2+2 gratis w Rossmannie: Spakuj ochronę na wakacje! Ochrona przeciwsłoneczna - moje typy ;)



Najnowsza, letnia promocja w drogeriach Rossmann (potrwa do 19 lipca): Spakuj ochronę na wakacje! powinna odbyć się nieco wcześniej - część z nas jest już po urlopach ;). Akcję ciężko jest mi jednoznacznie ocenić - przeglądając asortyment dostępny w jej ramach trudno jest określić algorytm, względem którego były dobierane :D. Postanowiłam więc w swoim wpisie skupić się na wartych uwagi kosmetykach z ochroną przeciwsłoneczną powyżej SPF10 - typowo na lato ;).



Jako komentarz do całości pragnę się poskarżyć - wiele produktów "przeciwsłonecznych" nie posiada składu na stronie Rossmann, przez co z automatu nie zostały ujęte w zestawieniu. Byłam też lekko przerażona, gdy w wielu mazidłach dedykowanych do ochrony przed słońcem na samym początku składu dumnie prężył się etanol. Wiem, rozumiem - całość ma sprawiać iluzję "szybkiego wchłaniania" (a tak naprawdę wódeczka po prostu odparowuje), ale to nie jest dobra droga.

W doborze kremów z wysoką ochroną przeciwsłoneczną nie sposób zapomnieć o czynniku osobniczym. Takie produkty prawie zawsze są mocno tłuste - poszukiwanie odpowiedniego bywa mocno kłopotliwe z powodów aplikacyjno-technicznych. 

W poszukiwaniu ochrony przeciwsłonecznej w Rossmannie warto rzucić okiem na:

Produkty Chicco

Chicco filtr przeciw słońcu

Zawierają filtry UVA i UVB, co od razu daje im oczko wyżej we wszelkich rankingach ;). Dodatkowo nie zawierają (bądź zawierają niewielkie ilości) filmformerów, co z całą pewnością będzie ważne dla posiadaczy cer skłonnych do zapychania. Czuję się zainteresowana ;).

Kosmetyki Farmona Sun Balance

farmona sun balance rossmann

Można wybierać w poziomach ich ochrony, a poza nią zawierają sporo ciekawych dobroci, takie jak proteiny czy ekstrakty roślinne. Do tego Farmona jest polską marką - czego chcieć więcej? ;)

Produkty Bielenda Bikini

bielenda bikini rossmann

Nie licząc ledwie kilku pozycji zawierających sporo parafiny, produkty Bielenda łączą bogactwo olei z działaniem przeciwsłonecznym. Pielęgnacja i ochrona w pakiecie ;)

Spray dla niemowląt Babydream


Stosunkowo krótki skład i naprawdę wysoka ochrona przeciwsłoneczna może się podobać. W miarę możliwości producent z sukcesem uniknął niepotrzebnych składników. Szkoda, że w kremie z tej samej linii etanolu jest już na bogato -.-.

Kremy ochronne do twarzy Janda

janda krem ochronny

Te kremy były dla mnie największym zaskoczeniem - dobry balans pomiędzy ochroną przeciwsłoneczną i pielęgnacją poszerzony o dodatkowe filtry przeciw działaniu promieniowania widzialnego i podczerwonego, a do tego jeszcze wodoodporność ;).

Kremy Dax Sun Dermo Line

krem dax sun dermo line rossmann

Mogę je podsumować podobnie jak kremy Lirene - naprawdę dopracowany skład poparty rozsądną ceną ;).

Produkty Soraya Sun Care

soraya filtr przeciwsłoneczny rossmann

Spośród pokazanych tutaj kosmetyków te od Sorayi mają najwięcej dodatkowych dobroci (ekstraktów, witamin i nawilżaczy). Prawdopodobnie to one wylądują w mojej wakacyjnej kosmetyczce ;).

Czy skorzystam z tej promocji w drogeriach Rossmann? Szczerze... nie sądzę ;). Do twarzy używam kremu Cera Plus Solution, a na wyjazd wystarczy nam pewnie jedno opakowanie balsamu bądź emulsji (nie jesteśmy zwolennikami wylegiwania się na plaży ;)). Nie będę więc robić zapasów.

Czego używacie do ochrony przeciwsłonecznej latem?

