Nowy faworyt ;)

W mojej dość bogatej obecnie przygodzie lakierowej nie spotkałam się wcześniej z jednowarstwowcem, i to w dodatku tak pięknym... Niestety, jest to lakier już chyba (?) niedostępny w sprzedaży.

Lakier Mariza Brilliant  nr 7719 to niebiesko - atramentowy lakier z milionem holograficznych drobinek. W buteleczce nie robi nawet jednej dziesiątej tego wrażenia, jakie daje na paznokciach ;) W zależności od kąta mieni się w inny sposób - idealny, imprezowy lakier ;).

Buteleczka mieści 10 ml produktu (kosztował 9,50 zł), a cienki, zgrabny pędzelek oraz dość lejąca konsystencja pozwala na łatwe malowanie. Samo kwadratowe opakowanie też jest bardzo przyjemne dla oka ;).

Największy szok zaliczyłam jednak wtedy, gdy zobaczyłam, że kryje idealnie... po jednej warstwie! Jeśli dodać, że ta jedna warstwa schnie w trymiga, a sam lakier bez uszkodzeń wytrzymuje bezproblemowo 4 dni, to chyba rozumiecie, dlaczego jest to mój faworyt.

Bardzo żałuję, że nie dokupiłam innych kolorów. Możecie mi doradzić coś podobnego?




29 komentarzy:

  1. Śliczny kolor ♥ i szalenie ta seria mi się podoba, niestety to była edycja limitowana :/ Sama przegapiłam, bo mogłam ją kupić wrrr ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ! Pięknie wygląda na paznokciach, wygląda jak niebo z milionami gwiazd ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny, głęboki kolorek :) Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o tak, tak! też go mam i jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  5. mam całą kolekcję i chyba tylko ten niebieski i drugi ciemny to jednowarstwowce, reszta potrzebuje min 2 warstw do pełnego krycia. Ale i tak są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, teraz będę sobie robić jeszcze większe wyrzuty :P

      Usuń
  6. śliczny kolor! uwielbiam niebieskie kolory na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczny kolor, jednak z tej firmy nie mam żadnego koloru i nigdy nie miałam, więc nie polecę nic od nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kaś, ten lakier w rzeczywistości też wygląda tak ślicznie, jak na zdjęciu? Chciałabym taki czerwony.

    Otrzymałam coś w rodzaju tagu polegającego na wymienieniu ulubionych blogów. Wspomniałam o Twoim, więc jeżeli masz ochotę i chcesz i w ogóle to sporządź swoją ;)

    http://puszyslawa.blogspot.com/2013/04/moje-ulubione-blogi.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja najmocniej przepraszam, że nie na temat, ale chciałam się poradzić ;)
    Czy Pantenol Farmony o takim składzie nadawałby się na skalp i ewentualnie włosy?

    Aqua (Water), Panthenol, Allantoin, Cetrimonium Chloride, Phenoxyethanol, Ethylhexylglicerin, Cocamidopropylamine Oxide, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Inullin, Citric Acid

    Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc ;)

    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadałby się, ale zrób sobie próbę uczuleniową za uchem dla pewności ;)

      Usuń
    2. Zrobię, ogromne dzięki za radę! ;)

      Inka

      Usuń
  10. Cudny! Nie miałam nigdy podobnego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny kolor! widziałam go już na kilku blogach, niestety nie znalazłam go nigdzie w sklepach... szkoda, bo jest wyjątkowo oryginalny :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  12. jeśli chodzi o jednowarstwowce polecam lakiery Pease. śliczne kolory, duży wybór, szybkie schnięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeden, nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia.

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie