Laserowa depilacja twarzy - pierwsze wrażenia



Ciemne i mocne owłosienie na twarzy to problem, z którym wiele kobiet ma obecnie problem. Dotknął on w ostatnim czasie także i mnie. Z "wąsikiem" radziłam sobie przy pomocy wosku, a pojedyncze włoski na brodzie usuwałam pęsetą. Niestety, po woskowaniu notorycznie dochodzi u mnie do wrastania włosków, co w praktyce po prostu wygląda jak miejscowy wysyp zmian ropnych. Z tego powodu stałam przed wyborem: brak owłosienia czy... brak pryszczy -.-.

O depilacji laserowej myślałam już od jakiegoś czasu, więc gdy otrzymałam propozycję od salonu Glamour Vectus (Kraków, Hugona Kołłątaja 6/1) nie wahałam się zbyt długo z decyzją. 

Po umówieniu się na zabieg okres oczekiwania był dla mnie swego rodzaju katorgą. Przed depilacją laserową włosków nie należy wyrywać, jedynie przycinać (czyli golenie-tak, wyrywanie-nie), więc mam za sobą kilka tygodni akrobacji bez trzymanki z dodatkową rezygnacją z pielęgnacji kwasami :P. 


Bałam się również możliwego obrzęku i zaczerwienienia po zabiegu (tak, naczytałam się opinii w sieci :P), ale raz się żyje. W taki sposób trafiłam na fotel zabiegowy do Pani Agnieszki.

Zabieg trwał 10 minut łącznie z demakijażem i pomiarem poziomu melaniny w skórze (laser Palomar Vectus posiada taką funkcję) w celu dobrania odpowiedniej mocy.



Zabieg był dla mnie bezbolesny, jedynie w okolicach górnej wargi miałam przy "strzałach" wrażenie, jakbym zbyt mocno zbliżyła się do palącej się świeczki, ale to wrażenie trwa nie dłużej niż sekundę.

Po zabiegu zaczerwienienie utrzymywało się ledwo pół godziny, a i później żadne podrażnienia nie wystąpiły (po tym, co przeczytałam w sieci bałam się, że moja twarz będzie wyglądać jak obraz nędzy i rozpaczy, a tutaj... wszystko w normie ;)). 

Mijają właśnie dwa tygodnie od zabiegu i mogę powiedzieć, że:

  • włoski z brody wypadły wszystkie i na razie nie odrastają;
  • "wąsik" lekko się przerzedził, ale owłosienie już odrasta.'
W czasie jednego zabiegu można usunąć do 30% owłosienia i u mnie mniej więcej chyba tak to będzie wyglądało. Górna warga na pewno wymaga  3-4 zabiegów, ale z efektów na brodzie jestem bardzo zadowolona. Zobaczymy, co się wydarzy przez najbliższe 4 tygodnie - wtedy podejmę decyzję, czy dalej kontynuować romans z laserem. 

Niemniej bardzo się cieszę, że nie wystąpiły u mnie żadne podrażnienia pozabiegowe. Udałam się do salonu w samo południe, a już półtorej godziny później byłam na uczelni i żadnych oznak tego, że coś jest nie tak nie zanotowałam ;).

Może ktoś z Was ma doświadczenia z depilacją laserową, albo myśli nad jej wykonaniem? ;)


27 komentarzy:

  1. mi się taka depilacja marzy, ale tyle się nasłuchałam, że włoski odrastają potem w szaleńczym tempie, że jakoś nie mogę się przekonać :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z jakiego powodu odrastają szybko?

      Usuń
    2. podobno ma to związek z jakimiś zmianami hormonalnymi. wiem, brzmi to dość głupio, światło nie powinno mieć takiej "mocy". ale też nie wiem do końca, na czym dokładnie depilacja laserowa polega, więc nie będę się na siłę wypowiadać :P.

      Usuń
  2. bardzo chętnie poddałabym się takiemu zabiegowi, gdyby nie jego koszty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, droga impreza, ale jestem już zdesperowana xD

      Usuń
  3. Jaki jest koszt zabiegu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąsik - 100zł, broda - 200zł, oczywiście uzależnione od salonu.

      Usuń
  4. A nie o poziom melaniny chodziło? Melatonina to ta od zasypiania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, chochlik jak rzadko xD

      Dzięki :*

      Usuń
  5. Wąsik to ja depilatorem traktuję, ale bikini to miałabym ochotę poddać takiemu zabiegowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Depilator odpada u mnie, bo włoski wrastają mi jak szalone -.-

      Usuń
  6. oj tez by mi sie przydało,musze sie dowiedzieć jak to tez wyglada cenowo;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tego co wiem, to taka depilacja może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę o tym poczytać, ale myślę, że kilka zabiegów w życiu w odstępach czasowych nie zwiększy go drastycznie.

      Usuń
  8. Przede mną trzeci zabieg laserowej depilacji okolic bikini i pach. Z efektów jestem zadowolona, ale ból dla mnie jest ledwo do zniesienia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama mam kosmiczny próg bólu, więc bólem się nie przejmuję szczególnie ;)

      Usuń
    2. Ja jestem jakiś fenomenem ( choć to niezbyt dobre określenie) w kwestii bólu. Boli mnie wszystko. Cholernie :/

      Usuń
  9. Ja mialam 6 takich zabiegow i dalej rosna, kurcze, ludzie potrafia przeszczepoiac serca, ale niezawodnej metody depilacji jeszcze nikt nie wymyslil ;-)
    Oby u Ciebie byla skuteczniejsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostudziłaś mnie właśnie :P

      Usuń
    2. Może warto porządnie zbadać hormony, bo jeśli coś z nimi nie tak, to żadna depilacja nie będzie skuteczna...

      Usuń
    3. Hormony obecnie mam w normie, jakoś od 1,5 roku, ostatnie badanie 6 tygodni temu ;). Prawdopodobnie moje mieszki włosowe są nadwrażliwe nawet na prawidłowe stężenie androgenów - moja mama i siostra mają dokładnie to samo.

      Usuń
    4. moze u Ciebie inaczej zadziala? mi kiedys lekarka powiedziala ze takie wloski sa nadwrazliwe na pewne hormony, nie jest to zadne wykrywalne zaburzenie hormonalne, czasem nie odrastaja przez dlugie tygodnie, a potem trach, znow sa...eh

      Usuń
  10. Ja miałam laserową depilację włosków na przedramionach. Jestem mega zadowolona, ponieważ kiedyś musiałam depilować je maszynką (ja głupia), a teraz włoski są o wiele rzadsze i mało widoczne :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Włosy to rzeczywiście problem, dobrze że już powstała depilacji laserowa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciemne i mocne owłosienie to kłopot z którym walczy się od razu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nikt się tym nie przejmuje w wieku 12-13 lat ;)

      Usuń

Szablon dopasowała Karolina Gie