Kuracje kwasowe a ochrona przeciwsłoneczna



Dzisiejszy wpis jest ważny z wielu powodów. Kuracje kwasowe (zarówno te domowe, jak i w salonach kosmetycznych) zyskują coraz większą popularność - sami dobrze wiecie, że pod tym względem jestem wręcz kwasoholiczką ;). Szkoda niestety, że czasami osoby stosujące peelingi chemiczne zapominają o jakże ważnej ochronie przeciwsłonecznej. Pół biedy, jeśli po prostu ją zignorowały bądź o niej nie doczytały - zdarza się, krzywdzą tylko siebie. Gorzej, jeśli o ochronie przeciwsłonecznej po kwasowym zabiegu nie powie nam kosmetyczka. 


Nie jest to niestety urban legend. Bardzo często w mailach i komentarzach od Was dotyczących pielęgnacji kwasowej na moje pytanie o filtr przeciwsłoneczny odpowiedź brzmi mniej więcej: "Ale jak to? On jest potrzebny? Nikt mi nie mówił". Są też wersje odrobinę mniej drastyczne, gdy kosmetyczka mówi, że oczywiście, taka ochrona jest potrzebna w trakcie zabiegów, ale jedynie... latem :O. Nóż potrafi się w kieszeni otworzyć, prawda?

Na szczęście coraz więcej kosmetyczek nie kończy swojej nauki na jednym kursie czy samym studiowaniu, tylko dokształca się z wielu źródeł. W roli eksperta (pierwszy taki post u mnie) zaprosiłam dziś Magdalenę Jaglarz - chemiczkę z wykształcenia, która zawodowo wybrała kosmetykę. Ten wybór na tym blogu chyba nikogo nie dziwi ;). Magda prowadzi bloga magdalenajaglarz.pl oraz rozkręca własny salon w pobliżu mojego domu rodzinnego - w Bielsku Białej.


Wspólnie z Magdą rozprawimy się z kilkoma najpopularniejszymi mitami kosmetycznymi ;).

Czy stosując kwasy zimą muszę stosować ochronę przeciwsłoneczną?

Oczywiście - kuracja kwasowa zawsze uwrażliwia skórę na promieniowanie słoneczne, które może prowadzić do powstawania przebarwień oraz innych, niebezpieczniejszych zmian skórnych. Dlatego też nawet zimą wymagane jest stosowanie filtra o SPF minimum 30. Każda skóra jest inna tak jak i skłonności do przebarwień u każdej z osób są różne, ale nie warto ryzykować ich pojawienia się ;). I mimo, że pewnie większość Czytelników mojego bloga zna odpowiedź na to pytanie podkreślę - to, że kwasy nakładamy na noc nie zwalnia nas z ochrony przeciwsłonecznej w dzień ;).

Jakie filtry są skuteczniejsze: fizyczne czy chemiczne? Na co zwracać uwagę przy jego wyborze?

Magda: Ani jedne, ani drugie nie są w stanie samodzielnie zapewnić nam tak skutecznej ochrony jak ich połączenie. Mieszanka kilku filtrów, zarówno mineralnych jak i chemicznych da nam większą pewność, że preparat będzie działał skutecznie przez dłuższy czas. Działanie filtrów fizycznych polega na odbijaniu i\lub rozpraszaniu promieniowania UV. Zaliczane są do nich substancje pochodzenia mineralnego w postaci dwutlenkutlenku tytanu, tlenku cynku, tlenku magnezu i tlenku żelaza. Są one bardzo dobrze tolerowane przez skórę, ich wadą jest natomiast efekt bielenia skóry (wersje mikronizowane nie powinny tego robić). Filtry chemiczne, to syntetyczne substancje których działanie polega na pochłanianiu promieniowania UV. U osób o alergicznej i bardzo wrażliwej cerze mogą wywoływać reakcje alergiczne i nie powinny być także stosowane u dzieci poniżej 2 roku życia.

Czy istnieją kwasy, przy których stosowaniu można zapomnieć o ochronie przeciwsłonecznej?

Niestety nie. Pokutuje wprawdzie bardzo popularny mit o tym, że kwas migdałowy jest kwasem idealnym na lato, ale nawet on sprawia, że skóra staje się bardziej wrażliwa na promieniowanie UV. Bez filtra przeciwsłonecznego ani rusz ;).

