna ponownie w składzie, podobnie jak i filmformery (dużo wyżej w składzie niż w Medice). Pozostała część składu różni się od Medici jedynie kolejnością składników (w stopniu niezbyt znaczącym) i doborem konserwantów (Medica ma je przyjaźniejsze).
Szampon ten kosztuje 8,50zł za 330ml.
Oba omawiane szampony są dla mnie nieprzebranym morzem protein i aminokwasów. Przy częstym i regularnym używaniu ich na większości włosów pojawiłyby się książkowe objawy przeproteinowania. Ba, nawet ja, z moimi bardzo proteinolubnymi włosami, obawiałabym się ich ciągłego stosowania ;). Gdybym jednak musiała wybrać jednego z nich - wzięłabym starszą i jednocześnie tańszą wersję. Różnice w składach są tak mało istotne, że cena przeważa ;).
Mgiełki
Jantar Medica, Mgiełka z wyciągiem z bursztynu do włosów zniszczonych
Skład:
Aqua (Water), Hydrolyzed Keratin, Propylene Glycol, Amber Extract, Panax Ginseng Root Extract, Aginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaterium-11, PEG-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine HCl, Biotin, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, SiliconeQuaternium-22, Polyglyceryl-3, Caprate, Dipropylene Glycol, Cocamidopropyl Betaine, Cetrimonium Chloride, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 2-bromo-2-Notropropane-1,3-Diol, Disodium EDTA, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool
Ta mgiełka to produkt absolutnie proteinowo-aminokwasowy. Już na drugim miejscu znajdziemy w niej keratynę i proteiny sojowe, a dalej (wciąż wysoko w składzie) zestaw aminokwasów i modyfikowane proteiny pszeniczne. Sporo w niej jest też ekstraktów (bursztyn, żeń-szeń, łopian). Dodanie trzech fimformerów (w połowie składu) odpowiadać ma za działanie kondycjonujące. Całość dopełniają: pantotenian wapnia, glukonian cynku, niacynamid i glikol dipropylenowy. Zawiera także konserwanty (bez parabenów), kompozycję zapachową oraz, nie wiedzieć czemu, detergent (betainę kokamidopropylową - na szczęście w śladowej ilości).
Mgiełkowa bomba proteinowa, raczej nie do stosowania po myciu (spore i realne ryzyko przeproteinowania. Całkiem nieźle może się sprawdzić natomiast jako wcierka.
Mgiełka kosztuje około 10zł za 200ml.
Farmona Jantar, Mgiełka z wyciągiem z bursztynu do włosów zniszczonych
Aqua (Water), Alcohol Denat., Propylene Glycol, Camelia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract*, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Propylene Glycol, Amber Extract*, Cetrimonium Chloride, Panthenol, Panax Ginseng Root Extract*, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract*, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, PEG-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine HCl, Biotin, Inulin*, PEG-25 PABA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Laureth-10, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool.
Ta wersja mgiełki ma etanolową bazę, dlatego (mimo deklaracji producenta) odradzam jej stosowanie na długość włosów. Może się natomiast sprawdzić jako wcierka do skóry głowy. Wysuszające działanie etanolu łagodzone jest przez humektanty (glikol propylenowy, niacynamid). Znajdziemy w niej ekstrakty z zielonej herbaty, żeń-szenia i łopianu oraz cały zestaw różnych form protein roślinnych (pszeniczne i sojowe) oraz aminokwasów. Całość dopełniają pantotenian wapnia, glukonian cynku, biotyna i inulina. Zawiera dodatki filmformerów (w połowie składu), konserwantów (bez parabenów) oraz substancji zapachowych i regulujących pH.
Mgiełka kosztuje około 9zł za 200ml.
Ze względu na zastosowanie różnych promotorów przejścia w obu mgiełkach efekty ich stosowania mogą być znacząco różne, mimo dość podobnych pozostałych składników. Jedynie wersję Medica zdecydowałabym się aplikować na długość włosów przed myciem (jako bombę proteinową), natomiast obie z ciekawością przetestowałabym jako wcierki. Gdybym jednak miała wybrać tylko jedną z nich - wybrałabym Medicę - właśnie dzięki możliwości zastosowania na skórę głowy i na długość.
