Shrek yeah!

Jak sam tytuł posta wskazuje - dziś będzie o glince zielonej - produkcie, który czasowo nadaje nam wygląd sympatycznego ogra z bagien :P

Do twarzy

Glinka zielona jest szczególnie polecana do cer tłustych i trądzikowych ze względu na swoje działanie oczyszczające, przeciwzapalne i sebostatyczne.

Posiłkując się sypką glinką otrzymujemy maseczkę przez zmieszanie kopiatej łyżeczki proszku z wodą do uzyskania gładkiej pasty. Taką papkę nakładamy na twarz i zraszamy co jakiś czas wodą - zaschnięta glinka gorzej działa, może podsuszyć twarz, a ze spraw praktycznych po prostu po wyschnięciu strasznie ciężko ją zmyć :P Trzymam pół godziny, a po seansie ryjek jest tak miło i przyjemnie - dogłębnie oczyszczony, ale nie przesuszony ani ściągnięty. Ewentualne zmiany zapalne są bledsze, a co mniej oporny wągier ginie śmiercią tragiczną ;)

Na urodziny się wycwaniłam - mam glinkę Argiletz w paście, 1,5 kg :O więc już nie muszę mieszać ;)

Na włosy

Tu też możemy się uzielenić ;) Glinka zielona znakomicie robi przetłuszczającemu się skalpowi w połączeniu z odpowiednią maską, a także po wymieszaniu z wodą może być szamponem - tak, to nie dowcip, włosy są naprawdę domyte ;) Schodzi mi tak koło łyżki na taki eksperyment, ale obecnie nie praktykuję - trochę sporo zachodu, a przetłuszczanie już opanowałam ;)

Kąpiel

Oczywiście na moje kropeczki na rękach i nogach ;) Ładnie rozjaśnia moje okołomieszkowe stany zapalne, a także pozostawia skórę przyjemnie miękką w dotyku. 2 łyżki proszku stykną bez problemu, i kąpiel powinna być letnia, nie gorąca, by nie pozbyć się wartościowych składników zielonego pudru ;)

22 komentarze:

  1. Ja właśnie glinkę zieloną używam na włosy :)
    Kochana jak tam te kosmetyki? Wiesz które :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I w ten sposób zielona glinka trafi do mojego następnego zamówienia. Nie żebym jej bezwzględnie potrzebowała ( no dobrze, teraz po wznowieniu kuracji skrzypem przydałaby mi się ^^) ale i tak ją chcę mieć.
    Gdzie kupiłaś tą glinkę Argiletz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuzyn mi kupił na urodziny ;) Ale od jego małżonki wiem, że z Allegro, zapłacił z wysyłką niecałe 50 zł za 1,5 kg.

      A sama kupiłam glinkę w proszku też na All za jakieś 25 zł z wysyłką za 600g ;)

      Usuń
  3. ja używam od czasu do czasu szamponu w którym jest zielona glinka ;) czysty detox !

    OdpowiedzUsuń
  4. Glinka zielona jest świetna chociaż używałam maseczki z glinką szarą i też jest dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W jaki sposób opanowałaś przetłuszczanie się skóry głowy? Czy to jest gdzieś opisane na Twoim blogu? Bo ja muszę myć głowę codziennie rano i to mnie bardzo już męczy, zwłaszcza, że mam kręcone włosy, którym codzienne suszenie nie pomaga. Możesz pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Ja też muszę myć włosy codziennie więc taki post bardzo mi się przyda :D

      Usuń
  6. Kiedys robilam sobie i tacie maseczke ;D stwierdzil, ze to calkiem przyjemne a jego skora (jak moja mieszano-tlusta) wyglada lepiej :)

    a skad masz 1.5 kg maseczki? :> tez poprosze!

    ja zamierzam dolac krople albo dwie olejku herbacianego do szamponu (tzn na reke)- podobno pomaga na przetluszczajace sie wlosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś sceptycznie do tego podchodzę - olejki eteryczne wysuszają. Ale o tym jutro ;)

      Kuzyn mi sprezencił na urodziny :D

      Usuń
  7. Stosujesz jakieś serum czy coś nawilżającego pod maseczkę, tudzież do samej glinki?
    Jakieś serum, olej czy półprodukty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuję ją solo lub na jedno z serum opisanych tutaj i do złapania w zakładkach ;)

      Usuń
  8. Niacymid można dodać do każdej maseczki? Np do maseczki z kurkumy(w proporcji po łyżeczce mleka, miodu, kurkumy, skrobii) i ile można go dosypać?

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak często można używać b3?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak często chcesz, ciężko ją przedawkować - jako witaminę rozpuszczalną w wodzie.

      Usuń
  10. Jak używałaś tej glinki na włosy? moja próba z 2 łyżeczkami glinki i 4 wody to był jakiś fai, całość zaplatała się na włosy, zwłaszcza z tyłu skalp nic nie dostał :( nie wiem jak mam walczy z przetłuszczaniem skalpu skoro nie wiem jak coś na niego nałożyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zrobisz dość luźną w konsystencji mieszankę, to wystarczy moczyć w niej palce i nimi docierać do skalpu. Trochę zostanie na włosach, ale zawsze tak jest ;)

      Usuń
  11. Świetne posty! Powiedz proszę czy miałaś może styczność z kosmetykami firmy Beauty Oil ? Bardzo kusi mnie by kupić od krem pod oczy jak również te do twarzy, ale nie znam opinii na ich temat , poradź ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam ich i żeby powiedzieć o nich coś więcej musiałabyś mi podrzucić ich składy ;)

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie