Isana Professional, szampon do włosów mocno zniszczonych i łamliwych - produkt na lato?

Szampony zużywam w sporych ilościach. Zawsze myję włosy dwukrotnie (zwykle co 2-3 dzień), a do solidnego umycia moich (zbyt) niskoporowatych włosów zużywam pokaźną porcję myjadła. Mam swoich faworytów: szampon micelarny Nivea, Joanny Naturie czy też głęboko oczyszczający Stapiz. Pomimo mojego zachwytu niektórymi kosmetykami Isany (choćby kuracją arganową czy serum do rzęs) unikałam szamponów tej marki. Powód był prosty - przy jednym z podejść z przeszłości do myjadeł z serii Isana Med nabawiłam się solidnego świądu skóry głowy, a nie zdarza mi się to za często. W jednej z paczek od drogerii Rossmann znalazłam szampon do włosów mocno zniszczonych i łamliwych Isana Professional i gruntownie przetestowałam go w te wakacje. A wnioski mam naprawdę ciekawe ;).


Niewiele spotkałam do tej pory szamponów w tubie i wolę jednak wersje w butelce ;). Średnio podobają mi się trudności z wydobyciem ostatnich kropel kosmetyku na dłoń. Nożyczki lub nóż często są nieodzowne. Innych uwag nie mam - opakowanie znosi trudy łazienkowego życia bez większych uszczerbków.

250ml tego szamponu kosztuje 9,99zł, a w promocji (obecnie) poniżej 7zł.

Skład:


Jest to szampon bazujący na mocnym detergencie SLES, ale jednocześnie prostym rypaczem ciężko go nazwać. Tuż po betainie kokamidopropylowej znajdziemy dwa nawilżacze (humentanty-H) oraz spory zestaw hydrolizowanych i modyfikowanych protein (P): pszenicznych oraz keratyny. W dalszej części składu pojawia się jeden filmformer (pq) oraz ekstrakt z owsa w parze z lecytyną. Końcówka składu to zagęstnik (chlorek sodu-sól kuchenna) oraz zestaw regulatorów pH, składników zapachowych i konserwujących (wykorzystywanych w żywności).

Przy moim świądzie skalpu związanym ze stosowaniem szamponów Isana Med jako winnego uznałam kwas mrówkowy, który zostały w nich zastosowany jako konserwant. Tutaj go nie uświadczymy, co od razu nastroiło mnie bardziej optymistycznie ;). Omawiany szampon zawiera sporo protein o różnych rozmiarach cząsteczki i nie sprawdzi się dobrze przy włosach podatnych na przeproteinowanie. Z racji dodatków nie spodziewałam się także po nim jakiegoś bardzo oczyszczającego działania.

Perłowo biały żel o średniej gęstości pachnie... kwiatowymi cukierkami, jeśli w ogóle coś takiego istnieje :D. Nie jest zbyt intensywny i nie pozostaje na włosach po myciu.

Stosowałam go standardowo, jak każdy inny szampon. Całkiem dobrze radzi sobie z domyciem włosów nawet potraktowanych różnymi, maskowo-olejowymi dobrociami. Pomimo różnych odżywczych dodatków nie skraca świeżości włosów, za to dodaje im całkiem niezłej objętości przy nasadzie. Skalp po nim nie swędzi ani w żaden inny sposób nie marudzi <3.

Przetestowałam go również solo - czyli bez nakładania odżywki po, co w sumie wyszło mi dość spontanicznie. Przy okazji urlopu nie zajmuję się zbytnio włosami - tylko je myję, a skupiam się głównie na zwiedzaniu i wędrówkach. Efekt po jego stosowaniu był niczym po odżywce: pięknie, zdefiniowane loki, gładkie i mięsiste w dotyku, z fajną objętością i zadowalającą trwałością (bez problemu przeżyły noc jedynie przy odrobinie żelu Taft), bez skróconej świeżości.

Dzięki temu pozytywnemu doświadczeniu z nadzieją spoglądam na kolejny szampon Isany, który posiadam - arganowy (olejowy). Oby sprawdził się tak dobrze jak jego mocno proteinowy braciszek :D.

Macie za sobą jakieś doświadczenia z szamponami Isana? Podzielcie się nimi ;).

P.S. Przy okazji przypominam o zestawach kosmetyków Isana do wygrania na FB i IG ;).

Komentarze

  1. Szamponów ISANY jeszcze nie miałam, ale żele do kąpieli używam, są dość fajne.

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie z Isany miałam łącznie 5 kosmetyków i tylko z jednego byłam zadowolona. Głównie była to pielęgnacja twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pielęgnację twarzy mają "różną" - w niektórych nie brakuje chociażby etanolu -.-

      Usuń
  3. Fajnie ze ma proteiny, u mnie niestety ta marka strasznie wysusza skore :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Blondynka niezalogowana16 sierpnia 2019 10:46

    Ja zawsze dolewam na koniec nieco wody, da sie zużyć do ostatniej kropli bez nożyczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oduczyłam się niestety stosowania rozwodnionego szamponu -.-

      Usuń
  5. Nigdy nie próbowałam, ale mam wrażenie, że w moim wypadku każdy kupny szampon działa identycznie �� włosy mi się zaczynają przetłuszczać nawet już po 14 godzinach od umycia, do tego często się elektryzują.. Od jakiegoś czasu zaczęłam sama robić szampony, np. z żółtka jaja lub z siemienia lnianego i sody, i chociaż ciężko to rozprowadzić, mogę myć włosy co drugi dzień, co się wcześniej nie zdarzało ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twoje przetłuszczanie wynika z przesuszenia skóry głowy? To by wiele tłumaczyło ;)

      Usuń
  6. Blondynka niezalogowana18 sierpnia 2019 12:07

    Polecam też szampon Ziaja med do wrażliwego karku :D, z zielonymi napisami. Dobrze sie pieni, mimo pq w składzie dobrze oczyszcza i sprawia, że moje przetłuszczające włosy są dłużej świeże (o kilka-kilkanaście godzin, dla mnie to i tak dużo). Co wiecej, dokładnie takie same wnioski ma moja ciocia, na kwc też kilka osob tak twierdzi. Sama bym go sobie nie kupiła, bo nawet niewinne pq w składzie potrafiło mi zrobić efekt 3P, miałam odlewke i tak polubiłam że jednak kupiłam swoj :). Dostepny w sklepie Ziaja i aptekach, w drogeriach nie. Ok 11zł/300ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karku? :O Przy zamówieniu z dozu sprawdzę ;)

      Usuń
    2. Blondynka niezalogowana21 sierpnia 2019 07:02

      Dzieki, poszukam :)
      Co do powyższego anonimka, to przy przetłuszczu z przesuszu rzeczywiście tak może być, niestety moja skóra głowy przetłuszcza się z natury i zmiany szamponu nie pomagają. Zastanawiałam się kilka razy nad myciem właśnie z sodą lub mąką bo słyszałam że może pomóc i włosy przetłuszczałyby się wolniej niż po szamponach (że niby przywykły do chemii itd.), ale odzwyczajanie włosow trwa kilka miesiecy :/.
      A co zrobić w okresie przejściowym, przecież nie mogę sobie pozwolić na chodzenie z tłustymi włosami do pracy, czekając aż załapią nowy system mycia :/.
      Szampon dokładnie ten :)

      https://ziaja.com/product/12511-szampon-oczyszczajacy-do-wrazliwej-skory-glowy-i-karku

      Usuń
    3. O kurczę, wprawdzie przytargałam dzisiaj z dozu inny szampon Ziaji, ale kto wie :D

      Usuń
  7. Blondynka niezalogowana18 sierpnia 2019 12:13

    A co do dostepności szamponow typu Barwa, to jest ich na peczki w Auchan, mają nawet kosmetyki Anwen. A właśnie, kiedyś pisałaś że w Auchan na bazarku była drobniutka mąka kukurydziana, idealna na puder. Pamietasz może czy to była na wage czy w torebce. Bo obszukałam dokładnie bazarek, nic takiego tam nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam tego szamponu, jest na prawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odżywki do włosów farbowanych pomagają zachować intensywność koloru i blask farby. Wzbogacone o składniki regenerujące chronią strukturę włosa, jednocześnie poprawiając jego miękkość i elastyczność po zabiegach koloryzacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Włoska marka kemon od dekad wyznacza standardy w profesjonalnej pielęgnacji i stylizacji włosów, łącząc naturalne składniki z nowoczesną technologią. Produkty tej firmy powstają w zgodzie z naturą, często wykorzystując roślinne ekstrakty z ekologicznych upraw, co czyni je bezpiecznymi dla skóry głowy. W bogatym asortymencie znajdują się linie dedykowane różnym potrzebom – od intensywnej regeneracji, przez ochronę koloru, aż po innowacyjne produkty do modelowania. Wybierając te kosmetyki, użytkownicy zyskują pewność, że ich fryzura otrzyma pielęgnację na najwyższym poziomie. To idealne rozwiązanie dla osób ceniących jakość i ekologiczne podejście.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz