"Olejowanie" kremem do rąk Be Beauty

From: bebeautycare.com

Zostałam poproszona w komentarzach o zrecenzowanie olejowania tym kremikiem. O jego zastosowaniu do zabezpieczania końcówek i do rąk pisałam już wcześniej.

W ostatnim czasie skupiłam się na olejowaniu tylko nim(chyba tylko raz zdradziłam go z orzechem włoskim) - zwilżone włosy namaszczałam delikatnie kremem.

Pamiętajcie jednak, że moje włosy są wybitnie niespotykane(niskoporowate), i Wasze odczucia z używania go mogą być zgoła insze ;)

Włoski są po nim ładnie zdefiniowane, skręt się wybitnie dobrze trzyma( przez trzy dni!!!) i można odczuć lepsze nawilżenie niż w przypadku zastosowania samego oleju. Mimo gliceryny wysoko w składzie nie spuszył mnie nic a nic ;) Zmywa się bez żadnego problemu.

Więc w całości - bardzo, bardzo na plus, i będę tą praktykę kontynuować ;)

16 komentarzy:

  1. Też kupiłam ten krem ale do tej pory używałam tylko do rąk i do końcówek włosów. Ale Ty jesteś pomysłowa :D Może kiedyś spróbuję tego sposobu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejo ;)

      Może nie tyle pomysłowa, co dusza ryzykantki i chemika eksperymentatora :P

      Usuń
  2. Ja może spróbuję najpierw na końcówki :) Na razie maltretuję je końcówką Biosilka (nie lubię wyrzucać kosmetyków), ale nigdy więcej już go nie kupię - strasznie wysusza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwne, jak jest pędzony na denacie... też nie lubię, ale poradziłabym w tym jednym przypadku zrobić wyjątek i wywalić xD

      Usuń
    2. No dziadostwo jedno wykończyć się nie chce. Męczę i męczę to opakowanie, lecz dna nie widać (a niby taka mała flaszka). Mam ten krem w domu, więc chyba dam się przekonać na zamianę :) Boję sie jednak obciążenia...

      Usuń
    3. To Twoje zdjęcie w avku?;) Jak dasz na same końce to nic się nie stanie ;)

      Usuń
    4. Moje :) Ale w rzeczywistości kolor nie jest taki rudy :)

      Usuń
  3. no to trzeba spróbować^^ tylko jego zapach mnie męczy, strasznie mi się nie podoba:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie może męczyć... Mnie żaden zapach nie wzrusza xD

      Usuń
  4. Dla mnie jest świetny kremik do rąk i tak jak Ty, czasem daję na włosy, ale ciutkę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciutkę to na końcówki daję ;)

      Usuń
  5. kocham ten krem. zresztą nie tylko krem tej marki. chociaż mogłoby się wydawać, ze jak tanie to do d.. ale to nieprawda! ;) kremik do rąk idealny. wyczytałam na wizażu o jego działaniu i na razie 2 razy nałożyłam na końcówki na godzinkę. muszę wypróbować razem z olejem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. zastanawiam sie czy kupic, moje wysoko porowate włosy nie lubia kokosu, ale masle shea jeszcze nie próbowałam i cena też nie powala to moze sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  7. A ostatnio zastanawiałam się, czy nakremować nim włosy przed myciem. No i nakremowałam ;) Na suche, kitkę tylko, zmyłam Facelle bez żadnego problemu i chyba będę robić to częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Irmina

    Czy trzeba zmywać krem .? na suche czy na mokre nakładać .?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba, bo przecież włosy są tłuste.

      Chyba,że nakładasz tylko odrobinę jako ochronę.

      Nakładasz, jak wolisz.

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie