Bye, bye beautiful...

Powiedzmy, że wcześniejsze zmiany w asortymencie drogerii Rossmann nie uderzyły mnie jakoś niesamowicie i bardzo, ale tym, co właśnie zauważyłam, strzelili sobie względem mnie w kolano...

Tak, zapamiętam na całe życie i o jeden dzień dłużej, żeby sprawdzać składy, jeśli coś zmieni opakowanie :P

Chodzi o piankę Isana Locken (na zdjęciu stara wersja - przepraszam za zdjęcie z internetu, za ciemno już jest, bym obfociła coś).

Rossmann, Isana Hair, Locken Schaummfestiger (Pianka do loków)From: wizaż.pl


Skład stary: aqua, butane, propane, isobutane, acrylates, copolymer, cocotrimonium methosulfate, vp/methacrylamide/vinyl imidazole copolymer, aminomethyl propanol, parfum, panthenol, phenoxyethanol, benzophenone-4, methylparaben, ethylparaben, butylparaben, isobutylparaben, propylparaben, linalool, benzyl alcohol, buthylphenyl methylpropional.

Skład nowy: aqua, butane, propane, vp/va copolymer, polyquaterium-68, cocamidopropyl betaine, panthenol, ethylhexyl salicytate, phenoxyethanol, parfum, linalool, citronellol, hexyl cinnamal, limonene, alpha-isomethyl ionone, butylphenyl methylpropional.

Byłam święcie przekonana, że zmieniło się tylko opakowanie, na bardziej adekwatne (na panią w lokach). Jednak moja współlokatorka zaczęła nowe opakowanie i zdziwiona totalnie inną konsystencją wezwała mnie na pomoc ( stara wersja to taka zbita piana, nowa to pianka jak z płynu do kąpieli, taka niesamowicie delikatna - dmuchniesz, to rozpryśnie się wokół).

Dobra, pojawienie się polyquatu jakoś bym łyknęła, najwyżej przerzuciłabym się na stałe na mocno oczyszczający szampon na stałe. Ale betaina kokamidopropylowa, detergent amfoteryczny o dość pokaźnej sile mycia i dla wielu ludzi drażniący w produkcie bez spłukiwania?

Nie ogarnę polityki, którą w ostatnim czasie reprezentuje ta firma.

37 komentarzy:

  1. Oni ostatnio wszystko zmieniają. Strasznie nad tym ubolewam. I nie rozumiesz jak można dac detergent myjący do pianki do włosow ;o
    Ps. Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ogarniam, za stara jestem :P
      A potem cały dzień na uczelni :P

      Usuń
  2. kurcze, nie byłam w Rossmanie już z sześć miesięcy O_O Jak pójdę do dopiero będę miała wielkie oczyska widzę:p

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja ostatnio kupiłam tę piankę, bo czytałam o jej przyjazności do włosów... Mam z panią w lokach :(

    OdpowiedzUsuń
  4. no to pięknie :/ oczywiście kupiłam już tą nową wersję nie patrząc nawet na skład, bo nie miałam pojęcia, że były jakieś zmiany... i się zastanawiałam czemu u mnie się ona zupełnie nie sprawdza :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie, kupiłam, ale nie zdążyłam użyć. Moja współlokatorka podniosła alarm :P

      Usuń
  5. dobrze wiedzieć o takiej zmianie..

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki wielkie za ten post!
    Bardzo lubiłam tą piankę i nawet ostatnio kupiłam jeszcze starą wersję, nie wiedziałam że jest już nowa :)
    Ciekawe czy męski żel pomarańczowy zostanie bez zmian, mam nadzieję że tak bo go uwielbiam, aj zawsze zmieniają składy na gorsze :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech mi spróbują jeszcze ten żel pomarańczowy ruszyć, to więcej nie pójdę tam, amen.

      Usuń
  7. wszystkie dobre produkty wycofują, albo zmieniają im składy na gorsze ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. o super... ja też sobie kupilam tą pianke z panią z lokami...:((

    OdpowiedzUsuń
  9. aj a ja pianek nie używam bo i tak moich prostych jak druty kłaków nie uniosą ani nie pomogą w lokowaniu ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zdążyłam nawet starej wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używam pianek do włosów, ale szkoda, że Rossmann tak pojechał ze składem. Ciekawe, jak będzie z innymi produktami :|

    OdpowiedzUsuń
  12. No super, a już chciałam ją kupić, bo widziałam pozytywne opinie... widocznie dotyczyły one jeszcze starej wersji

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejna idiotyczna zmiana ze strony Rossmanna? Nie jestem zdziwiona, co za zal :/

    Dzięki za info o maseczkach :* Faktycznie, Ty też je masz :)) może kiedyś zrobisz wpis o tym, czym można je nasączać ? Ładnie proszę i całuję :)))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu ode mnie miała je Orli ;) U mnie było o nasączaniu ;)

      Usuń
  14. ja kupiłam w starej wersji, ale i tak niestety się z nią nie polubiłam- mrożący to moja miłość ;p nie zmienia to faktu, że Rossmann coś ostatnio "leci w kulki"

    OdpowiedzUsuń
  15. A zauważyłaś może, że odżywka witaminowa Isana od pewnego czasu (od wycofania babaasu) ma służyć wygładzaniu włosów? Skład pozostał ten sam, ale nazwa inna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. no i kupa bo ją właśnie kupiłam :/ ech

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba ich powaliło już całkiem :x
    chociaż ja i tej nowej pewnie spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej nie, bo sama konsystencja mnie wnerwia.

      Usuń
  18. Ostatnio tak mnie wkurzył Rossmann, że po wycofaniu odżywki z babassu więcej się tam nie pojawiłam. Widzę, że wiele nie straciłam omijając go wielkim łukiem...Nie ogarniam czemu zawsze te kosmetyki, które cieszą się większym zainteresowaniem są albo zmieniane albo wycofane ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znalazłam zamiennik babassu taką w 500 ml opakowaniu i jestem zadowolona:) trzeba szukać zamienników niestety a szkoda:(

      Usuń
  19. chciałam kupić.. i jednak zrezygnuje... czy polecasz może jakąś z innej firmy? delikatna dla bardzo wymagajacych wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się dopiero wybrać na poszukiwania...

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zauważyłam różnicę w konsystencji pianki, ale nie wiedziałam, że różnica jest aż taka ; o
    chyba już za nią podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  22. Udało mi się jeszcze dostać starą wersję pianki w przecenie :) Uff...szansa na wypróbowanie :D.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dopasowała Karolina Gie