Jak długo możemy używać kosmetyku chroniącego przed promieniami słonecznymi? Czy krem z zeszłego sezonu się sprawdzi?

Magda:
Trzeba pamiętać, że każdy kosmetyk ma swoją datę produkcji oraz okres przydatności po otwarciu. Okres przydatności oznaczony jest na produkcie w postaci “otwartego słoiczka” z liczbą miesięcy.

Filtry przeciwsłoneczne często mają dość ciężkie, komedogenne składy. Czy nie zniwelują przez to pozytywnych efektów kuracji kwasowej?

To jedna z najczęstszych wątpliwości, która pojawia się w pytaniach od Was. Zwykle efekt eksfoliujący (złuszczający) kwasów całkowicie niweluje objawy komedogenności kremów z filtrem, jednak w tej kwestii najważniejszy jest wybór odpowiedniego produktu, który skóra polubi. A tutaj niestety bez testów na żywym organizmie się nie obędzie ;).

Jak długo po zakończonej kuracji kwasowej powinno się nadal stosować wysoką ochronę przeciwsłoneczną?

Magda: Naturalny i prawidłowy cykl odnowy naskórka trwa ok. 28 dni. Ale po tym czasie również zaleca się stosowanie filtrów.

Czy makijaż destabilizuje filtry przeciwsłoneczne?

Problem ten dotyczy filtrów fizycznych (mineralnych), które działają na zasadzie odbijania promieniowania (niczym lustro) - po ich zmatowieniu pudrem czy podkładem tracą swoje cenne właściwości. Niektóre z koncernów chwalą się wprawdzie, że pakują swoje filtry mineralne w specjalne otoczki, które chronią przed matowieniem, ale podchodzę do tego ze sporym dystansem ;). Warto jednak odczekać kilkanaście minut między nałożeniem filtra a wykonaniem makijażu, by kosmetyk ochronny odpowiednio się wchłonął.

Czy pod filtr przeciwsłoneczny mogę nałożyć kosmetyk pielęgnujący (krem lub serum)?

Magda: W celu udoskonalenia ochrony skóry warto stosować antyoksydanty (np.: witamina C, E, koenzym Q10, kwas alfa-liponowy) w postaci serum aplikowanych codziennie rano pod filtry. Ograniczy to uszkodzenia wywołane przez UV, które przeniknęło do skóry. Serum antyoksydacyjne warto stosować nie tylko latem, gdy przypieka nas słońce (rumień wywołany promieniowaniem UVB) i najszybciej dostrzegamy efekty działania promieniowania UV, ale przez cały rok, gdyż promieniowanie UVA, które jest w głównej mierze odpowiedzialne za fotostarzenie skóry przenika przez szyby w oknach i nie zmienia się w zależności od dnia, pory roku i wysokości. 

Czy należy stosować filtry przeciwsłoneczne przebywając w pomieszczeniu? Czy promieniowanie UV przenika przez szyby?

Nie, przy przebywaniu w pomieszczeniu nie ma konieczności nakładania filtrów - ilość promieniowania przenikająca przez szyby nie zrobi skórze poddanej kuracji kwasowej większej krzywdy niż cerze nie pielęgnowanej kwasami (szkło zatrzymuje promieniowanie UVB, odpowiedzialne za oparzenia słoneczne). Z promieniowaniem UVA filtry przeciwsłoneczne radzą sobie ogólnie dość średnio.

Czy warto wybierać preparaty, które poza ochroną przeciwsłoneczną deklarują działanie pielęgnujące?

Magda: Nie ma zastrzeżeń by znajdowały się w takim preparacie dodatkowe składniki pielęgnujące, które działają synergistycznie z filtrem przeciwsłonecznym. Krem z filtrem poza ochroną przeciwsłoneczną sam w sobie jest skutecznym preparatem przeciwzmarszkowym - przeciwstarzeniowym.

Czy filtry przeciwsłoneczne są bezpieczne w ciąży?

Do poruszenia tego tematu zmotywował mnie niedawny mail Agaty, która niepokoiła się o wpływ składników jej kosmetyków na dziecko. Filtry fizyczne są całkowicie bezpieczne - odbijanie światła nikomu nie zaszkodzi ;). Filtry chemiczne natomiast, mimo teoretycznego wpływu na gospodarkę hormonalną i możliwość przenikania do krwiobiegu, też nie zaszkodzą - zbyt szybko ulegają rozłożeniu pod wpływem promieniowania. 

Jak często należy ponawiać aplikację filtra w czasie kuracji kwasowej i jaką jego ilość należy zużyć przy jednym nałożeniu?

Magda:Zwykle producenci określają ilość i częstotliwość stosowania filtru, co jest zapisane na etykiecie. Najczęściej jest to ok. co 2 godziny i ok. 2,5 ml na twarz i delkolt. Zalecenia dotyczą ekspozycji na słońce. Jeśli jest to tylko droga do pracy, wystarczy na 15 minut przed wyjściem zastosować filtr.

Stosuję kosmetyk z naprawdę niewielkim stężeniem kwasu. Czy ochrona przeciwsłoneczna jest mi potrzebna?

To pytanie jest dość trudne. Część producentów deklaruje na opakowaniach swoich produktów obecność kwasów różnego rodzaju, których w składzie jest ledwie splunięcie (sama końcówka składu). W takich sytuacjach ten kwas jest bardziej stabilizatorem pH niż substancją mającą jakikolwiek wpływ na skórę. Dużo też zależy od tego jaki to kwas. Jedno jest pewne - jeśli zawartość kwasu (kwasów) przekracza 5% (i takimi zawartościami producenci się zwykle chwalą konkretnie) należy myśleć o ochronie przeciwsłonecznej. Nawet jeśli nie widzimy na swojej twarzy makroskopowego jaszczurzenia ulega ona wtedy mikrozłuszczaniu (niewidoczne gołym okiem) i także jest uwrażliwiona na promieniowanie.

Mam nadzieję, że wraz z Magdą rozwiałyśmy trochę Waszych wątpliwości ;)

Stosujecie bądź stosowaliście jakieś kuracje kwasowe? Jeśli tak - to jaki kosmetyk z filtrem przypadł Wam do gustu?

Cera Plus: Krem z wysoką ochroną przeciwsłoneczną SPF 50 i Krem do skóry trądzikowej - dwa hity za niewielkie pieniądze ;)





Niedawno pisałam Wam o moich pierwszych wrażeniach z testowania preparatów Cera Plus i Włosy Plus. Z racji, że już od ponad miesiąca (w ramach współpracy) stosuję niektóre preparaty spieszę do Was z recenzjami Kremu z wysoką ochroną przeciwsłoneczną SPF 50 i Kremu do skóry trądzikowej. 





Pomarańczowe, cieniowane opakowanie tego produktu od razu skojarzyło mi się ze słońcem ;). Zarówno poręczna tubka, jak i kartonik są dopracowane pod względem graficznym oraz estetyczne. Nie są również przeładowane pod względem grafiki czy ilości tekstu/informacji. Tubka pozwala na higieniczne dozowanie odpowiedniej ilości produktu i zwiększa jego trwałość (co w kosmetykach z filtrami przeciwsłonecznymi jest dodatkowym atutem).

50ml tego kremu kosztuje 18-22zł, w zależności od miejsca. Jak na kosmetyk tego typu (z wysoką wartością SPF) - tanio!

Dermokosmetyki Cera Plus i Włosy Plus - analizy składów i pierwsze wrażenia ;)



Życie czasami zaskakuje każdego - nawet takiego starego kosmetycznego wyjadacza jak ja :P. W ramach współpracy miałam okazję poznać dermokosmetyki, o których wcześniej nie słyszałam: Cera Plus i Włosy Plus. Są to produkty o całkiem przyjemnych cenach i składach, więc zapewne nie zdziwi Was mój wybór. Kilku kosmetyków używam już od jakiegoś czasu, dlatego podzielę się dziś z Wami analizami składów i w miarę możliwości - pierwszymi wrażeniami ;).

Rival de Loop Hydro krem na dzień - nowy ulubieniec w pielęgnacji twarzy ;)



Bardzo długo moimi ulubionymi kremami nawilżającymi do twarzy były dwa produkty marki Apis. Zmiany składów (które być może nie dotknęły moich ulubieńców, nie wiem) i podejście dystrybutora wyleczyły mnie jednak z dalszego stosowania ich kosmetyków. 

