2+2 gratis w Rossmannie: akcja regeneracja! Kascysko poleca ;)

Wszelkiego rodzaju promocje w Rossmannie są dla mnie okazją do uzupełnienia sprawdzonych zapasów i przetestowania nowości, na które (w obawie przed efektami) obawiam się wydać większą gotówkę. Co jakiś czas słyszę, że włodarze Rossa mają zrezygnować z akcji 2+2 gratis, ale na razie faktycznego końca nie widać ;). Od 21 sierpnia 2019 roku w ramach promocji kupimy taniej produkty do pielęgnacji ciała, ust, maseczki do twarzy, odżywki włosów i paznokci. Dzisiaj podrzucę Wam propozycje produktów, które sama przetestowałam. Podejrzewam też, że jeszcze przed akcją uda mi się Wam zaprezentować zestawienie kosmetyków, na które poluję :D. 

Maseczki do twarzy Neutrogena


Wpadłam na nie przez wielki, kosmetyczny przypadek. Marka Neutrogena nie była nigdy jakoś szczególnie w kręgu moich zainteresowań, ale jeden komentarz Czytelniczki zmienił wszystko. Nie wiedziałam, że wśród tych kosmetyków można znaleźć składowe, oczyszczająco-złuszczające cudo w wielkiej objętości i rozsądnej cenie. Więcej znajdziecie w recenzji, a na marginesie mogę dodać, że testuję obecnie maskę Detox i również jest naprawdę zacna! Obym zaliczała więcej takich pozytywnych odkryć ;).

White Flower's, maska do ciała (i nie tylko!) z minerałam z Morza Martwego


Sama już nie wiem ile opakowań tego błota zużyłam w swojej pielęgnacyjnej karierze. Jedno jest pewne - odkąd je odkryłam zawsze jest w mojej łazience. Świetnie oczyszcza moją skłonną do zapchania cerę, radzi sobie z objawami rogowacenia okołomieszkowego i wszelkimi innymi stanami zapalnymi - więcej znajdziecie w recenzji. To mój totalny must have, nawet pomimo nieco bardziej uciążliwej aplikacji niż w przypadku typowych gotowców. Maska działa dość mocno, może się nie sprawdzić w przypadku wrażliwej skóry.

Alterra Pomadka do ust z rumiankiem


Jedna z najtańszych pomadek na rynku, a jednocześnie - jedna z najlepszych. Stosunek jakości do ceny ma powalająco wysoki ;). Ratuje moje łatwo przesuszające się i pękające usta zawsze, niezależnie od pory roku i czynników zewnętrznych. Dodatkowo jest to kosmetyk naturalny, co zapewne ma duże znaczenie dla wielu klientów ;). Podobno świetnie wpływa na wzrost rzęs - u mnie niestety skończyło się na niezadowolonych powiekach, więc testujcie ostrożnie ;).

Isana Kremy do ciała


Świetne zarówno do ciała, jak i do kremowania włosów ;). W przeszłości stosowałam krem oliwkowy i kakaowy (recenzje w linkowaniu). Radzą sobie nawet z moją ultrasuchą skórą na rękach i nogach ;). Bardzo interesuje mnie też wersja babassu - ten składnik kojarzy mi się bardzo dobrze z początkami mojej świadomej pielęgnacji. Kto z Was stosował odżywkę Isana z masłem babassu do włosów? :D. Zauważyłam również mniejszą wersję (300ml) o zapachu róży - może również zaryzykuję.

O'Herbal Odżywki do włosów


Wiele wersji, wśród których można znaleźć coś dla siebie - oto linia O'Herbal w telegraficznym skrócie ;). Wariant z miętą dawał świetne efekty zarówno stosowany na skalp jak i na długość moich włosów. To cudowne odświeżenie <3. Pozostałe wersje też mają ładne składy - może skuszę się na jakąś, której jeszcze nie miałam ;). Tak poza promocją - szampony również mają bardzo zacne, zachwalałam już myjadło do włosów kręconych i niezdyscyplinowanych

Isana Odżywki do włosów


Zarówno te najtańsze (5zł za 300ml bez promocji :D) jak i droższe wersje z serii Professional zasługują na uwagę. Znajdziemy wśród nich sporo przykładów mocno emolientowych produktów (wersje najtańsze), a także z dodatkami protein. Oczywiście mogę też zachwalać po raz kolejny kurację arganową, ale jeszcze nie wiem czy znajdzie się ona wśród produktów objetych rabatem. Ale nawet jeśli nie - jest w czym wybierać.

Sally Hansen Odżywka Maximum Growth


Zauważalnie przyspiesza wzrost paznokci i wspomaga ich regenerację w okresach różnego rodzaju osłabień: od tych wynikających z chorób i niedoborów po stosowanie różnego rodzaju trwałych manicure. Pięknie zabezpieczyła moje paznokcie po zdjęciu ślubnej hybrydy i pozwoliła na ich spokojne odrastanie. Nie jest tak kontrowersyjna (czy też agresywna) jak odżywki Eveline, które (pomimo mojego zachwytu) nie są dla wszystkich i mogą w pewnych przypadkach pogorszyć paznokciową sytuację.

Chętnie poczytam też o Waszych typach na tą promocję w Rossmannie - może ponownie się zainspiruję? ;)

P.S. Zestawy kosmetyków Isana do wygrania na FB i IG, zapraszam ;).

8 komentarzy:

  1. Dawno nie używałam produktów z Isany, to chętnie przetestuję sobie tą odżywkę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Isana niebieska babassu moje włosy puszy, a różana przeraźliwie śmierdzi - ale może wrażliwość na te aromaty jak i olej babassu to kwestia osobnicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego różanego zapachu też się trochę obawiam, ale i tak go mam xD

      Usuń
    2. On nie jest różany, jest okropnie chemiczny. Ale działa dobrze. A niebieską Isanę uważam chyba za najlepszy balsam do ciała i rąk.

      Usuń
    3. Rozpakowałam na razie niebieski ;)

      Usuń
  3. Blondynka niezalogowana23 sierpnia 2019 22:45

    Kasiu to błoto już od dawna jest sprzedawane w postaci rozrobionej, co oczywiscie przełożyło sie na mniejszą wydajność :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej - część użytkowniczek odrzucał wątek babrania się w "proszku" ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dopasowała Karolina Gie