Wcierki/odżywki
Jantar Medica, Odżywka-wcierka z wyciągiem z bursztynu do skóry głowy i włosów zniszczonych
Skład:
Aqua (Water), Propylene Glycol, Glucose, Amber Extract, Panthenol, Panax Ginseng Root Extract, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, PEG-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine HCl, Biotin, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Disodium EDTA, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool
Wcierka bazująca na glikolu propylenowym (promotor przejścia, humektant), glukozie, pantenolu (humektanty), ekstraktach z bursztynu i łopianu oraz proteinach sojowych i aminokwasach. W połowie składu znajdziemy dwa filmformery, pantotenian wapnia, glukonian cynku i niacyniamid, a także witaminy a i E. Zawiera konserwanty (bez parabenów) i substancje zapachowe oraz powierzchniowo czynne (niewielkie ilości).
Wcierka kosztuje około 16zł za 100ml.
Kawał ciekawej wcierki, która (przynajmniej teoretycznie) ma szansę zadziałać. Dodatkowym plusem jest wprowadzenie aplikatora ;).
Farmona Jantar, Odżywka z wyciągiem z bursztynu do włosów i skóry głowy
Skład:
aqua, propylene glycol, amber extract, hedera helix extract, lamium album extract, arnica montana extract, chamomilla recutita flower extract, arctium majus extract, pinus sylvestris bud extract, rosmarinus officinalis leaf extract, nasturtium officinale extract, calendula tropaeolum majus flower extract. citrus medica limonum peel extract, arginine, biotin, zinc gluconate, acetyl tyrosine, niacinamide, panax gingseng root extract, hydrolyzed soy protein, calcium panthothenate, ornithine hcl, polquaternium-11, citrulline, peg-12 dimethicone, glucosamine hcl, panthenol, glyceryl laurate, tocopherol, linoleic acid, retinyl palmitate, plysorbate 20, peg-20, zinc pca, acrylates alkyl acrylate crosspolymer, triethanolamine, diazolidynyl urea, iodopropynyl butylcarbamate, parfum, hexyl cinnamal, limonene, linalool
"Stary" Jantar również zawiera glikol propylenowy (w roli promotora przejścia). Daje w składzie znajdziemy soczysty zestaw ekstraktów (bursztyn, bluszcz, jasnota, arnika, sosna, rozmaryn, rukiew, nasturcja, cytron, żeń-szeń), aminokwasy, biotynę, glukonian cynku, niacyniamid, proteiny sojowe, pantenol, witaminy A i E, pantotenian wapnia i niewielkie dodatki filmformerów. Zawiera substancje zapachowe i konserwujące (bez parabenów).
Kosztuje około 7zł za 100ml.
"Stara" wersja wygrywa z Medicą zarówno składem, jak i ceną. Oczywiście - teoretycznie: nigdy nie wiadomo, co akurat danej skórze głowy spasuje ;). Nie widzę także przeciwwskazań, by oba te produkty stosować na długość włosów.
Jantar Medica, Kuracja z wyciągiem z bursztynu do włosów bardzo zniszczonych i osłabionych
Skład:
Aqua (Water), Alcohol Denat., Propylene Glycol, Amber Extract, Glucose, Glycerin, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Panax Ginseng Root Extract, Arginine, Acetyl Tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate Zinc Gluconate, Niacinamide Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine HCl, Biotin, Polysorbate 20, Peg-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol Unoleic Acid, Retinyl Palmitate Diazoudinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Caramel Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool
Jest to produkt mocno etanolowy (promotor przejścia), więc nadaje się jedynie na skórę głowy (nie na długość włosów). Glikol propylenowy, gliceryna i pantenol mają za zadanie łagodzić wysuszające działanie etanolu. Znajdziemy w nim także ekstrakty z bursztynu, łopianu i żeń-szenia, glukozę, keratynę, aminokwasy, filmformery (w połowie składu), pantotenian wapnia, glukonian cynku, niacyniamid, biotynę oraz witaminy A i E. Zawiera także substancje zapachowe i konserwanty (bez parabenów).
Kuracja (5x5ml) kosztuje 16zł.
Nie powalił mnie ten produkt na kolana - wygląda jak miks starej i nowej wersji mgiełki Jantar wlany do fioleczek :P. Nie skuszę się na niego.
Co natomiast interesuje mnie najbardziej z całej tej siódemki? Nowa mgiełka Jantar Medica - chętnie powiększę o nią moje zbiory i przetestuję ją jako wcierkę oraz produkt proteinowy stosowany na długość przed myciem.
Małe czepialstwo: na razie nic nie wskazuje na to, by stara seria Jantar sygnowana przez Farmonę miała zostać wycofana, więc nazywanie produktów prawie dokładnie w ten sam sposób może koncertowo zmylić klientów. Dla mnie osobiście jest to lekko irytujące.
Wiedzieliście o istnieniu nowej serii Jantar? Jak się na nią zapatrujecie? ;)
loading...