Trudnością jednak było znalezienie godnego następcy. Paradoksalnie ze znalezieniem kremu nawilżającego do swojej skóry nie miałabym wielkich problemów gdyby nie jedno, dość wysokie (jak się okazało), wymaganie: SPF na poziomie 10-25. 

Znalazłam jednak taki specyfik: Rival de Loop Hydro krem na dzień - prosto z Rossmanna ;)


-40% na pielęgnację twarzy w Rossmannie: propozycje zamienników kremów Apis i inne ciekawostki ;)




Zalaliście mnie wręcz mailami z prośbami o moje typy/chciejstwa, które chciałabym nabyć drogą kupna w trakcie trwania promocji -40% na pielęgnację twarzy w Rossmannie (do 26 maja). Z lekkim poślizgiem, ale stworzyłam taką kompilację ;). Skupiłam się na kremach do twarzy, ponieważ sama, po zmianach składów marki Apis (i całej otoczce) więcej nie sięgnę po tą markę. Lecimy więc ;).

Zacznę więc od tego, że znalazłam kremy, które mogą zastąpić moje nieodżałowane Apisy. Napiszę w ten sposób - nie miałabym problemów ze znalezieniem odpowiedniego kremu po prostu nawilżającego, ale moje wymagania wzrosły. Szukałam czegoś, co dawałoby ochronę przeciwsłoneczną na poziomie SPF 15-20. I znalazłam ;)

Krem na dzień Rival de Loop Hydro od kilku tygodni gości w mojej kosmetyczce i niedługo przyjdzie czas na jego recenzję ;).


Mały przegląd produktów wykorzystywanych do przeciwsłonecznej ochrony włosów ;)



Dzisiejszy post także jest pokłosiem tego, że kolejki w NFZ są długie, a wizyty w drogeriach są bardzo dobrą metodą zabicia czasu :P. Pomyślałam wtedy, że temat ochrony przeciwsłonecznej włosów, poruszony w tym poście i podparty spisem olei zawierających filtry UV, wart jest kontynuacji. A w jakiej formie? 

Po wejściu do drogerii zastanawiałam się, w jakiej formie szukałabym kosmetyku do ochrony włosów przed działaniem ultrafioletu, gdyby mi ich jaśnienie na słońcu nie odpowiadało. Odpowiedź była szybka: oczywiście w sprayu, bez spłukiwania! Nie jest też dla mnie konieczne, by kosmetyk takowy był dedykowany do włosów, ale by był po prostu łatwy w obsłudze. 

Zaczynajmy więc ;)

Problemy włosowe XVII: jak chronić włosy przed słońcem?



Temat na czasie: jest coraz cieplej, a i sezon wyjazdowy coraz bardziej w pełni ;). Mnie w tym roku to zagadnienie zapewne nie będzie dotyczyć w ogóle, jednak ten post pozwoli mi zbiorczo odpowiedzieć na pytania, jakie zadajecie mi w różny sposób (w mailach, komentarzach, wiadomościach na FB).

Zanim rozpoczniemy poszukiwania środków ochrony włosów przed słońcem powinniśmy zadać sobie pytanie: dlaczego w zasadzie chcemy chronić włosy przed słońcem? Czy dlatego, że pod jego wpływem zmienia się nam (np. blaknie, jaśnieje) kolor włosów czy też dlatego, że po prostu temperatura robi krzywdę naszej fryzurze?

Oleje roślinne zawierające filtry UV



Nawet w polskiej pogodzie pojawiły się już pierwsze upały, więc temat ochrony przeciwsłonecznej pojawia się coraz częściej w różnych miejscach ;). Sama akurat lubię siebie w wersji lekko "przyciemnionej", chociaż nie potrafię leżeć na słońcu popularnym "plackiem" - dlatego też opalam się w ruchu ;). Wielu z nas w czasie romansu ze słońcem sięga po oleje w celu ochrony przed promieniowaniem UV - warto więc wiedzieć, na które z nich zwrócić baczniejszą uwagę ;)

  • olej z nasion marchwi - dość niepopularne cudo, a o najwyższej średniej ochronie (SPF 38-40);
  • olej z nasion malin - chyba najpopularniejszy olej "przeciwsłoneczny"(SPF 28-50);
  • olej z kiełków pszenicy (SPF 16-20).